Najnowsze opowiadania » Miłosne » Pozostałe » Wszystkie

Mechanic ( 1 cz ) (Miłosne)

Jego dłonie łagodnie złapały za koszulkę podwijając ją jeszcze wyżej. Przerażona też złapałam za koszulkę podwijając ją w dół lecz Luke złapał mnie za dłoń. Zauważył.. że jest ich po prostu za dużo prawda? Łagodnie ale z męską siłą położył dłonie na łóżku nadal trzymając je jedną dłonią. Drugą podwinął koszulkę aż do ramion. Wkurzona niewygodnością wyrwałam jedną dłoń i zdjęłam całkowicie koszulkę przez ramię.. i tak (...)

Meg cz.14 (Miłość szczęśliwa)

Spojrzałam na niego. Byłam zdziwiona jego słowami. Jednak po chwili się uśmiechnęłam. Był w moim kierunku taki opiekuńczy, ale najbardziej mnie zdziwiło to, że wyrzucając wszystko z siebie, zrobiło mi się jakoś lżej. Nawet nie czułam wstydy, jak zawsze przy mówieniu o tym. Nie czułam do siebie żadnej niechęci, czułam się lekko, tak jakby ktoś wreszcie zdjął z moim barków ten ciężar, który nosiłam przez tyle lat (...)

Lose Hope Chapter 1 (Miłosne)

Szłyśmy razem z Rei ciemnymi uliczkami Sevilli, kurczowo zaciskając ręce na swoich torebkach. Mimo dość wczesnej pory na niebie widniał już wspaniały, księżyc z towarzystwem miliona migoczących gwiazd. Akurat w tę halloweenową noc zaszczycił nas swoją pełnią, jakby chciał przekazać, że ten czas należy tylko i wyłącznie do niego i jego sprzymierzeńców. Nawet my - siostry Blake nie czułyśmy się bezpiecznie idąc  (...)

CobainStreet 27 (Miłosne)

No może nie do końca "z", bardziej naprzeciwko. Sarah I ja przyjaźnimy się od dziecka. Poznaliśmy się w przedszkolu, rzuciłem w nią brukselką, a ona wstała, podeszła do mnie i jednym ciosem złamała mi nos. Potem trafiliśmy do gabinetu dyrektora i tak zaczęła się nasza przyjaźń. Najpierw była moim kumplem, razem wygłupialiśmy się, bawiliśmy, a nawet biliśmy. W miarę jak dorastaliśmy zamiast biegać po drzewach I sprzeciwiać się  (...)

Życie? cz.2 (Miłosne)

Cześć wszystkim! Liczę, że pod tym rozdziałem będzie jeszcze więcej komentarzy niż pod poprzednim. Dziękuję, bo bardzo zmotywowaliścię mnie... szczerze? To napisałam tego rozdziału tylko 4 zdania, więcej nie pisałam, myślałam, że nikt nie skomentuje... tak jak prolog. Dziś, sobotę napisałam całą resztę po przeczytaniu ich. Tylko nie byłam w stanie wcześniej dodać. :( Co do długości rozdziałów... wiem, że nie są za długie (...)

Jedenasta cz.5 (Miłosne)

-Nie ma czego.- odpowiedziałam.- Podoba mi się Joel, a ja podobam się jemu, ale nie chcę zostać królową, więc pewnie skończę konkurs z porządnym bólem serca.- wyznałam. Zrobiło mi się lżej na duszy, bo w końcu o tym komuś opowiedziałam ze szczegółami. No może nie do końca, ale jednak. I tą osobą nie była Gracie, po której bałam się, że wszystko wypapla. Cały wieczór spędziłyśmy razem z Andżeliką, plotkując o tym  (...)

Meg cz.13 (Miłość szczęśliwa)

-Mam pewne zobowiązania -zaczął -z Dagmarą znaliśmy się od dziecka, poznałaś ją. -przerwał -oczywiście poznałaś tą gorszą wersje jej. Bardzo się kochaliśmy. Jak mieliśmy po naście lat zawsze wymykaliśmy się do ogrodu łączącego nasze posesje -zaśmiał się -zaplanowaliśmy ślub. Między czasie odbębniłem misje w Iraku -przerwał i spoważniał -jej rodzice zginęli w wypadku. Wzięliśmy ją do siebie. Zostałem w domu na rok. (...)

Miłość w Seattle cz.1 (Miłosne)

Miałam na sobie piękną balową sukienkę w miętowym kolorze,włosy spięte w koka. Wyglądałam jak księżniczka,a wokół mnie wszyscy wirowali w rytm muzyki. Nagle ktoś delikatnie unosi mnie w powietrze i obraca kilka razy,zaczynam tańczyć. Jego twarz jest rozmazana,nie widzę wyraźnie. Nagle zostajemy całkiem sami,jego usta zbliżają się do moich (...)

Mój nowy dom... u czarodzieja (fantasyXmiłosne) (Miłosne)

Dlaczego w świecie, w którym są czarodzieje, nie ma lepszych pojazdów komunikacji miedzymiastowej niż pociągi? W każdym razie po długiej i męczącej jeździe znalazłam się w Azmar. Zaczęłam poszukiwania. Po półgodzinnej tułaczce w końcu znalazłam odpowiedni numer domu na odpowiedniej ulicy. Zadzwoniłam. Drzwi otworzył młody mężczyzna, być może kilka lat starszy ode mnie. Miał ciemnobrązowe włosy do ramion i  (...)

ŚWIATY DWA - ROZDZIAŁ SIÓDMY (Miłosne)

Nie odtrącała mojego dotyku, a wręcz przeciwnie. Spojrzała na mnie z pod oka i szczerze uśmiechnęła. Uśmiech też w niej uwielbiam. Ogólnie dużo rzeczy mi się w niej podoba. Włosy, oczy, usta, nawet delikatne ręce, nogi, brzuch i naprawdę można tak wyliczać w nieskończoność. Oprócz wyglądu ma jeszcze charakter i to jak do mnie mówi w głosie ma taką lekkość. Jest pełna zagadek. Nie zdradza o sobie wiele, ale kiedy  (...)