Najnowsze opowiadania » Miłosne » Pozostałe » Wszystkie

Bo to miłość. Rozdział 1

Mam już tego serdecznie dość! Moje rodzice myślę, że mogę mną rządzić i że będę robić co tylko będą chcieli. Cały czas myślę, że nadal mam 5 lat tylko fakt jest taki, że mam 17 i niedługo będę dorosła. W ogóle nie liczą się z moim zdaniem. Mamy rodzinną firmę Black Company, które ma swoje odziały prawie wszędzie. Rodzice przesiaduję tam całymi dniami całkowicie zapominając o mnie. Zazwyczaj przypominają sobie o mnie jak coś zrobię i muszę wkroczyć do akcji czyli jakiś obiad ze  (...)

DEFTO prolog

W dzisiejszych czasach poznawanie ludzi jest prostsze niż kupno świeżych bułeczek . Wystarczy wpisać kilka słów w jakimkolwiek komunikatorze ,aby poznać przypadkową osobę. Nie zawsze trafiamy na kogoś normalnego ,ale teraz nikt nie jest normalny ; a na pewno nie ja. Jako zbuntowana nastolatka czułam wewnętrzną  (...)

Skórzana kórtka

Promienie porannego majowego słońca leniwie wlewają się przez lekko uchylone okno oświetlając spowitą w półmroku przestrzeń pokoju. Zerkam zaklejonymi jeszcze oczami na podświetlane trytem wskazówki zegarka. Szósta trzydzieści. Cholera, dopiero co zasnąłem, a już muszę wstawać. Mięśnie nóg odzywają się tępym bólem zakwasów (...)

I co dalej ... ? cz.8

Wieczór był naprawdę cudowny. Bruno się bardzo postarał. I za to go kocham. Budzę się z okropnymi mdłościami. Szybko biegnę do łazienki i wymiotuje. Odrazu myje zęby i wracam do pokoju. Jest mi tak niedobrze od jakiegoś czasu. Wczoraj było okej więc myślałam, że mi minęło. Jednak nie. (...)

NIE POZWÓL MI ODEJŚĆ. Sezon 3. ROZDZIAŁ CZTERNASTY

Przeciągałam się o świcie. Wiem, że nie mogę tak szeroko rozkładać przy tym rąk, bo uderzę Kacpra obok. Tylko że w miarę otwierania oczu, zdałam sobie sprawę że jego nie ma. Uniosłam wolno głowę, by sprawdzić, czy jego garnitur wciąż leży na krześle, jak wczoraj go zostawił. Leży, a więc gdzie Kacper?  (...)

First meeting cz.1

Niska, szczupła, blada, delikatna dziewczyna? To właśnie ja, we własnej osobie. Nazywam się Kate. Moi rodzice? Tata dużo pracuje, a mama od trzech lat nieżyje. Niestety nie mam rodzeństwa, a bardzo bym chciała. Znacie to uczucie gdy już przyzwyczicie się do nowego miejsca i okazuję się, że musicie wyjechać? Ja znam. Dopiero co wprowadziłam się do Carlisle (miasto w Angli), a już od czterech dni mieszkam w mieście o nazwie Chester. Taa...w sumie spoko miasto. Dziś zaczynam  (...)

Historia Neli CZ 9 Prawda wychodzi na jaw

Po podwórku biegają dwie 10 latki. W ich rozwichrzonych włosach bawi się wiatr. Podbiegają do piaskownicy i robią babki śmiejąc się na całe gardło. Nagle ulicą przechodzi pewien 12 latek...Nikodem Nowak. Ma złote włosy i ciemno zielone oczy... Obie dziewczynki wzdychają jak na zawołanie, a chłopak odwraca się w ich kierunku i szczerzy w uśmiechu. Dziewczynka z ciemno brązowymi włosami odwzajemnia  (...)

Historia Neli CZ 7 Na tropie

Nagle Nela dostała olśnienia. - Ewa, Dawid znacie taki adres jak Wiosenna 57? - rodzeństwo wymieniło zaniepokojone spojrzenie. - Kojarzę coś, ale jedynie nasza mama wie o co chodzi - zamyśliła się Ewelina. - A gdzie ona jest? - zapytała Nela. - We Wrocławiu. Tam mieszka z naszym ojczymem i Inią. Teraz jesteśmy w Krakowie. Tu mój ojciec i mama mieszkali po naszym urodzeniu. Potem się wyprowadzili, ale mieszkanie jest moje i Ewki - Wyjaśnił Dawid. - Nie mamy szczęścia w miłości więc to  (...)

NIE POZWÓL MI ODEJŚĆ. Sezon 3. ROZDZIAŁ TRZYNASTY

Widziałem Ją. Stała w białych promieniach i wyciągała do mnie rękę. Jest taka jak na zdjęciach. Podniosłem się, podchodząc do Niej. Uśmiechała się. Sam zacząłem sięgać, by dotknąć tej dłoni. Udało mi się. Była taka delikatna. Wciąż się uśmiechając, objęła mnie ciepło. Czułem się naprawdę szczęśliwy i bezpieczny. Objęcia mamy tuliły mnie cały czas, aż w końcu nawet coś szepnęła (...)

NIE POZWÓL MI ODEJŚĆ. Sezon 3. ROZDZIAŁ DWUNASTY

Szczerze mi ulżyło jak tak Laura już o wszystkim wie. Już w nocy nie męczyła pytaniami, ale jeszcze wrócimy do tematu mojej rodziny. Póki co Laura spała. Zasnęliśmy w ubraniach, bo nie mamy rzeczy na zmianę. Wstając pierwszy, okryłem ją jeszcze cienkim śliskim satynowym materiałem, całkiem podnosząc się na nogi. Wyszedłem z pokoju. Ludzie Karlo kręcą się po korytarzu, jakby pilnowali jakiegoś księcia (...)