Najnowsze opowiadania » Miłosne » Pozostałe » Wszystkie

NIE POZWÓL MI ODEJŚĆ. SEZON 2. ROZDZIAŁ XVI

To wszystko, to aż za wiele. Nie wiem, co by ze mną było gdyby nie Kacper i Jurek. Kiedy działają razem, wiem że nic złego nie może się stać. Cały czas jestem teraz ciągana od pokoju, do pokoju na komisariacie. Ktoś wchodzi, wychodzi, przesłuchują, a ja dalej jestem jakby mi ktoś przywalił czymś ciężkim. W końcu przyszedł do mnie Kacper i stanął naprzeciw. Patrzył na mnie uważnie, z lekkim żalem i jednocześnie ulgą. Jest mi tak okropnie wstyd że zawiodłam go po całej linii — westchnął i kucnął (...)

Tajemnica Mint Hill VI

- milo, ze takie młode panie go odwiedzają, pewnie będzie zadowolony - uśmiechnęła się prowadząc białym korytarzem. Pogoda sprzyjała wiec pacjenci mogli spokojnie cieszyć się dniem po obiedzie. Jedni spacerowali wolnym krokiem, inni niestety poruszali się na wózkach inwalidzkich, albo o kulach. Jeden siwy staruszek wyróżniał się i siedział pod drzewem klonowym, którym dawał mu cień. Kobietka pokazała dziewczynom pana... i wróciła do swoich obowiązków. (...)

Tajemnica Mint Hill V

Nie zdążyła zauważyć kiedy zasnęła. Była zmęczona musiała z tym się zgodzić, tyle informacji przetwarza jej mózg, obiecała sobie, że jakoś musi jeszcze jednej rzeczy dowiedzieć, a mianowicie o Melissie Blake. Panował mrok, tykanie wielkiego zegara odliczało sekundy. Usłyszała szelest, potem następny i kolejny. Zakryła się kołdrą, tak dziecinne, ale się przestraszyła. Szelest nie ustępował, podniosła się i popatrzyła na swojego kolegę. Spał, nie nazwałaby, że spokojnie spal. Skulony i  (...)

NIE POZWÓL MI ODEJŚĆ. SEZON 2. ROZDZIAŁ XV

Nie było czasu na głębsze zastanowienia, więc kierując się tropem mojej mapki z telefonu, wraz ze swoim oddziałem ludzi CBA, chciałem wreszcie dostać się do Karlo. Ma moją kartę identyfikacyjną w której jest nadajnik i takim sposobem udało się namierzyć miejsce. Wszystko wskazuje na niewielki apartament na wzgórzu w Sopocie. Poświęciłem się i najpierw chciałem sam dojść do Karlo, potem zwołać wsparcie które będzie w gotowości. Zapukałem do drzwi jak człowiek, ale na w razie czego mam  (...)

Tajemnica Mint Hill IV

Nie wiedział jakich perfum używa, ale były idealne. Siedział obok niej niby nie blisko, a czuł jakby był tuż przy niej. Nie był to i mocny i intensywny zapach, wręcz przeciwnie delikatny, lekko słodki, ale też można było wyczuć nutę świeżości. Miała na sobie jeansowe spodenki dzięki którym mógł dostrzec opalone już i zgrabne nogi. Szacował, że rozmiar buta na trzydzieści siedem-osiem, bluzka na ramiączkach koloru beżowego odsłaniała jej nagie i smukłe ramiona. Czekając aż ich numerek się (...)

Tajemnica Mint Hill III

- ja ciebie również - odpowiedziała, a następnie złączyli się gorącym, słodkim i długim pocałunkiem nie zwracając uwagi na ulewę. Gdy dziewczyna otworzyła oczy. - Liam to ten dom ! - zawołała pokazując palcem, odrywając się od niego i zaczęła biec prosto do niego, a on za nią, aż do czasu nie powstrzymało ich głośne i podwójne hukniecie. Dziewczyna pisnęła ze strachu kuląc się w miejscu, a z automatycznego odruchu chłopak ją osłonił. (...)

Only Hope - Prolog

- Nie martw się mamo. Nie jestem zła. Rozumiem. Zajmę się Haven i nigdy nie spotka jej nic złego. Nigdy nie pozwolę jej cierpieć. Będzie znała tylko szczęście. A ja przyjmę na siebie cały ten ból za nią. A ty odpoczywaj teraz. Ciesz się swoim szczęściem mamo. Teraz jesteś w niebie i wszystko co złe już dawno za tobą. Czeka cię już tylko radość. Zasłużyłaś na to. Byłaś wyjątkowa dla Boga i teraz On wszystko ci wynagrodzi. Śpij spokojnie mamusiu. Nie jestem zła, że wybrałaś śmierć. Nie (...)

NIE POZWÓL MI ODEJŚĆ. SEZON 2. ROZDZIAŁ XIV

- Chodź tutaj - pociągnął mnie i przestrzelił śruby kratki wentylacyjnej. Zdjął osłonę i kazał mi wejść przodem. Kiedy się buntowałam, sam mnie wepchnął. Trzeba było iść na kolanach, podpierając się rękami i uważać na głowę, bo zamiast sufitu wentylacji, są wiatraczki przepuszczające powietrze. - Idź - kazał szorując za mną. Szłam dalej, aż w końcu zobaczyłam światło w tunelu, a to znaczy że zbliżamy się do jakiegoś kolejnego pomieszczenia. Zgadzało się, dotarliśmy do nieco większej sali. (...)

Życie...rozdział 1

Miała bardzo dużo zajęć. Grała na wielu instrumentach, chodziła do studia tańca, śpiewała i robiła tysiąc jeden rzeczy na raz. Zawsze zależało jej na rodzinie i przyjaciołach, ale nie mogła się z nimi często widywać. Ten natłok zajęć zaczął ją coraz bardziej przytłaczać, miała coraz mniej czasu. Czasami chciała to wszystko zostawić, ale i tak kochała to co robi. W życiu brakowało jej jednak miłości. Jej rodzice byli w separacji, mieli się rozwieść. Przez to nie raz musiała okłamywać swoją (...)

Tajemnica Mint Hil II

- to nie możliwe - mówiła sama do siebie, powtarzając cały czas do siebie. Jechała nieco dalej, tak by Jason Adams jej nie zauważył. Nie wiedziała gdzie jedzie, jak daleko, jedynie czuła, że musi to zrobić. Musiała skręcić w stronę dla niej nieznanego wzgórza, które otaczały łąki, las i pola. Zatrzymała się wśród drzew i obserwowała jak chłopak odchodzi gdzieś w głąb lasu. Nie zamierzała już iść, jednak żałowała po chwili, gdy okazało się, że to trwa za długo. Z minuty na minutę, robiła się godzina (...)