Najnowsze opowiadania
Historia na początku jak z bajki...
Początki piękne kwiaty,wyznania...Kocham Cię..jak to brzmi jeżeli była zabawką dla facetów....Zakochała się plany na przyszłość..sielanka nie trwała długo..on nadal kochał inna ba miał z nią dziecko..oj bolało ją...brnęła dalej aż w końcu nadszedł czas początku końca i stało się....rozstali się....pół roku nie widzieli się. Przez kłótnię spotkali się i w łóżku wylądowali. Nie trwało to długo... Zostawił ją definitywnie- znalazł inną. Ona płakała rozpamiętywała na co to (...)
Początki piękne kwiaty,wyznania...Kocham Cię..jak to brzmi jeżeli była zabawką dla facetów....Zakochała się plany na przyszłość..sielanka nie trwała długo..on nadal kochał inna ba miał z nią dziecko..oj bolało ją...brnęła dalej aż w końcu nadszedł czas początku końca i stało się....rozstali się....pół roku nie widzieli się. Przez kłótnię spotkali się i w łóżku wylądowali. Nie trwało to długo... Zostawił ją definitywnie- znalazł inną. Ona płakała rozpamiętywała na co to (...)
Kategoria
Smutne historie - (2010-09-03)
Damian był zakochany w Darii po uszy, zrobiłby dla niej wszystko...Dbał o nią jak nikt inny na tym świecie... nigdy jej nie skrzywdził ani nie pozwoliłby ktoś inny to uczynił...jej dobro stawiał na pierwszym miejscu. Codziennie, gdy się spotykali dawał jej czerwoną róże, którą tak lubiła...
darzył ją szczerym i wielkim uczuciem...Daria to szalona dziewczyna...nie traktowała Damiana na poważnie... lubiła go wykorzystywać...oszukiwała go i bawiła się nim...uwielbiała zabawy,flirty z innymi chłopakami... Damian wiedział, jaka jest Daria, ale nie umiał zakończyć tego związku, bo za bardzo ją kochał, lecz Daria takiego problemu nie miała... pewnego dnia oznajmiła mu ze wyjeżdża ze znajomymi nad morze...Damian zdziwiony ta decyzją zabronił jej... wtedy dziewczyna powiedziała ze go nie kocha i ze z nim zrywa...ze Damian ją nudzi a ona chce szaleć... cieszyć się z życia...chłopak krzyczał ze ją kocha nie umie bez niej żyć a ona go wyśmiała... odeszła mówiąc ze już nigdy nie bd razem ze ten związek był błędem... wyjechała... Damian z myślą ze stracił ukochana nie chciał już żyć... wziął telefon zadzwonił do Darii... ta nie odbierała.. nagrał jej się mówiąc; (...)
darzył ją szczerym i wielkim uczuciem...Daria to szalona dziewczyna...nie traktowała Damiana na poważnie... lubiła go wykorzystywać...oszukiwała go i bawiła się nim...uwielbiała zabawy,flirty z innymi chłopakami... Damian wiedział, jaka jest Daria, ale nie umiał zakończyć tego związku, bo za bardzo ją kochał, lecz Daria takiego problemu nie miała... pewnego dnia oznajmiła mu ze wyjeżdża ze znajomymi nad morze...Damian zdziwiony ta decyzją zabronił jej... wtedy dziewczyna powiedziała ze go nie kocha i ze z nim zrywa...ze Damian ją nudzi a ona chce szaleć... cieszyć się z życia...chłopak krzyczał ze ją kocha nie umie bez niej żyć a ona go wyśmiała... odeszła mówiąc ze już nigdy nie bd razem ze ten związek był błędem... wyjechała... Damian z myślą ze stracił ukochana nie chciał już żyć... wziął telefon zadzwonił do Darii... ta nie odbierała.. nagrał jej się mówiąc; (...)
Kategoria
Smutne historie - (2010-09-02)
Nie widzieli się już ponad dwa tygodnie. Ona za nim nie tęskniła. Nawet lepiej się czuła przez te dni. Sama nie wiedziała dlaczego tak jest. Może dlatego, że zawsze uważał ją za ułożoną dziewczynkę. Tyle tylko, że jak wyjechał na Mazury w końcu mogła spokojnie pójść z kolegami na wino. A on myślał, ze jest grzeczną dziewczynką. Miłość jest naprawdę ślepa. „Kompletnie do siebie nie pasujemy!”- pomyślała pewnego dnia.
Poprosił ją o spotkanie zaraz po przyjeździe. Zgodziła się, mimo, że tego nie chciała.
Jego miłe słówka nie robiły już na niej wrażenia. Wiedziała, po co chcę się z nim zobaczyć. Umówili się w parku. Kiedy zobaczyła go czekającego na ławce chciała to już mieć za sobą, chciała stamtąd uciec i nigdy go już nie spotkać. (...)
Poprosił ją o spotkanie zaraz po przyjeździe. Zgodziła się, mimo, że tego nie chciała.
Jego miłe słówka nie robiły już na niej wrażenia. Wiedziała, po co chcę się z nim zobaczyć. Umówili się w parku. Kiedy zobaczyła go czekającego na ławce chciała to już mieć za sobą, chciała stamtąd uciec i nigdy go już nie spotkać. (...)
Zaczęło się od Grudnia 2009 roku. Dokładnie od 14 Grudnia.Zacznę może od początku.;) Widzieliśmy się parę razy.. Przelotnie.. Na baletach. Spodobał mi się.. Niby nie jest ładny.. Ale miał to coś. I ma do tej pory, że przyciąga mnie do niego. I właśnie wtedy pierwszy raz do mnie przyjechał.. Z początku nie wierzyłam,że tak się stanie.. Ale był.;) Ogromnie się ucieszyłam tą sytuacją, choć na początku nie wiedziałam jak wobec niego się mam zachowywać. I tak się zaczęło.. Zaczęliśmy się spotykać. Dużo spędzaliśmy ze sobą czasu.. Choć czasem wydawało mi się ze ciągle zależy mu na tej innej. Nadszedł Sylwester.. Spędziliśmy go osobno. Było mi smutno, ale cóż. Zabawa jak zabawa i wtedy wydarzyło się miedzy mną a moim kolegą. (Nie,nie wylądowaliśmy w łóżku.!) Oczywiście Mój ''przyszły' się o tym dowiedział. Ale wybaczył. Jaki on kochany?! Było nam ze sobą dobrze.. (...)
Byliśmy na klasowej wyciecze nad morzem. Zobaczyliśmy między innymi urwisko. Tylko chłopacy podchodzili do balustrady bo dziewczyny się bały, ale nie ja. Spojrzałam w dół. Dwadzieścia metrów pode mną wściekłe fale uderzały w piaskową ścianę, nie było widać nic oprócz czerni majowego, lodowatego morza. Wtedy pomyślałam, jak to pięknie byłoby umrzeć skacząc do wody z tego miejsca. Tak. Być wolną. Lekką. Rozkładam ręce – niby skrzydła, jak ptak szykujący się do lotu. I już myślę tylko o tym locie, o niczym innym i o nikim innym. Po prostu lecieć… Wiatr dotyka mnie po ciepłej jeszcze skórze i zaplata moje włosy na podobieństwo tych syrenich. (...)
Były wakacje które spędzałam na Orliku (obiekt sportowy) miałam iść już do 6 klasy. Przyjeżdżali tam fajni chłopacy a natura podarowała mi piękna urodę i szczupłą sylwetkę, dla tych chłopaków byłam tylko "porcelanową lalą" którą można szybko i łatwo poderwać. Nigdy nie miałam chłopaka a mogłam mieć każdego z nich lecz spodobał mi się jeden, ten jeden chłopak który był na uboczu i zerkał na mnie tylko po kryjomu. Widocznie wiedział że nie ma ze mną szans przy tylu konkurentach. I właśnie on mi się spodobał był inny, nie patrzył na wygląd lecz na charakter dziewczyny a ja właśnie taka byłam.
Zbliżało się "Zakończenie Lata" super impreza na której wszyscy mieli być. Wszystkie chłopaki (...)
Zbliżało się "Zakończenie Lata" super impreza na której wszyscy mieli być. Wszystkie chłopaki (...)
Kategoria
Krótkie historyjki - (2010-08-29)
Pewnego letniego wieczoru Aga jak co wieczór siedziała u swojej najlepszej przyjaciółki Kasi. Myślały nad jutrzejszym planem dnia. Kasia ma brata Marka, który już od dawna podobał się Adze, wiedziała o tym tylko Kasia. W pewnym momencie do pokoju dziewczyn zapukał Marek. Zaprosił je do klubu na karaoke. Aga chociaż nie umiała śpiewać to się zgodziła. Kasia śpiewała w szkolnym chórze, choć nie chciała iść, wiedziała ile to znaczy dla jej przyjaciółki. Postanowiła więc iść. Gdy tylko Marek wyszedł z pokoju, Aga zaczęła myśleć w czym pójdzie. Kasia zaproponowała, że pójdą na zakupy. Od samego rana Aga myślała, co sobie kupi, żeby podobało się Markowi. Poszły na zakupy, Kasia kupiła sobie niebieską spódniczkę, natomiast Aga żółtą bluzeczkę na ramiączkach i białą spódniczkę. O 18.00 Aga przyszła do Kasi i Marka, dziewczyny wyglądały ślicznie. W klubie każdy musiał śpiewać. (...)
Do pewniej miejscowości położonej nie daleko miasta [Skierniewic] przyjeżdżała dziewczyna o imieniu Patrycja. Miała nos jak klamkę od zachrystii. Zakochała się w pewnych chłopakach. Chyba była jakaś chora bo jak można kochać kilku na raz rozumiem dwóch ale nie 5 :) . Każda impreza na której ona była zaliczała się do nie udanych i kończyła się źle.Całowała się z każdym po kolei i nie wiem co panowie w niej widzą bo na prawdę nie jest ładna. Wypycha cycki chusteczkami i nie goli nóg a jej tyłek jest tak wielki że nie obejmują tego słowa. Zawsze próbowała upodobnić się do nas.
Nie dość że chodziła za nami jak cień to jeszcze wsypała nas na policji. Mieliśmy meline gdzie zawsze mogliśmy się spotkać i spokojnie pogadać oczywiście paliliśmy tam i czasem piliśmy nie mówię że nie. (...)
Nie dość że chodziła za nami jak cień to jeszcze wsypała nas na policji. Mieliśmy meline gdzie zawsze mogliśmy się spotkać i spokojnie pogadać oczywiście paliliśmy tam i czasem piliśmy nie mówię że nie. (...)
2008 roku. W grudniu, kiedy wracałam z koleżankami ze szkoły jacyś chłopcy grali w piłkę. Zapytali nas czy gramy (( ja okej to pograłyśmy z nimi strzeliłam gola i spodobał mi się jeden chłopak... Tego samego dnia była dyskoteka.Spotkaliśmy się z nimi na dyskotece dziewczyny z nimi gadały i nie chciał ze mną tańczyć mój chłopak, ale to już inna historia.Następnego dnia na przerwie moje koleżanki napisy swoje numery im.Na 2 przerwie wyszłam na dwór i chciałam zerwać sopla a to ze tam stał ten chłopak, który mi się spodobał peniałam się, ale podeszłam i chciałam zerwać lód, ale nie mogłam dosięgnąć, bo mam 154 cm a on ma około 190 wiec dał mi swój. Następnego dnia w szkole jego kolega zamknął mnie w wc ja się zdenerwowałam i zaczęłam go bić on się wstawił za nim ze śmiechem i uśmiechem na twarzy.Zaczęliśmy wychodzić na dwór, ale on nie wychodził, bo grał. (...)
Nie ma ucieczki, nie ma miejsca gdzie się ukryć. Krzyczysz, ale nikt nie zwraca na to uwagi. Niezauważona i olana chowasz się pod podłogę, myśląc i prosząc by ktoś skrócił twoje cierpienie i cię zabił. Ale nikt nie słyszy twojego piskliwego, proszenia. Nikt dalej nie zwraca na ciebie uwagi i nie chce pomóc ci wyjść z tego. Pytasz się sama siebie, UMRZESZ? Bijąc się z myślami odpowiadasz, że tak mówiąc, z nadzieją, ze nawet i dzisiaj. W pewnym momencie wychodzisz z pod podłogi. Wstajesz, otrzepujesz się z kurzu i idziesz w stronę swojego ulubionego miejsca w mieszkaniu. Mówisz po drodze sama do siebie, że robisz to dla własnego i cudzego dobra. Wchodzisz do niebieskiego, pachnącego lawendą pokoju. Bo przecież zawsze chciałaś umrzeć mając taki kolor ostatni raz przed swoimi oczami. Następny dzień. Kochana osoba, chyba najważniejsza dla ciebie na świecie przechodzi przez wejście. (...)
