Najnowsze opowiadania » Miłosne » Pozostałe » Wszystkie

Oboje na tym skorzystamy – rozdział 1

Pożałowałam swoich słów już na samym początku, gdy tylko je wypowiedziałam. Jednak nie mogłam się już wycofać i znosić kolejne kpiny Kamili. Co by było tym razem? Że jestem na tyle zdesperowana, żeby wymyślać sobie mężczyznę-ideał? Tego bym już nie wytrzymała. No, i ostatecznie wyszło na to, że za miesiąc na spotkaniu rodzinnym mam przedstawić swojego partnera albo narzeczonego – jak powiedziała w żartach ciocia (...)

Emma Evans XII

Emma wracała ze szkoły gdy nagle poczuła silne uderzenie w tył głowy i upadła. Przez chwilę widziała ciemność a gdy się obudziła okazało się że siedzi związana na podłodze starej fabryki. Obok niej siedział Alex, jej rodzice i siostra. Wszyscy siedzieli w ciszy a po chwili drzwi otworzyły się z hukiem i do pomieszczenia weszło piętnastu mężczyzn w kominiarkach. Na końcu szła kobieta. Miała dosrojny chód, długie brązowe włosy i zielone duże oczy (...)

Miłość bez przyszłości

12 lat temu poznałam go ..:) miał na imię Paweł , starszy 6lat ode mnie . Gdy przyszedł czas do pierwszego spotkania ja byłam jeszcze dzieckiem miałam zaledwie 13lat . Był moim najlepszym kolegom , z czasem stał sie moim przyjacielem i tak zostało. Do dnia gdy mi sie przyśnił , obudziłam sie i wiedziałam ze sie w nim zakochałam . Tego (...)

380 km - 1

W tej chwili przerwał mi Travis, dzwoniąc do mnie na kamerkę na messengerze. Znam się z nim krótko, a już skradł moje serce, które wcześniej było zarezerwowane dla kogoś nie wartego. Pewnie uważacie, że byłam suką, że zdradziłam mojego wtedy jeszcze chłopaka, ale to nie było tak. Czułam się strasznie samotna w tymże związku, byłam bardzo nieszczęśliwa i widzieli to tylko moi przyjaciele. A najbardziej przeżywał to Travis. Wtedy on był mi najbliższy..Agnieszka miała swoje problemy (...)

Lepsza zła historia cz.1

Straciłam osobę, która przez całe moję życie była mi bliższa niż własna matka, straciłam ją, bo mój ojciec nie potrafi oddzielić domu od pracy... O ile pracą można nazwać prowadzenie burdeli i handlowanie wszystkim, od narkotyków po ludzi, którzy notabene znaczą dla niego tyle co komar zabity na ramieniu, szykujący się do ugryzienia. Leżę teraz na łóżku w moim pokoju, obok mnie śpi mój chłopak Carlo, na jego twarzy maluje się tak niebiański spokój, jakby właśnie śnił o swoich najskrytszyc (...)

Daleko ode mnie

W wieku 7 lat z wielkim przerażeniem wymalowanym na twarzy szłam do podstawówki - mój pierwszy dzień w szkole. Wiadomo uroczystość jak uroczystość w końcu się skończyła i szczerze? Lepiej dla mnie nienawidzę galowych strojów. Pomijając szczegóły po kilku dniach poznałam już moją klasę. Była spoko bo co może powiedzieć małe dziecko? Nic, ale za to z dwoma osobami zaprzyjaźniłam się szczególnie, mało tego spodobał mi się pewien chłopak. Chłopak o rudych włosach, którego imienia nie (...)

Große Liebe cz.1

Pewnych sytuacji, ludzi i rzeczy w swoim życiu się nie spodziewasz. Przychodzą, czasami zostają na dłużej, czasami odchodzą bardzo szybko. Każdą niespodziewaną sytuację odbieram jako dar od losu. Dosłownie każdą. Nawet tą, która niosła za sobą łzy i ból. Jestem człowiekiem, który wierzy w przeznaczenie. Wierzę w to, że Bóg już moje życie ułożył. Wszystko jest spisane punkt po punkcie, a ja to z uśmiechem na twarzy wypełniam. Ambitnie spełniam zadania, które zostały mi przypisane (...)

Dzień Matki

Mimo wszystko gdzie ty masz problem, zgłaszasz się do swej mamy, Lecz osoba która jest matką zrobi wszystko dla swojego dziecka, tak aby niemu wiodło się ,a gdy już jest wszystko okey, to nie widzisz swej mamy ,a gdy problem ma, to nie chcesz pomóc jej ,gdy się zglasza do ciebie, ty ja odrzucasz z takim tekstem jak np. ,,nie mam czasu spieszę się,, ,więc jest taki dzień ,który jest obchodzony co roku (...)

Pamiętam

Wciąż pamiętam jego oczy. Takie ciemno miodowe, duże. Pamiętam też jego uszt, lekko zniekształcone i raczej małe. Pamiętam jak chciało mu się mdleć na widok krwi. I pamiętam też dzień, kiedy zobaczyłam ich razem. Pamiętam jak znienawidziłam siebie samą. Pamiętam jak szli trzymając się za ręce, brzozową alejką wiodącą do parku. I wtedy prawie to zrobiłam. Ścisnęłam w kieszeni otwarty scyzoryk. Stali nad stawem, gdy podeszłam od tyłu. Ocierajác łzy powoli wyjęłam broń. W tym momencie poczułam (...)

Bo to miłość. Rozdział 1

Mam już tego serdecznie dość! Moje rodzice myślę, że mogę mną rządzić i że będę robić co tylko będą chcieli. Cały czas myślę, że nadal mam 5 lat tylko fakt jest taki, że mam 17 i niedługo będę dorosła. W ogóle nie liczą się z moim zdaniem. Mamy rodzinną firmę Black Company, które ma swoje odziały prawie wszędzie. Rodzice przesiaduję tam całymi dniami całkowicie zapominając o mnie. Zazwyczaj przypominają sobie o mnie jak coś zrobię i muszę wkroczyć do akcji czyli jakiś obiad ze  (...)