Najnowsze opowiadania » Miłosne » Pozostałe » Wszystkie

I co dalej...

Jest 6:05 , obudzil mnie budzik , ze swiadomoscia ze dzis Poniedzialek wyczolgalam sie z lozka. Podeszlam do szafy, wzielam czarne rurki, bialą bluzke, szarą bluze i do tego czarne conversy. Poszlam do lazienki i zrobilam lekki makijaz , tusz na rzesy ,troche korektora pod oczy i blyszczyk na usta. gdy poszlam do kuchni moich rodzicow juz nie bylo, jestem do tego przyzwyczajona, zrobilam sobie sniadanie i szybko je zjadlam. Jak  (...)

NIE POZWÓL MI ODEJŚĆ. ROZDZIAŁ XIV

- Muszę mieć dostęp do komputera. Mogę ten, prawda? - Mężczyzna jeszcze nie zdążył zaprzeczyć, a Kacper władował się z powrotem za biurko. Nie musiał uruchamiać, bo sprzęt był na chodzie. Podeszłam by widzieć co chłopak kombinuje, choć co do tego jego planu, nie jestem zadowolona. Skok samochodem z samolotu? Wolałabym na to nie patrzeć. - Chcę taki wóz - wskazał. - Jest lekki, zwrotny, ale w maskę muszę (...)

Ale to przyjaciółka. 11

-Widzisz, masz wredną panią. Wszystko komplikuję i nic nie potrafi załatwić. Każdego chłopaka potrafi wkurzyć i odpędzić.- Pogłaskałam go za uchem i się blado uśmiechnęłam. Jedyna istota, która jeszcze ze mną wytrzymuje. Głaszcząc psa miałam wiele myśli, ale skupiłam się na jednej, dlaczego Marcelina, przecież jest wiele dziewczyn do których zarywał Krystian, a akurat musiało paść na nią. Dobra ma wiele zalet, ale nigdy nie  (...)

Mętlik cz14

Dotarliśmy do szkoły, przed którą czekała na nas Lena ze swoim klasowym podrywaczem. Nie spodziewałam się po nich, że postanowią być parą. Nie mam pojęcia czy ten ich cały związek długo przetrwa, ale mimo to kibicuje im z całego serca. Oliwier mocno trzymał moją dłoń, co jakiś czas gładząc ją swoim opuszkiem kciuka. Byłam bardzo szczęśliwa, a uśmiech nie znikał mi z twarzy ani na sekunde. To samo gościło na twarzy (...)

Przysługa I

Patrzyłam przez szybę na mijające obrazy z dużą prędkością i zastanawiałam się, jak teraz będzie wyglądało nasze życie. W czerwcu podczas lekcji do klasy wszedł dyrektor i poprosił mnie na sekundę, a nauczycielka matematyki oczywiście nie miała nic przeciwko, bo to w końcu dyrektor, mimo iż miałam właśnie odpowiadać. Cieszyłam się z jego wyczucia czasu, dopóki nie powiedział, dlaczego wyciągnął mnie z (...)

Drugie życie, part 14

Otwarła lekko oczy, jeszcze nie przyzwyczajone do światła poranka. Wydarzenia wczorajszego wieczoru rysowały się teraz jasno i wyraźnie. Przypomniała sobie w jakim stanie obserwował ją Max i od razu poczuła zażenowanie. Zrobiła z siebie żałosną dziewczynkę, która ryczy pod byle pretekstem. To przecież nic takiego, że GO zobaczyła, prawda? Nawet po kilku miesiącach wspomnienia stawały przed jej oczami jak żywe, każda  (...)

Szkarłatna wstęga cz.2

Zaczęłam poznawać ludzi bliżej. Szczególną uwagę zwróciła Ania, dziewczyna żywa, wesoła i, można powiedzieć, "rozbrykana", co kontrastowało z moją raczej spokojną, trochę nieśmiałą i delikatnie introwertyczną osobowością. Ale dobrze nam się razem rozmawiało; ona zazwyczaj prowadziła rozmowę. Spędzanie czasu z moją nowo poznaną znajomą miało jeszcze jeden plus: z naszej dwójki to ona była bez wątpienia ładniejsza, a przez  (...)

Dramione cd.

Rano ze snu wyrwał ją dźwięk budzika. Z niechęcią wstała z łóżka i wyłączyła irytujące urządzenie. Zaspana ruszyła do łazienki, aby wziąć szybki prysznic. Krople wody delikatnie spadały na jej ciało sprawiając, że resztki snu zaczęły znikać. Po dziesięciu minutach stała przed szafom zastanawiając się jaki strój będzie odpowiedni na pierwszy dzień pracy. Po dłuższej chwili zastanowienia zdecydowała się na czarne rurki i  (...)

Ale to przyjaciółka. 10

Wstałam już o 5.30, założyłam sportowe ubrania i poszłam razem z Bruno pobiegać. Wybraliśmy się nad jezioro, była idealna pora na ćwiczenia. Rześko i cicho czego więcej trzeba do nabrania sił. Nad wodą się zatrzymałam i spojrzałam na widoki. Las i jeziorko, przepięknie to się komponowało szczególnie wiosną kiedy wszystko budzi się do życia. Delikatna zieleń, żółte mlecze i białe kwiatki na drzewach a do tego szum  (...)

Dramione

21-letnia brunetka z burzą kręconych włosów, które delikatnie opadały jej na plecy, szła z gracją i pewnością siebie korytarzem prowadzącym do szefa Biura Aurorów, a ludzie, których mijała odwracali się w jej stronę z ciekawością przyglądając się jej. Tą młodą dziewczyną była Hermiona Granger, która dzień wcześniej wróciła z Australii. Cztery lata temu, zaraz po skończeniu Hogwartu, wyjechała tam w poszukiwaniu rodziców (...)