Najnowsze opowiadania » Miłosne » Pozostałe » Wszystkie

NIE POZWÓL MI ODEJŚĆ. SEZON 2. ROZDZIAŁ VIII

Z samego rana dotarłem na podjazd do Jurka, po czym wpadłem na jego schody. Po tym jak się zgodził na pomoc w ratunku Laury i dziecka, jestem mu ogromnie wdzięczny – Nie było go w domu, więc dostałem się do garażu. Na mój widok od razu oderwał się od naprawy auta, więc podałem mu akta. - To nasze cele - wyznałem. Pierwszą którą otworzył był Olaf którego już bardzo dobrze zna, a drugą otworzył tego łysego. - To jest ten co prawdopodobnie ma Filipa (...)

UNFAIR~BTS FANFICTION~1. STRATA

- Wejdź, Chong. - uważając, by nie rozlać niczego na te koszmarnie drogie panele i równie drogi dywan, podeszłam do kanapy, na której siedziała kobieta. Czytała książkę, zajadając przy tym herbatniki. Odstawiłam naczynie na stole i ukłoniłam się. Kątem oka zauważyłam, jak starsza pani łapię się za nasadę nosa z zrezygnowaną miną. - Tyle razy ci mówiłam, że wystarczy jeden ukłon dziennie. Jeden. - pokazała na palcach, machając mi nim przed oczami. - Jeden! A nie trzydzieści jeden. Nie  (...)

Niewiarygodnie szczęśliwi 13

- Chodź – powiedziałam do niego wstając i skierowałam się w stronę kuchni – Chyba potrzebujesz coś na kaca. - Troszeczkę – powiedział cicho, a ja uśmiechnęłam się do niego. To wciąż dla mnie taka nowość, że mam się kim opiekować i o kogo dbać. W ponad miesiąc, staliśmy się dla siebie tacy bliscy, nawet nie myślałam że to takie dobre uczucie. Myśląc sobie o tym jak wiele się pozmieniało, zrobiłam mojemu mężczyźnie alcazelter i znalazłam (...)

To skomplikowane... PROLOG

A więc tak… Mam na imię Kasia, w tym roku idę do 1 liceum. Na logikę mam 17 lat. To znaczy za kilka miesięcy będę mieć. Mieszkam w małej miejscowości , niedaleko dużego miasta. Szkoła jest w centrum, a więc do szkoły będę dojeżdżaćtramwajem. Jak na typową nastolatkę przystało, jestem szczupła, mam brązowe włosy sięgające połowy pleców oraz 1,60 m wzrostu. Typowy oklepany wygląd. Niestety noszę okulary (...)

LaVon

Pamiętam Ją gdy szła tą ciemną ulicą w dzień w który nikt nie wychodzi z przytulnego mieszkania. Pogoda była wietrzna,ponura,mokra i zbierało się na burzę. Widziałem Ją zbliżającą się w moim kierunku wyraźnie się gdzieś spieszyla. Przypadkiem zaznaczyłem o jej ramię i zrzucilem ciemną skórzaną torbę (...)

Jedna z Wielu kartek w zeszycie.

siemano Wszystkim mam 25 lat i jesli chodzi o moje zwiazki to zaczne od poczatku gdy mialem 17 lat poznalem dziewczyne z sasiedniej miejscowosci. Wszystko toczylo sie dobrze ona 2 lata mlodsza,poznawalismy sie blizej jak to na poczatku zwiazku lecz po 2 latach wszystko mialo sie zmienic . Mielismy wielkie plany w stosunku do siebie Ja pracowalem w norwegi zarabiajac pieniadze bardzo satysfakcjunujace i dzieki temu wybudowalem i oczywiscie w planach dziecko w chwili obecnej ma 4 latka ale to  (...)

NIE POZWÓL MI ODEJŚĆ. SEZON 2. ROZDZIAŁ VII

- U ciebie w biurze. - Ruszyłem tam od razu. Tak chciałem uniknąć tej rozmowy, bo wiem że nie będzie pozytywna. To och jedyna córka, a ojciec Laury wciąż nie zapala do mnie sympatią. Twierdzi że jestem z Laurą tylko dlatego że jest dziecko, a tak naprawdę nie chcę się z nią ożenić. To wielka bzdura, ale ile razy bym mu tego nie tłumaczył i tak wie swoje. Po prostu trudny charakter facet ma, więc cóż – Zbliżając się do swoich szklanych drzwi, widziałem że mama Laury roni łzy. Jak ja im powiem (...)

Basia

Nadal w uszach słyszę ten głos, głos który przekazał mi tą straszną wiadomość. Głos który powiedział przykro mi Basia nie żyje. To był szok byłem wściekły na tego lekarza miałem ochotę go uderzyć, dlaczego On jej nie pomógł? pomyślałem. Straciłem jedną z osób którą najbardziej kochałem. Moja wściekłość w sekundę przerodziła się w żal, nie wiedziałem co zrobić chciało mi się płakać (...)

V i ty cz 13 Inna perspektywa 2/3

Chłopak siedział na tej ławce i czekał na odsiecz. Jego MAMA miała zaraz tu przyjechać i pomóc mu z bratem. Spojrzał na bramę i zobaczył ją. Wiatr swobodnie bawił się jej brązowymi włosami. Rozglądała się, a jej wzrok był pełen niepokoju. Po chwili zobaczyła go i Maksa. Ruszyła biegiem w ich stronę.- Dawid! Maks!- podbiegła do nich i spojrzała na syna z troską. - Wszystko w porządku?- pokiwał głową.- Zaraz zabiorę was do mnie okey?  (...)

Friends (?)

Słońce. Czymże byłby każdy poranek bez słońca? Bez jego ciepłych promieni pieszczących naszą twarz? Właśnie ta myśl towarzyszyła mi podczas porannych przygotowań do szkoły. Podeszłam do szafy, plan wyglądał tak samo jak każdego dnia - jak najmniej rzucać się w oczy. W końcu po co na własną rękę załatwiać sobie wstyd przed całą szkołą? Założyłam czarne rurki i bluzę z kapturem, pomoże mi ukryć rude loki, które już setki  (...)