Najnowsze opowiadania » Miłosne » Pozostałe » Wszystkie

Little Game V

Mijały dni. Żyłam całkiem... Ciekawie... W szkole po prostu bajka, w domu często rzeź i parę dni spokoju. Grywałam często z Radlerem, dobrze się dogadywaliśmy, a jeżeli chodzi o Justina (bo pewnie on cię najbardziej interesuje) raz mnie olewa raz gada, często dokucza ale czasem nawet jest to zabawne. Zaprzyjaźniamy się to pewne (...)

Little Game lV

Obudziłam się. Przez chwilę nieprzytomna ale gdy ujrzałam sceny ze wczoraj znowu chciałam płakać. Próbowałam powstrzymać łzy, wykrzywiając prawdopodobnie ostro przy tym twarz. Gdy się uspokoiłam, przygotowałam się na nowy dzień. Klasycznie cała na czarno. Legginsy, lekko przydługi, luźny sweterek z nadrukiem sztyletu oplecionego dwiema różami, czapka i moje ulubione buty. Włosy bez komentarza. Na takie dni zawsze biorę czapkę. Przed wyjściem z pokoju założyłam słuchawki (...)

Randka z wampirem cz.11

W pewnym momencie życia, przychodzi czas kiedy zadajesz sobie pytanie o sens własnego istnienia. Po co? I dlaczego?- Tego nie wiedziałam.- Nie wiedziałam, ale za wszelką cenę musiałam poznać. Co było ze mną nie tak, że zarówno śmierć jak i wampiry ciągnęło do mnie, jak ćmy do światła? Nie wiedziałam kim był Logan, więc nadałam mu przydomek "Śmierć". Zdawało mi się to jak najbardziej adekwatne. Było w nim coś, czego się bałam. Czułam chłód bijący z jego wnętrza. To wszystko (...)

Little Game lll

Stałam jeszcze jakiś czas na przystanku w tej samej pozycji od kiedy autobus odjechał mi sprzed nosa. Czułam się jak idiotka! W końcu się ogarnęłam i wyjęłam komórkę by posłuchać muzyki. Czekałam na autobus prawie pół godziny! Gdy wróciłam do domu mama z nienawiścią w głosie zrobiła mi awanturę... No bo gdzie się szlajałam? Już 3 autobusy przejechały! Zbyłam to i poszłam do pokoju. Miałam tak zły humor że odpuściłam sobie naukę. Postanowiłam sobie zagrać w coś. Włączyłam  (...)

Audrey Hamilton 4

Brnęłam po nieodśnieżonej uliczce w starym, lekko przetartym płaszczu po Mamie. Nie byłyśmy bogate, więc część naszych rzeczy zimowych była już "na ten ostatni rok", choć wiedziałam, że będę je nosić też w przyszłym roku. Nie byłyśmy też bardzo biedne: żyło nam się dobrze, od kiedy tata umarł. Nie byliśmy szczęśliwą rodziną. Ojciec pił, wracał późno w nocy, bił mamę itp., a mama zdawała się tego niezauważać. Pracowała całymi dniami, by przeżyć. Któregoś dnia nie wytrzymała. Kiedy (...)

Little Game ll

-To ci tłumaczę- Yui mówiła jakby nam nie przerwał- To NAJGORĘTSZY chłopak w szkole! Wszystkie dziewczyny na niego lecą!... Nawet Ana! - przyznaję się bez bicia. -Hmm... Dziwne. Zazwyczaj jak chłopak ma emo włosy to jest niszczony i wyzywany od tnących sie itp. -Ale nie on! On nie był taki zawsze. Zmienił fryzurę bo myślał że laski mu odpuszczą właśnie przez to powszechne twierdzenia ale to tylko sprawiło że jest KAWAII HOT! Yui mówiła jak opętana. Dobrze że Ana ją zatrzymała bo sama pewnie nigdy by do tego nie doszła (...)

Little Game

Pełna nadziei wyskoczyłam z łóżka, ubrałam się (tym razem zaopatrzyłam się w kilka fajnych kompletów ubrań), założyłam czarne spodnie z dziurami na kolanach, biały podkoszulek z napisem Lets start a Game (co za ironia), parę bransolet, drobny naszyjnik i czarne, ciężkie buty. Idealnie kontrastują z moją bladą skórą. Stanęłam przed lustrem. Westchnęłam ciężko. Włosy. Nigdy nie współpracowały, a zamierzałam na pierwszy dzień zrobić moje wymarzone Emo włosy. NIE! Nie jestem emo. Po (...)

Upadły anioł. Cz.1 roździał 5

-To nie takie proste -Widziałam co się dzieje. Wiem co robić. Daliście mi wskazówki co robić! Zaufajcie mi! -Puść ją. -Dziękuję- Uśmiechnęła się najlepiej jak tylko potrafiła i wyszła. Przez chwilę słyszała jak się sprzeczają. Spacerowała przez swój ulubiony park. Jak kiedyś. Same dobre wspomnienia...Klara... Już były chłopak... Usiadla pod drzewem gdy nagle (...)

Źe co? eeee? Wtf? -Let s start a little game

Łzy napływają mi do oczu. Nie trzymam ich. Mam ochotę parsknąć śmiechem im w twarz. Znaleźli sobie sensację. Serio? Codzienne żądam chociażby najmniejszej uwagi od kogokolwiek... Jak widać na załączonym obrazku to nie jest takie trudne. Ale jest 1 osoba która ma to gdzieś. Stoi na uboczu, pod ścianą. Przynajmniej on mnie traktuje tak jak zawsze. Tak ON. Nwm co tu robi, wygląda na starszego. Takie ciastko, że masakra! Spojrzał na mnie, prychnął... I odszedł. (...)

Life is brutal BABY - Życie z gangsterem. RZ.3

- Zostaw, ja umyję - powiedziała widząc, że zabieram się do szorowania brudnego od mojego posiłku naczynia - Dzia - podchodząc do niej, pocałowałam ją w policzek - jeżeli będziecie czegoś potrzebowali, to jestem na górze - podniosłam palec wskazujący w stronę sufitu - Dobrze dobrze - mama zabrała swój talerz i talerz taty, następnie podchodząc do zlewu puściła wodę i zaczęła zmywanie (...)