Najnowsze opowiadania » Miłosne » Pozostałe » Wszystkie

Love is in the air II

Czekałam w domu na ubłaganą 18:30. Cały czas bałam się, że Sebastian się nie zjawi , że znowu się zawiodę na kolejnym chłopaku. Niestety chłopak spóźniał się dość długo. Było mi przykro i straciwszy nadzieję, przebrałam się, zmyłam makijaż i siedziałam w pokoju objadając się popcornem przy jakiej komedii romantycznej. Wiedziałam, że nie wystawi, bo gdzie taki chłopak jak on do takiego kogoś jak ja. W ogóle nie ta (...)

V i ty cz 2 Początek przyjaźni

Kinga i V pojechali autobusem na wybrzeża miasta, gdzie mieszkała dziewczyna. W autobusie V nie odrywał wzroku od Kingi. Było w niej coś takiego co go przyzywało. 15 minut później dojechali na przystanek dzielący ich tylko o 200 m od domu Kingi. Szli w milczeniu spacerkiem, aż w końcu dotarli do miłego domu. Kinga otworzyła furtkę i zaraz wyskoczył na nich pies. - As daj spokój!- zbeształa go Kinga i kundelek natychmiast się (...)

Miłość z przypadku. Rozdział III

-Panie profesorze nie umiem rozwiązać tego zadania… - powiedziała jedna uczennic stojąca przy tablicy. -Jak to nie umiesz? Czy ty sobie zdajesz sprawę z tego że to podstawy ekonomii?! Siadaj! Jeden z odpowiedzi! Ludzie zacznijcie się uczyć! Kolejna osoba do odpowiedzi …. Jessica – wstałam powoli i ruszyłam do tablicy, wiedziałam jak rozwiązać to zadanie ale było ono wykraczające (...)

Mętlik cz8

- Troche jestem wyspana i idę troche się rozbudzić bieganiem. A przyczynił się do tego Karmel - wzruszyłam ramionami i się lekko uśmiechnęłam - A właśnie miałam pytać - oparłam się o blad w recepcji - Jest tutaj jakaś siłownia ? - podniosłam jedną brew ku górze z zaciekawienia. Marcel słuchał mnie uważnie cały czas patrząc się na mnie. Gdy skończyłam mówić uśmiechnął się i wyciągnął jakąś teczke spod blatu. (...)

- Dwa Oblicza - Rozdział .2. -

- Hej Ty! Zaczekaj ! - chłopak nie zwracał na mnie uwagi, więc zawołałam raz jeszcze - Zaczekaj ! Odwrócił się, pilnując by kaptur nie spadł z jego głowy - Mówisz do mnie? - powiedział marszcząc brwi - Tak, do Ciebie - podbiegłam do niego i kiedy już pokonałam delikatną zadyszkę zaczęłam mówić dalej - Pamiętam Cię z wypadku (...)

Mętlik cz7

Trzymając róże w ręku i idąc pod ręke z troskliwym, tajemniczym i przyciągającym Danielem czułam się wyjątkowo. Śnieg pod naszym każdym krokiem "chrupał", a płatki śniegu które spadały z nieba opadały na ziemie i na nas. Ulice były pięknie oświetlone, a jego oczy mieniły się w tym blasku. Cała drogę zastanawiałam się gdzie on mnie zabierze (...)

Pierwszy miesiąc

Zacznijmy od początku mam na imię Karolina, jestem uczennicą pobliskiego LO. Niestety jestem dopiero “kotem” w tej szkole. Nie jest mi tu łatwo. Zostawiłam swoich znajomych i w podążaniu za marzeniami zapomniałam o nich. Prokurator, radca prawny, adwokat. Ciągle nie mogłam się zdecydowac. Wracając autobusem zawsze któryś z pasażerów musiał stać. Dziś był nim przystojny Paweł. Chodził do maturalnej klasy (...)

Ostatnie wspomnienie. Rozdział 5

Jako, żejesteśmy stałymi klientami często dostawaliśmy na wypróbowanie jakieś noweodsłony pierogów. Pamiętam, jak kiedyś przynieśli nam po 2 pierogi, opiekane, aw środku mieszanka z serem i jagodami, a wszystko było polane miodem. Byłydobre, a wręcz pyszne, ale miały jedną wadę : nie można było ich zjeść więcejniż trzy. Człowiekowi robiło się tak słodko w buzi, jakby połknął półcukierniczki cukru (...)

Mętlik cz6

Zaczelam snic. Na poczatku mojego snu pojawil sie Kewin, ktory mnie caluje. Nie chcialam tego przerwac choc musialam, bo wiedzialam ze cos zlego sie wydarzy. Nagle w moim snie pojawila sie Kewina dziewczyna, byla zla i plakala. Wtedy ujarzlam w niej sama siebie, jak ja zostalam zdradzona. Wiedzialam jak sie czuje. Nagle moj sen sie zmienil pojawil sie w nim Oli, ktory przybliza sie coraz blizej do moich ust, a ja chce sie  (...)

Dar XV

- jak najszybciej - zapewnił ją, po czym przytulił do siebie. Bardzo przypominała mu jej matkę, którą okropnie wielbił. Może z wyglądu dość podobna była do świętej pamięci jego brata, ale z charakteru tak sama delikatna i krucha jak jej matka. Miała jej uśmiech to na pewno mógł stwierdzić, jej kolor skóry, długie tak samo jej włosy. Widać szła w ślady swojej mamy. Siwy starzec przyglądał się im w lekkim szoku, twierdził (...)