Najczęściej komentowane opowiadania
prawdziwa miłość
chłopak:kochanie musimy porozmawiać
dziewczyna:co masz na myśli
chłopak:stało się coś bardzo ważnego...
dziewczyna co się stało?Czy to coś przykrego?
chłopak:nie chcę cię ranić kochanie (...)
Mam na imię Karolina i mam 14 lat o na 16. opowiem wam historie o której chciałbym żęby zadna dziewczyna nie popełniła takigo błedu jak JA.Imiona w tekście zostały zmienine, ponieważ nie chcę żeby te osoby, które występują w tekście miały do mnie pretensje. (...)
Od mojego pobytu w szpitalu minął już tydzień. Jutro miałam już wyjść! Cieszyłam się bardzo. Do szpitala przywieziono mnie 10 lutego. I wtedy urodziłam Maję. Dziś jest 17 luty, a jutro miałam wyjść. Codziennie odwiedzał mnie Bartek i mama, a jak często to było możliwe to Julka. Piotrka widziałam ostatni raz po urodzeniu Mai, i więcej nie chciałam go widzieć.Przyszła pielęgniarka i dała mi obiad (...)
Hmm...
nie wiem tak naprawdę od czego zacząć. Wydawało mi się że ot tak po prostu napiszę o tym co mnie spotkało. Chciałam napisać o swoich chwilach uniesienia,o motylach w brzuchu,o obawach a przede wszystkim o wspaniałym uczuciu które z mojej winy skazane było na porażkę. Może ta historia uświadomi co niektórym że nie można uczucia tłumić,nie można się wzbraniać-trzeba iść za ciosem,kuć żelazo póki gorące (...)
Zaczeło sie to wszystko od września :( Poprostu sie w nim zakochałam a on jest najładniejszym chłopakiem z całej szkoły i prawie wszystkie laski sie na niego jarają .. to było tak byłam naje*ana i on akurat był dostępny na nk napisałam do niego ,,ze jest ładny i ze mi sie podoba'' on to samo powiedział o mnie ale następnego dnia :) cieszysłam sie jak dziecko z kredek (...)
Gdy już była godzina 21 Ania skończyła przepisywać lekcję i też już dziewczyny musiały iść do domu .
Dziewczyny się pożegnały . Następnie Ania ogarnęła w swoim pokoju , wzięła piżamę i poszła się kapać . Po jakiejś godzinie wyszła z łazienki , wyłączyła telefon i poszła spać . (...)
... - Przepraszam , ja tak nie mogę..! - powiedziałam i odsunęłam od siebie Bartka
- To ja Cię przepraszam , przecież wiem , że masz chłopaka..- powiedział smutny
- Wiesz , ja Cię bardzo lubię i nie chcę żebyśmy się ze sobą kłócili- powiedziałam
- Ja też nie.. Zapomnijmy o tym.
- Tak masz rację.. To ja już może pójdę się myć-zaproponowałam
- Tak idź. Ja mam jeszcze trochę pracy. (...)
Na zadane ostatnio pytanie nie uzyskałam odpowiedzi. Bardzo chciałam wiedzieć czy Bartek czuł do mnie coś więcej. Moje przemyślenia przerwał on. Bartek.
- Hej maleńka- podszedł i pocałował mnie w policzek
- Cześć- odpowiedziałam i odwzajemniłam pocałunek
- Gotowa?- zapytał
- Tak. Chodź wezmę tą walizkę i możemy iść. Jedziemy twoim samochodem?-zapytałam , bo nieraz jeździliśmy jego firmowym a nie prywatnym
- Tak. Moim. No yy, chodź. Ej! Ty nie weźmiesz tej walizki. Ja to zrobię. Ty weź malutką-powiedział (...)
Urodziłam się15 kwietnia w 1997 jako chłopiec.Rodzice nadali mi na imię Henryk.Lekarz,który mnie wyjmował z łona mamy nie zobaczył że jestem dziewczynką.W wieku 1 lat nauczyłam się przeklinać i drzeć ryja.Matka codziennie mnie biła,bardzo mi się to podobało,bo miałam czerwoną dupę.Mama zawsze mnie biła kablem, a tata biczem.Bicz był lepszy, bo miałam potem kolorową dupę.Raz se zrobiłam zdjęcie z kolorową dupą i dałam to na naszą klasę.W wieku 2 lat nauczyłam się kręcić dupą.I poszłam na casting najmłodsza i najgłupsza świata wygrałam go, bo konkurował ze mną babcie w wieku 10 lat.Gdy miałam 3 lata zaczęłam chodzić do burdelu.Chodziłem się tam modlić.Mama rozwiodła się z powodu jej kochanka, więc wolałam zostać z mamą,bo jej kochanek był bogaty.Zmierzyłam sobie Q i wyszło -1.Bardzo mnie to zdziwiło, bo kochanek mamy mnie nie bił.Robiłam jak najgorsze rzeczy,a on mnie nie bił tylko mama.W wieku 4 lat wyszło że jestem dziewczynką.Zaczęłam nosić spódniczki (...)
Marta dopiero co w tym roku rozpoczęła naukę w liceum. Była zupełnie przeciętna, nigdy nie rzucała się w oczy. Niedawno z domu wyprowadził się starszy brat więc mieszkała tylko z rodzicami i babcią. Ten rok miał być początkiem nowego rozdziału w jej życiu. Nowa szkoła, nowi znajomi. Miała wiele możliwości, ambicje, ale czekały też na nią nowe trudności. Czy znajdzie wystarczająco dużo siły by je pokonać? (...)
