Opowiadania w kategorii Miłosne

"Miłosne"

Ofiara gwałtu

Dodał/a: Kama 2019-08-06 19:41:57 czytano 1509 razy
Tego dnia miałam kilku pacjentów i miałam wolne zbliżał się , wieczór i myślałam że tego dnia wyjdę do domu ze szpitala wcześniej niż zwykle. Ale jak się okazało nic się na to nie zapowiadało. Robert przyjął pacjentek 15 letnia przywieziona przez pogotowie, była pobita, zmarznieta i było podejrzenie gwałtu. Dziewczyny ja podpiely do kardio monitora i podały jej lek przeciw bólowy (...)

Miłość i przeznaczenie V

Dodał/a: Pisarka 22 2019-07-16 16:56:38 czytano 705 razy
Kiedy spojrzałam w szybę Łukasz jeszcze biegł w moją stronę. Coś krzyczał i wymachiwał rękami, ale zdążyliśmy odjechać. Dobrze ze niczego mu nie obiecywałam i w jakimś sensie mogłam być wolna. W mojej torebce zaczął dzwonić telefon, ale kiedy spojrzałam na wyświetlacz odrazu nie miałam zamiaru go odbierać. Czego on do cholery chce? Wyciszyłam. Potrzebowałam teraz chwili spokoju i trochę samotności. Limuzyna odjechała, a ja  (...)

Miłość i przeznaczenie IV

Dodał/a: Pisarka 22 2019-06-25 14:20:54 czytano 691 razy
Gdy weszła do łazienki ja dokończyłem moje ubieranie się. W mojej głowie kotłowały się różne myśli po zaistniałej sytuacji. W którym momencie weszła na ten taras? Co usłyszała? A może to przytakiwanie to była tylko forma przykrywki? Sam już nie wiem. Paulina też miała zajebiste wyczucie czasu. Musiała zadzwonić akurat teraz? Opierdole ją następnym razem. Czy do tej baby nic nie dociera? Masakra. Po swoim zamyśleniu Julka stała już w progu (...)

Może kiedyś II

Dodał/a: Marzycielkaa 2019-06-22 17:50:30 czytano 588 razy
Upiłam spory łyk kawy. Było gorąco, jednak dzień bez kawy był dla mnie dniem straconym. Za kilka minut miałam się spotkać z moją przyjaciółką. Weronikę znałam od lat. Mieszkałyśmy obok siebie. Nasze relacje w poszczególnych etapach życia były różne. Od jakiegoś czasu bardzo się ze sobą zżyłyśmy. Cieszyło mnie to. (...)

Może kiedyś I - Wprowadzenie

Dodał/a: Marzycielkaa 2019-06-22 17:47:12 czytano 472 razy
Był obok. Odkąd pamiętałam. Przystojny, wysoki brunet o postawnej sylwetce. Właśnie on. Pomimo tego nie widywałam go często. Czasem tylko raz na miesiąc. Wiedziałam o nim niewiele. Nie znałam jego stylu życia. Pozostawał dla mnie zagadką. Ciekawił mnie. Chciałam go poznawać. Każdego dnia coraz bardziej. Podobał mi się. Jednak najbardziej podobało mi się jego spojrzenie. Miało w sobie pewien magnetyzm. Coś w rodzaju przyciągania. Każde jego (...)

Niepoprawny książę XXVI

Dodał/a: An Caroline 2019-06-20 15:34:52 czytano 457 razy
Byli najpiękniejszą parą młodą, jaką widziała w życiu. Dumna obserwowała swojego brata i nie mogła nadziwić się, jak nadzwyczajnie świetnie wyglądał w czarnym garniturze. Ona piękna, jak anioł w śnieżnej sukni, która idealnie na niej leżała. Luźniejsza u dołu wdzięcznie tańczyła wraz z nią w powietrzu. Faliste, długie włosy zdobił drobny, mały, srebrny diadem przetrzymujący biały welon, choć nią nie była, to wyglądała, jak prawdziwa  (...)

Niepoprawny książę XXV

Dodał/a: An Caroline 2019-06-20 13:23:00 czytano 335 razy
Przed otwarciem oczu potrzebowała chwili. Chciała pierw sobie przypomnieć, co działo się wcześniej. Dom, śmieci, Cole, Logan!. Na ostatnie wspomnienie otworzyła gwałtownie oczy i pożałowała. Wpadające światło z zewnątrz oślepiało ją, na co drgnęła. Byli bezpieczni, była już w szpitalu. Zemdlała?. Rozejrzała się po sali, w końcu dostrzegła jego. Osobę, którą chciała ujrzeć, jako pierwszą. Był zmartwiony i zdecydowanie kochany (...)

Niepoprawny książę XXIV

Dodał/a: An Caroline 2019-06-19 09:33:45 czytano 230 razy
- Gościa?!. - podniósł głos i w podskokach znalazł się pod oknem. Widok, tak bardzo nim wstrząsnął, że nie potrafił wykonać żadnego ruchu. Od tyłu czaił się na nią mężczyzna, gdy wyrzucała zwyczajnie śmieci. W piżamie okryta grubym szlafrokiem niczego nie spodziewała się. Mimo miał na sobie kretyńską czapkę, od razu wiedział kim jest. Żołądek mu zacisnął się w momencie, gdy gwałtownie chwycił ją. Zareagowała natychmiast dzielnie  (...)

Niepoprawny książę XXIII

Dodał/a: An Caroline 2019-06-19 09:18:20 czytano 218 razy
- W końcu, moja dziecina szczęśliwa - stwierdził, obejmując brunetkę wesoło, na co uśmiechnęła się wypuszczając dym. Na ramionach miała założony płaszcz, który właśnie poprawił jej, jak opiekuńczy ojciec - Nie mogę doczekać sie wesela, szefowo - powiedział entuzjastycznie. - Ohh, nie rozpędzaj się tak, Marcel - rozweseliła się - Ale masz rację nie sądziłam, że to możliwe, że będę kiedykolwiek, tak szczęśliwa. - przyznała  (...)

Niepoprawny książę XXII

Dodał/a: An Caroline 2019-06-19 08:54:58 czytano 197 razy
Wciąż czuła zapach spalenizny z tamtego miejsca. Pozbieranie się po tamtym wydarzeniu było niezwykle trudne, a bliskość Logana była tym, czego potrzebowała najbardziej. Był zaskakująco, niepowtarzalnym, niezwykłym mężczyzną, w dodatku jej. Była prawie pod Grant Great Hotel pisząc wiadomość do niego, taka była zasada, gdy na chwilę rozstawali się (...)