O przyjaźni

Zbiór opowiadań w kategorii "O przyjaźni"

Stonley Academy

Dodał/a: Lelly 2014-10-10 19:30:15 czytano 45 razy
Zawsze ta sama śpiewka. Zawsze to samo. Lelly nie cierpiała tego. Ale miała tylko 12 lat i nie mogła nic zrobić. Wstała wyciągnęła walizkę i zaczęła mechanicznymi ruchami zaczęła się pakować . Wszystko co miała. Najważniejszy był jej pamiętnik i książki. A i jeszcze piosenki i gitara. Tak Lelly miała tyle talentów o których jej rodzice nawet nie chcieli wiedzieć. Nie interesowali się nią. Miała mieć dobre oceny i wzorowe zachowanie i tak  (...)

Ku przestrodze...

Dodał/a: Marysiaaa 2014-08-30 13:36:12 czytano 346 razy
Była z Nim przez te wszystkie miesiące, każdego dnia, nawet kiedy sama potrzebowała wsparcia, była dla Niego. Przyzwyczaił się do Niej, a ona nie wyobrażała sobie dnia bez jego głupiego pytania „Co tam?”. Czekała, wpatrując się w ekran komputera, mając nadzieje, że zaraz usłyszy upragniony dźwięk czatu, który wydawał jej się dźwiękiem Jego słów. Nie wydawało jej się nic w tym dziwnego, że codziennie piszą o innej  (...)

Best Friend Forever ?

Dodał/a: Nika 2014-08-17 23:02:16 czytano 238 razy
Lipiec 2013 r. Był piękny lipcowy dzień. Byłam w pracy. Zbiór borówki prestiżowa praca dla młodzieży na jaki kolwiek zarobek. Tam poznałam pewną dziewczynę.. Nie chce ujawniać jej danych.. Zakumplowałyśmy się momętalnie. Zaczęłyśmy wychodzić ,spędzać z Sobą wiele czasu. Mijały dni.. tygodnie.. Wiele razem przeszłyśmy, wiele razem dokonałyśmy.. byłyśmy jak siostry, nie rozłączne..wspólne smutki, wspólna radość. Jeżeli jedna z  (...)

Najlepszy Przyjaciel.

Dodał/a: Nikola 2014-08-16 08:57:42 czytano 296 razy
Był weekend. Wraz z moją przyjaciółką Izą wybrałyśmy się na lody, a potem poszłyśmy na spacer do parku. Od samego początku zauważyłam, że Iza coś przede mną ukrywa. W tym dniu była nieśmiała co do niej było nie podobne, bo zawsze była rozgadana i nigdy jej się nie zamykała buzia. Zdziwiło mnie, ale nie chciałam pytać o co chodzi. Trochę poplotkowałyśmy, śmiałyśmy się i w końcu poszłyśmy w swoje drogi. Szłam do domu  (...)

Prawdziwa Przyjaciółka

Dodał/a: Buntowniczka 2014-07-31 20:19:05 czytano 293 razy
- Patrz, nikomu się nie podoba twój rower. Wszyscy się śmieją tylko, a ja sama mam z ciebie beke hahhahahahhaha - zaśmiała się Karolina. - Ale mi się podoba. Gówno mnie obchodzi co inni myślą. Nie mam ochoty z wami nigdzie jechać! Obie jesteście siebie warte! - krzyknęła Maja. Zabrała rower i pojechała do domu. Dziewczyny potem za nią. Zamknęła się w łazience, nie chciała ich słuchać. Dziewczyny ją szantażowały że to koniec przyjaźni. Jej to nie obchodziło (...)

Marzenia się spełniają. Cz2

Dodał/a: ~BELLA 2014-07-26 11:34:27 czytano 91 razy
W szkole Samanta porozsyłała reszcie przyjaciół SmS "Przypadek czy przeznaczenie musimy pogadać Samanta". -Nie wiesz o co jej chodzi?-Spytał Dawis Oliwię. Oczywiście ona się przstraszyła bo zapytał nie witając się. -Nie wiem...Ale chyba wiadomo o co w tym wszystkim chodzi (...)

Marzenia się spełniają.

Dodał/a: ~BELLA 2014-07-24 14:06:34 czytano 165 razy
Cała 5 pod nadzorem wychowawczyni zaczęła sprzątać pomeszczenie. Dawis zaczął stukać pałeczkami do perkusji ktòre wyjął z zakurzonej szafeczki. Za nim Samanta zaczęła podgrywać coś na starym pianinie. Asia podgrywała na starej zakurzonym bębenku , Oliwia zaczęła podnucać piosenkę a Karlos zaczął podgrywać na starej gitarze. Całość wyszła fenomenalnie! Wychowawczyni wracając z toalety zatrzymała się przed drzwiami i zaczęła tańczyć jak wariatka. Gdy brzmienia ucichły  (...)

Skate cz.1

Dodał/a: Madżik ♥ 2014-07-11 10:04:10 czytano 104 razy
Jedź dasz radę! krzyknęła Jessie. Paul pomyślał że da redę. Jadę! Po czym po czym przewrócił się i złamał nogę. Jessie zadzwoniła po pogotowie. Czuła się strasznie bo to ona kazała mu zjechać na tej desce. Pogotowie przyjechało szybko i zabrali go na prześwietlenia itp. Po jakimś czasie Paula wypuścili ze szpitala (...)

10 lipca

Dodał/a: Lili Blue 2014-07-06 15:26:04 czytano 128 razy
Szary... w takim kolorze są bloki za oknem, ulice i niebo. U mnie równie dobrze mógłby się nazywać ,,różowy" albo zielony, bo wszystko co mnie otacza, ma taki sam, monotonny kolor. Całe moje życie, a więc szkoła i trzydzieści metrów na drugim piętrze, które dzielę z moją szaloną mamą. Mama nie zauważa ciasnoty i nudy która wychodzi z naszego domu drzwiami i oknami... Z drugiej strony, co ma zrobić? I tak raczej nie ma na to żadnego  (...)

Wielu takich nie ma...

Dodał/a: Majulkaa 2014-05-24 18:08:24 czytano 330 razy
Nadszedł ten długo wyczekiwany przez mojego brata dzień. Było to gdzieś koło 15 września, nie pamiętam dobrze, ale za to dobrze pamiętam, że to był piątek. Namówiłam moją przyjaciółkę, Klaudię, żeby poszła ze mną. Treningi odbywały się w innej wsi, oddalonej od naszej o 7 km, wiec postanowiłyśmy jechać autobusem (Marcin jeździł zawsze rowerem). Trening zaczynał się o 16:00, a kończył prawie o 18:00. Dobrze, że wzięłam Klaudię, bo chybabym się znudziła. Na boisko dotarłyśmy  (...)

  1 2 3 4 5 6 »  Ostatnia