O przyjaźni
Dodał/a: moorelka . 2012-01-30 22:02:01 czytano 80 razy
Chodziłyśmy razem do klasy od początku podstawówki . do zakończenia piątej klasy nie zwracałyśmy na siebie uwagi . Ale w wakacje wszystko się zmieniło . Zaczełyśmy się przyjaźnić . Po pewnym czasie , była dla mnie jak siostra , nawed się tak nazywałyśmy . Kłótnie były częste , od czasu kiedy zaczełam rozmawiałać z inną koleżanką . siostra ciąqle była dla mnie najważniejsza . i wtedy coś zaczeło się psuć , a ja tego nie zauważyłam . Mijały wakacje , całe dnie spędzałyśmy razem . I wtedy zaczeło się qimnazjum , nie utrzymywałam kontaktu z innymi koleżankami (...) Dodał/a: MrCiastkowaa 2012-01-20 21:10:08 czytano 79 razy
Jezu, w co ona się wpakowała.
- Izka muszę już iść- powiedziałam wyplątując sie z jej objęć- masz czas do wtorku. Daj mi znać jak się na coś zdecydujesz.
- Nie mów nikomu okee? - powiedziała szeptem - Nie chcę, ale nie wiem czy.. czy..
- Hej, nie płacz - powiedziałam, było mi bardzo ciężko patrzeć jak płacze moja najlepsza przyjaciółka, ale nie miałam pojęcia co mogę powiedzieć tym bardziej, że sama ją do płaczu doprowadziłam - zadzwoń jeśli będziesz czeoś potrzebowała. Do wtorku kochanie (...) Dodał/a: ta co kocha dresy. ;) 2011-11-12 23:17:54 czytano 426 razy
Moja historia zaczela sie 2 lata temu... Pojechalam na wakacje do cioci do Francji. Po kilku dniach napisal do mnie na nk znajomy ktorego znalam tylko z widzenia i nigdy wczesniej nie rozmawialismy razem. Pierwsza wiadomosc od niego brzmiala tak : ' hej. Ty tez jestes we Francji ? ' . I tak zaczela sie nasza znajomosc. Codziennie z nim pisalam , a gdy wrocilam do Polski i spotkalismy sie na ulicy nic sie nie odezwalismy. Wieczorem weszlam na gadu i oboje w tym samym momencie napisalismy : ' ej co to mialo byc na ulicy? nie laska bylo sie odezwac (...) Dodał/a: juleczka 2011-11-12 10:46:29 czytano 174 razy
To wszystko stało sie bardzo nie dawno.Ja i on mieszkalismy razem w tak jak by w domu dziecka . Spedzalismy razem dużo czasu były też kłótnie i łzy ale czesciej usmiech . Najpierw on chciał być ze mna to ja odmawiałam potem ja chciałam być z nim to on odmawiałam a wiec w ostatecznosci nie zdażyliśmy być razem . Wspólne pocałunki leżenie w łózku i wygłupianie sie nagle to wszystko zabrali . W środe 2 listopada wróciłam ze szkoły i dowiedziałam się ze zabrali go do osrodka zamknietego na dwa lata bo do 18 roku życia przezyłam szok znalazł sie w mowie płakałam minoł (...)Róża M. Saga I - fałszywa przyjazn
Dodał/a: windyy 2011-11-07 20:48:17 czytano 141 razy
Opowiem wam historie,moze i dla was ona nie bedzie asz tak bardzo interesujaca ale tez nie bedzie jakas nudna.
Iz ona bedzie prawdziwa nie zmyslona i wogole,nie o milosc i nie o smierci.Ale o poraszce,przez przyjaz ktora
mnie zabiła.Imion w tej histori nie bede ujawniac nie widze w tym sensu,osoby te nie sa warte tego.
Moze i ja zaczne od poczatku (...)Do czego może doprowadzić fałszywa przyjaźń i pomaganie innym ?
Dodał/a: asia 2011-08-27 20:33:48 czytano 539 razy
Mam na imię Jula a moja była przyjaciółka Viktoria .Zczeło się tak byłyśmy jeszcze małe.Poznałyśmy się przed naszymi blokami.Chodzoiłyśmy do jednej szkoły tylko do innych klas ona była w ,,d'' a ja w ,,c'' ale i tak nam to nie przeszkadzało. Spotykałyśmy sie prawie codziennie wychodziłyśmy na podwórk, przychodziłyśmy do siebie śmiałyśmy sie i żartowałyśmy. Gdy bylo źle to widziałyśmy w sobie sparcie. W klasie byłam nawed uważana za lubianą i pomagającą innym ale (...) Dodał/a: Nedir 2011-08-22 20:52:29 czytano 425 razy
To opowieść o przyjaźni chłopaka i dziewczyny. On student Akademii Muzycznej, Ona uczennica Gimnazjum. Poznali się na Czacie. Zaczął z nią pisać na gg. Ona bała się różnicy wieku, on nie zwracał na to uwagi. Wymienili się zdjęciami, założyli skype`y i rozmawiali ze sobą. Wiedzieli już o sobie wszystko, tak im się przynajmniej zdawało. Ona nie wiedziała że jej przyjaciel jeździ na wózku. A on że ona ma cukrzyce. Pewnego dnia (...) Dodał/a: ewelina 2011-08-17 14:25:48 czytano 368 razy
Macie czasem wrarzenie żę życie płynie za szybko że wszystko przepływa ci przez palce mam na imię Ewelina i zapraszam cię do mojego fantastycznego troche zwariowanego świata . Ten dzień jak zwykle zapowiadał się nudno szkoła koleżanki ,trening siatkówki naktóry uczęszczam z koleżanką mniał odciągnąć mnie od nudy i komputera ,lecz niespodziewałam się co mnie na nim spotka (...) Dodał/a: Klaudia 2011-08-12 19:32:08 czytano 307 razy
Rok temu poznałam Michasię, chodziłyśmy do tej samej klasy i szybko się zaprzyjaźniłyśmy. Poznałam ją z ludźmi z mojej miejscowości, pokazałam jej najlepszych chłopaków itp. Wszystko było jak najbardziej ok! Po jakimś czasie ok.4/5 mies. Była nasza pierwsza kłótnia, ale na 2 dzień było już wszystko w porządku. potem było jeszcze kilka małych nic nie znaczących sprzeczek.. Ale po każdej z nich byłyśmy jeszcze bardziej ze sobą zżyte. Jej mama nic nie miała do naszej przyjaźni, ale zaczęła mieć do mnie pretensje o jakieś rzeczy typu : Michasia się przez Cb nie uczy! W Olsztynie (...) Dodał/a: taaa niezależna 2011-08-04 18:09:47 czytano 224 razy
Trzy lata temu , gdy byłam w 6 klasie doszło do nas do szkoły w moim wieku taka dziewczyna . Poznałyśmy się i zaprzyjażniłyśmy , chociaż chodziliśmy do innych klas bardzo się lubiłysmy . Zaczełam zapoznawać ja z moimi znajomymi wszystko było fajanie. Moje koleżanki nie lubiły jej zabardzo ponieważ więcej czasu spędzałam z ni,a niż z nimi.Robiły wszystko zebe jej dogryść. Ona tego nie wiedziała bo nie chcialam jej tego (...)