Miłosne
Dodał/a: Jadziula ;* 2012-02-06 20:05:11 czytano 55 razy
Obudziłam się rano i oczywiście koło mnie nie było Justina. Niepewnie wstałam z łóżka. Skierowałam się w stronę łazienki. Chwila nieuwagi i potknęłabym się o psa Justina - Budynia. Leżał sobie na ziemi jak król i rozciągał swoje łapki na wszystkie strony. Usiadłam na ziemi i pogłaskałam psiaka za uchem. On wesoło pomerdał ogonkiem. Wstałam i weszłam do łazienki. Umyłam zęby, rozczesałam włosy i się odświeżyłam. Nałożyłam trochę makijażu i wyszłam. Podeszłam do szafy i ubrałam byle jakie ciuchy. (...) Dodał/a: Adusieq 2012-02-06 19:27:58 czytano 42 razy
Był początek września. Uczęszczałam do UCLA ( University of California, Los Angeles ). Zaczynałam 4 rok studiów medycznych. Do szkoły przybyłam jak zwykle kilka minut za wcześnie. Zaparkowałam swój samochód, który nazywam Iskierką na parkingu tuż obok jakiegoś wielkiego Volkswagena. Jezu, jak moja Iskierka śmiesznie wygląda wobec takiego olbrzyma. Taki mały, czarny Smart cabrio obok takiej furgonetki. Odgarnęłam głupie myśli. Chwyciłam za plecak leżący na siedzeniu pasażera, zarzuciłam go sobie na plecy i powędrowałam szukać sali (...) Dodał/a: emilly69 2012-02-06 19:22:20 czytano 43 razy
Został tydzień ferii zimowych,a Emilly zamiast spędzać czas na dworze , pakowała swoje rzeczy do wielkiego, tekturowego kartonu. Tak, zmieniała swoje miejsce zamieszkania. Nie mogła w to uwierzyć.! Wszystko co kochała będzie musiała zostawić. Emilly nie miała przyjaciół. Była zamknięta w sobie, udała jedynie naturze. Bo tylko ona potrafiła stworzyć, wszystko co delikatne. Emilka była szczupła, dość wysoką jak na 16 lat o błękitnych oczach dziewczyną . Ubierała się dziewczęco, ale się nie malowała. Wiedziała, że będzie tęsknić za tym miasteczkiem (...) Dodał/a: dosia 2012-02-06 17:35:40 czytano 51 razy
- Tato powiedz , że nie mówisz poważnie ! To miały być najlepsze wakacje mojego życia, a ty jak zawsze musisz mi wszystko zepsuć . - Krzyczała Megan.
- Kochanie bardzo chciałbym żebyś pojechała na ten obóz , ale niestety po śmierci Twojej matki ... - tłumaczył się Rick - ojciec Megan .
- Oj niee ! Jej w to nie mieszaj .. - Przerwała mu .
- To były dla mnie bardzo duże wydatki , a sama dobrze wiesz, że dużo nie zarabiam . Zorganizowałem dla nas inny wyjazd , myślę (...) Dodał/a: Ania 2012-02-06 13:58:00 czytano 40 razy
Na zajęciach nie mogłam oderwać wzroku od Bartka, bardzo mi się podobał był wyższy ode mnie o jakieś 10-14 cm, miał śliczne brązowe włosy i niebieskie oczy. Byłam na maksa w nim zakochana! Wiem, może to trochę głupie, że zachowuję się jak dziecko no ale niestety tak to jest jak się zakochasz… Jak zajęcia się skończyły znowu przeszłam koło przystanku autobusowego. Oczywiście Bartek też tam był i znowu się na mnie patrzył olałam to, bo nie chciałam, żeby poznał, że jestem w nim zakochana. Weszłam do domu rozebrałam się i poczłapałam do kuchni tam (...) Dodał/a: Bristolxd 2012-02-06 12:45:04 czytano 51 razy
Gdy po jakieś godzinie udaliśmy się na obiad zobaczyłem w oddali że siedzi sama przy stoliku. Zostawiłem chłopaków i podszedłem do niej.
Można ? - spytałem, a gdy zobaczyłem że kiwa głową usiadłem. Oczywiście wszyscy moi kumple z pokoju zaraz się do nas przyłączyli..
To jak macie na imię?- spytała Jagoda, a każdy chłopak mówił swoje imię i podawał jej rękę (...) Dodał/a: nox 2012-02-06 08:18:25 czytano 64 razy
Znaleźli się w ciemnym pomieszczeniu. Było dostojne i pełne przepychu. Ściany obite purpurą. Wspaniała ,lśniąca posadzka. Na środku stało ogromne łóżko z baldachimem. Z jednej strony stała wielka mahoniowa szafa. Naprzeciw niej wisiało wielkie lustro w złotej ramie. Pomieszczenie oświecały kunsztownie zdobione żyrandole. Obok lustra stała pokryta atłasem kozetka. Na łóżku leżała czerwona suknia. Dziewczyna stała jak wryta ,oglądając cały pokój. Przytłaczał ją przepych i ogrom wszystkich mebli. Czuła się taka malutka. Położyła adapter na (...) Dodał/a: nox 2012-02-06 08:06:16 czytano 158 razy
W pewnym momencie ,znikąd pojawił się Artur. Szarpnął Patryka ,przewracając go na podłogę. Dziewczyna próbowała się czymś zakryć. W spojrzeniu jej brata widać było wściekłość i lodowatość. Miał nieugięty wyraz twarzy. Stał w ciszy ,oddychając głośno. Anioł wstał szybko i nie zważając na to ,że jest zupełnie nagi ,podszedł do dziewczyny i objął ją ,jakby chciał podkreślić ,że ona należy tylko do niego. Skryła się za nim posłusznie. Ufała mu ,a przekonania o tym dodawała jej bezgraniczna ,mocna miłość (...) Dodał/a: Lena 2012-02-06 01:49:42 czytano 93 razy
Długo nie pisałam i nie wiem od czego zacząć...Ale kolejna część mojego opowiadania jest nadal o Nim:* (Rafale). Wyznałam mu moje uczucia i wszystko się popsuło...odsunął się ode mnie. Przestaliśmy się spotykać.Nawet nie wiecie co czułam,matura za pasem a ja zamiast się uczyć miałam wszystko gdzieś.Moje myśli krążyły wokół niego...codziennie szukałam pretekstu żeby do niego napisać,żeby go zobaczyć a on? Zachowywał się jak nie on.Był taki oziębły...krzyczał gdy rozmawialiśmy.Padło zbyt dużo przykrych słów...Ale wzięłam się w garść!Nie mogłam (...) Dodał/a: komentator 2012-02-05 21:13:01 czytano 79 razy
Jestem bezbarwna- niczym się nie wyróżniam. Pełna monotonia.
Jak co roku w wakacje próbuję sobie zorganizować czas (pożytecznie). W tym roku wypadło na staż w gazecie lokalnej.
*Jestem zdenerwowana!- mówię do mamy.
- Daj spokój! Jesteś świetna- odpowiada i przytula mnie
*Życz mi powodzenia
- Jestem pewna, że nie będzie CI potrzebne.
Wychodzę. Na ten staż czekałam całe moje życie, lecz jest wielu chętnych. A co jeśli mi się nie uda? Musi się udać! A jeśli nie? Idę w stronę (...)