› Erotyka › Od Zawsze! 18+

Erotyka · Rozdział 7 z 19

Od Zawsze! cz.10

Niewykrywalna

3 min 1,9K brak ocen

Słyszałam... Że do Kingi wczoraj przyjechał w odwiedziny kuzyn z kolegą z Irlandii... Niestety ale musiał jeszcze tego samego dnia pozałatwiać sprawy więc dopiero za tydzień przyjedzie na dłużej... "Ale czy to jest ważne?"-powiedziała ostatnie pytanie sarkastycznie podnosząc jedną brew do góry.
-Ja pierd...-złapałem się za włosy...-Dzięki mamo.. Wrócę za nie długo...
Wybiegłem z domu... Teraz wszystko było logiczne... To z kąd te łzy...? Zatrzymałem się i popatrzyłem jakby w pustkę...
-Nazwałem ją suką... Ona mi tego nigdy nie wybaczy...-szedłem już powoli wymyślając stosowne przeprosiny...
Gdy stanąłem przy drzwiach jej mieszkania serce prawie mi wybuchło... Zapłukałem... W drzwoach stanęła moja luba... Z rozmazanymi oczami... Rozwichrzonymi włosami w piżamie... I z miną matki zamordowanego dziecka...
-Nie zamykaj.-powiedziałem szybko prosząc... Kinga otworzyła mi drzwi szerzej w geście zaproszenia... Wszedłem do środka. Zamknęła drzwi i skierowała się do swojego pokoju, a ja podążałem za nią. Usiadliśmy na łóżku. U Kingi jedyne co można było usłyszeć to przyśpieszony oddech i tak samo jak ja mocno bijące serce... Po chwili ciszy zebrałem resztki odwagi i zacząłem rozmowę.
-Przepraszam Cię...-powiedziałem zwiszając głowę na dół...
-Pewnie nawet nie wiesz o co...-powiedziała po cichu głosem pełnym bólu
-Za to że nazwałem Ciebie suką... Nie myślałem tak o Tobie... Byłem pod presją... Kiedy widziałem Ciebie z tym kolesiem...
-To był mój kuzyn.-wtrąciła-Przyleciał z Irlandii... Chce się wprowadzić do Polski..
-Wiem kochanie...-powiedziałem patrząc jej w oczy.-Daj mi drugą szansę... Nigdy nie pozwolę na to abyś się poczuła tak jak Ciebie nazwałem..-powiedziałem szczerze... Objąłem ją ręką w biodrze. Nie odepchnęła mnie... Nic nie robiła. Patrzyła na ścianę całkiem obojętna.-Naprawdę żałuję.. Zrobiłbym wszystko aby to się nie zdarzyło... -Kingi głowa opadła na mnie bezwładnie. Przestraszyłem się, nie słyszałem jej oddechu. Spanikowałem. Wstałem szybko jednak Kinga nadal siedziała. Popatrzyła na mnie.
-Coś się stało...? -zapytała zdezoriętowana.
-Nie. Tylko. ..-podszedłem blisko niej uklęknąłem i głowe przyłorzyłem do jej serca.-Bałem się że to co tak mardzo kocham... Zrobiło coś głupiego..
-Nie jesteś tego wart...-usłyszałem-To znaczy... Nie byłeś.. Teraz widzę że Ci zależy... Tylko nie wiem czy umiem Ci wybaczyć...-uniosłem głowę.
-Pozwól że nadrobie twoje szczęście.-Kinga kiwnęła głową.

Emil umieścił ręce na moich spodenkach od piżamy. Patrzył mi w oczy aby mieć pewność że tego chcę. Pozwoliłam mu na to ponieważ wtedy zapominam o wszystkim. Tego potrzebowałam, zapomnieć. Minio zsuną moje spodenki i ściągną je odkładając delikatnie na łóżko. Zaczął mnie pieścić. Powoli i delikatnie całował i lizał moje erogenne miejsce. Odchyliłam głowę do tyłu. Emil ciągle wodził językiem a ja odpływałam. Czułam że zaraz osiągnę szczyt. Przycisnęłam jego głowę I zamroczyłam się całkiem... Położyłam się na łóżko. Emil wstał i ułożył się obok mnie.. Głowę usadowiłam na jego torsie.
-Porozmawiajmy... Szczerze.-zaproponował.
-Wszystko o Tobie wiem... Ale jeżeli chcesz o coś mnie wypytać, to nie ma sprawy.-ręką gładziłam jego klatę przez koszulkę.
-Jakie masz fetysze..? Chciałbym je wszystkie spełnić.
-Nie mam fetyszy...-przyznałam.-A ty?
-Ty jesteś moim fetyszem... Tylko Ciebie pragnę.-powiedział drapiąc mnie delikatnie po ramieniu.
-A wcześniejsze...-zapytałam.
-Miałem... Ale wstydzę się o tym powiedzieć...
-Powiec... Sam zaproponowałeś szczerą rozmowę.-popatrzyłam w jego oczy.
-Kręciło mnie...-mówił z trudem.-Kręciło mnie BDSM...
-Czyli zniewolenie.-powiedziałam normalnym głosem. A więc dla tego mnie nazwał suką! Czuł się tak jakbym była jego własnością, jego niewolnicą!

Znowu przepraszam za ort. Ale nie chce mi się co chwilę sprawdzać pisowni :/
Następne opo pojawi się po 2 kom pod tą częścią.Także staram się ograniczyć wulgaryzmy. Mam nadzieję że to będzie zauważalne.Mam nadzieję że ciekawią Was kolejne części... Czy Emil uspokoi Kingę? Jak to będzie z jego fetyszami i odwagą oraz dumą Kingi?
Do następnego. ~Niewykrywalna

Oceń opowiadanie

Oceń szczegółowo (opcjonalnie)

Fabuła ·
Erotyka ·
Styl ·

Zaloguj się aby reagować i zapisywać ulubione.

#bdsm #miłość #pożądanie #seks #seks #pożądanie #miłość

Nie pokazuj mi:

Więcej od tego autora

Podobne opowiadania

🎲 Losowe opowiadanie

Komentarze 0

Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz autorowi, co myślisz: to najlepsza zachęta do kolejnych rozdziałów.

Dodaj komentarz

Bądź życzliwy dla autora. Nie podawaj danych osobowych, telefonów ani adresów. Pierwszy komentarz sprawdza moderator.

Komentarze sprawdza filtr antyspamowy Akismet. Jak przetwarzane są dane

Powód