› Erotyka 18+
Erotyka
Teściowa po kilku kieliszkach wina cz.2
5 min 7,2K brak ocen
Od moich poprzednich igraszek z teściową Iwonką minęło już trochę czasu. Po tamtej przygodzie mieliśmy jeszcze podobne chwile uniesień, ale nigdy nie doszło między nami do czegoś więcej. I dałbym sobie rękę uciąć, że nie dojdzie. Ale nie bez powodu tu dzisiaj jestem. Otóż sytuacja, którą postanowiłem Wam opowiedzieć, miała miejsce kilka tygodni temu. Wspólnie z moją narzeczoną podjęliśmy decyzję o spontanicznych wakacjach. Poszliśmy do jednego z największych biur podróży i z uwagi na dobrą pogodę i okazyjną cenę, zdecydowaliśmy się na Lanzarote. 5. gwiazdkowy hotel, piękna plaża i wszystko w cenie.
Gdy opowiedzieliśmy teściom o naszych planach, pozazdrościli nam i zapytali żartobliwie, czy są jeszcze miejsca w samolocie. Szybko sprawdziliśmy i dało się dokupić wyjazd dla dwóch osób w tym samym terminie ale do innego hotelu, choć w tej samej miejscowości. Wylot mieliśmy 2 tygodnie później. Na miejscu okazało się, że nasze hotele właściwie do siebie przylegają. Pierwszego dnia byliśmy zmęczeni podróżą, więc natychmiast udaliśmy się na kolację, a później do pokoju by się zrelaksować.
Pokój był niezwykle romantyczny - w sypialni znajdowała się szyba, zatem doskonale było widać kąpiącą się w wannie osobę. Przygotowano też dla nas świece, szampana, świeże owoce i różne kosmetyki. Zdziwiliśmy się, gdy w koszyczku oprócz balsamów był mini lubrykant, prezerwatywa oraz dwie kuleczki analne na sznureczku zapakowane w folię. No cóż - hotel faktycznie był +18, więc mogliśmy się spodziewać, że będzie w nim.. rozkosznie. Podnieceni tą całą sytuacją zrobiliśmy sobie z ukochaną miły wieczór - wspólna kąpiel w wannie, masaż, świece, zjadanie ze swoich intymnych części ciała owoców. Skropiłem nawet wargi sromowe mojej wybranki szampanem, by spić go razem z jej sokami. To była naprawdę miła, sensualna noc. Wstaliśmy wypoczęci, a kiedy zobaczyłem ją kąpiącą się za szybą w wannie, natychmiast dołączyłem. Wspólna kąpiel, szybki seks pod prysznicem i od razu lepszy nastrój.
Założyliśmy na siebie stroje kąpielowe, poszliśmy na śniadanie, a później na plażę, gdzie byliśmy umówieni z teściami. Teść jest miłośnikiem aktywnego spędzania czasu, więc zamiast leżeć na plaży, natychmiast poszedł pochodzić po okolicy, a jak się później dowiedzieliśmy, udał się też na rowerową przejażdżkę po wulkanicznej wyspie i nie było go pół dnia. My natomiast byliśmy nieco zaskoczeni, gdy okazało się, że hotelowa plaża to plaża nudystów. A właściwie to na Lanzarote większość plaż współdzielona jest przez golasów i przyodzianych w stroje kąpielowe. Nie zdecydowaliśmy się rozebrać więc nieco dalej od gołej ferajny ulokowaliśmy swoje ręczniki. Szybka kąpiel w morzu i opalanie się.
Po kilku godzinach zgłodniałem, więc poszedłem do hotelu na lunch. Teściowa i moja narzeczona zostały, by dalej się opalać. Wróciłem, ale ich nie było na miejscu. Okazało się, że przeniosły się kawałek dalej, w samo centrum plaży nudystów. Co więcej, same stały się częścią tej społeczności. No cóż, mój członek szybko zareagował więc nie było opcji, żebym zdjął kąpielówki, a wręcz skrzętnie starałem się go dodatkowo zasłonić kapeluszem. Czy mi się udało? To chyba oczywiste, że moje wypieki i usilne wyginanie się skupiły na mnie jeszcze większą uwagę. No więc tuż po podejściu kucnąłem i udawałem, że nie rozumiem spojrzeń „moich pań”.
Gdy emocje nieco opadły, postanowiłem zasięgnąć kąpieli w oceanie. I choć wydawać by się mogło, że nikt nie zwróci na mnie uwagi - w końcu to plaża nudystów, to jednak czułem skupione spojrzenia - w końcu mój wiek znacznie odbiegał od średniej wieku obecnych na plaży. Popływałem, a za jakiś czas dołączyła do mnie narzeczona. Poocieraliśmy się o siebie w wodzie, ale nie chciałem większych igraszek, aby móc swobodnie wyjść z wody. Jako, że byłem już najedzony, zostałem na plaży, gdy dziewczyny poszły na obiad i nieco się ogarnąć przed popołudniową wycieczką po okolicznej miejscowości.
Po około godzinie wróciłem do apartamentu, już w pokoju zrzuciłem z siebie ubranie i powędrowałem do sypialni po ręcznik. Oczy prawie wyskoczyły mi z orbit. W pokoju nie było mojej narzeczonej, natomiast w wannie zastałem zupełnie nagą teściową, która brała kąpiel. Mój widok raczej jej nie przeraził. Jak się chwilę później okazało, moja ukochana poszła do apartamentu teścia, bo tam ustalali plan wycieczki, a pani Iwonka została, bym miał jak wejść do pokoju. I chyba miała na to niezły plan. Kiedy powiedziała mi co się dzieje, rozpoczęła swoje przedstawienie, a ja rozochocony usiadłem na łóżku w sypialni i obserwowałem jej popisy. Pieściła się, wyginała, polewała wodą z prysznica, a w pewnym momencie zaczęła nawet wkładać sobie butelkę z moim szamponem.
Jak się domyślacie, długo nie trzeba było czekać na maksimum mojego podniecenia. Nagi rozkraczyłem nogi i również zacząłem pieścić swojego członka. Po chwili byłem bliski finiszu, ale jednocześnie dały mi się we znaki wypite na plaży piwa, więc przyszła pora na wizytę w toalecie. Ta znajdowała się za wanną w osobnym pomieszczeniu, więc nie trudno zgadnąć, że teściowa po drodze zahaczyła mnie, bym przypadkiem nie skorzystał z toalety, a zrobił to tak, jak lubiła najbardziej. Oboje tego chcieliśmy, ale musiałem upewnić się, że nikt nie wejdzie do apartamentu, więc wróciłem się, by jeszcze zakluczyć drzwi. Poszedłem do niej i tak jak zwykle w trakcie pieszczot z panią Iwonką zacząłem popuszczać mocz - prosto na jej piersi. W pewnym momencie uklękła i zaczęła brać mojego członka do buzi. Lizała go skrupulatnie, pieściła moje jądra, wodziła językiem. W końcu nie wytrzymałem i wytrysnąłem na jej piersi. Wiedziałem, że nie dałem jej tego, na co liczyła, więc zaproponowałem dalsze pieszczoty, ale przerwała i powiedziała, że jeszcze przyjdzie na to pora. Wzięliśmy prysznic, ubraliśmy się i poszliśmy na plażę, gdzie czekała moja narzeczona z przyszłym teściem.
Oceń opowiadanie
Oceń szczegółowo (opcjonalnie)
Zaloguj się aby reagować i zapisywać ulubione.
#alkohol #mama #prysznic #Seks analny #wakacje #teściowa #mama #prysznic #alkohol #pissing #wakacje
Podobne opowiadania
25K 10 min
22K 14 min
14K 8 min
12K 2 min
Komentarze 0
Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz autorowi, co myślisz: to najlepsza zachęta do kolejnych rozdziałów.
Komentarze sprawdza filtr antyspamowy Akismet. Jak przetwarzane są dane