Ten sam co wtedy czyli Julcia szleje

Siostra Julci czekała przed szkołą ze spuszczoną głową. Ciemne włosy, czarne oczy. Każdy chłopak w promieniu km. zwracał na nią szczególną uwagę. Ale nie ten którego chciała ona.
– A wiesz mam świadectwo z paskiem…
– Tak? Super. – Odparła Karolina bez większego namysłu.
– Nie cieszysz się?
– Co? Aeee… Tak no jasne że się cieszę. A jak tam ta nowa? Jak jej tam – Sandra?
– Tosia – poprawiła Julcia machinalnie. – Tosia Gorczyńska. – Westchnęła. Czy jej siostra aż tak cierpi po zerwaniu z jak mu tam? – Jak mu tam???
– Komu?
– Co komu? Byłemu… – Julcia przestraszyła się że siostra sie popłacze ale ona tylko spokojnie powiedziała:
– Ale o co ci chodzi? Miał na imię Tomek Reskalik. A ty masz kogoś na oku?
– Tak. Kilku… Żaden mnie nie lubi.
– Wiem o ci chodzi.
– Nie, nie wiesz. Ty nigdy nie byłaś ruda, popychadłem nigdy nikt nie powiedziała do ciebie ,,chuda” gdy cię spotkał na ulicy.
– Teoretycznie to masz rację. Ale nawet jeśli nikt nie powiedział to każdy myśli ,,gruba”
– Co??? Co ty za głupoty gadasz??? Jesteś… śliczna.
– Ja? – Siostra Julci popatrzyła na nią dziwnie. – JA??? I ŚLICZNA? No wiesz… dzięki.

Prosta i tania reklama w Internecie sprzedawana za pomocą AdTaily(PLALLADTAILY0002)

Dodał/a: Julcia w dniu 9-04-2011 – czytano 247 razy.
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek krótkie opowiadania opowiadanie o Julci Julcia
<!– Kategoria Kategoria: Rodzinne <!– // kategoria

<!– //.tagi

<!– end .post <!– Nawigacja

<!– end nawigacja

Komentarze (3)

[email protected]dnia 2011-04-23 09:04:46.

Fajne!!!

anonimowadnia 2011-05-23 21:56:17.

wiedze ze juz ci sie pisanie znudzilo

do anonimowejdnia 2011-12-18 11:10:14.

anonimowa!!! Czekaj, czekaj… Czy to ty wpisałaś się niedawno pod opowiadaniem szczur czy nie? Oby nie, bo tamten komentarz był trafniejszy. I nie,nie znudziło mie się, lecz moja droga miałam 10 lat pisząc to opowiadaie i liczę tylko na trochę szacunku. Oczywiscie rozumiem, że masz takie a nie inne zdanie, ale napisz co w tej historii jest nie tak, dobra? P.S ja i tak nie będę używać brzydkich słów w swoich historiach, bo to jedna wielka chała. A ty coś napisałas? Chciałabym zobaczyć twój styl, bo biorąc pod uwagę, że nie piszesz nic więcej trudno mi określić co w tym opowiadaniu źle napisałam. Proszę żebyś się na mnie nie obrażała, bo ja nie chcę być niemiła. I mogę się nawet przyznać… to ja sama napisałam komentarz od ,,Madzi” żeby was zachęcić do pisania komentarzy. Każdy kto skomentuje to opowiadanie dostanie komantarz pod swoim!!!

<!– Komentarze

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Ten sam co wtedy czyli Julcia szleje"

(pole wymagane)

<!– end #komentarze

<!– end #whole_kom

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.