Nie wiem co mam zrobić
Podoba mi się pewien chłopak. Jest ode mnie o 3 lata starszy. Chyba sie zakochałam,ale w sumie ciężko mi jest mówić na ten temat. Znam go w sumie od wczesnych lat dzieciństwa,ale bliższy kontakt zdobyliśmy od poprzednich wakacji. Lubiliśmy spędzać ze sobą czas,rozmawiać,pisać. Kiedy zostawaliśmy sam na sam jakoś “dech w piersi mi zapierał”. Po prostu nie mogłam nic powiedzieć. (żałosne) On zawsze był w stosunku do mnie miły ,czasami zdarzały mu się jakieś niestosowne zachowania,ale to nic strasznego.Zdarzały nam się kłótnie,które potrafiły trwać miesiąc,ale po nich żyło nam się już lepiej. Spokojnie mogłam i myślę,że nadal mogę na nim polegać. Zawsze mnie wspiera, pociesza, daje rady.. A ja ? Czasami nawet nie potrafię go pocieszyć.(źałosne_2) Czuję się “zaplątana” kiedy pisze mi różne słodkie teksty. Obawiam się ,że nie byłby przy mnie szczęśliwy.
Komentarze (0)
Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.