Zakochalam sie na Rumunii

Duzo podrozuje prawie po calej europie ale wlasnie go spotkalam w Rumunii no i zakochalam sie w nim.Nasz kontakt ograniczal sie tylko do wypisania dokumentu wiec nie wiem jak mial na imie itd.Wiem napewno ze wtedy jego serce zabilo rowniez szybciej widzialam jak go to skrepowalo.A ja nie wiem dlaczego poczulam cos do niego cos tak silnego ze wiem ze on to poczul ale ja nie moglam sie wtedy powstrzymac zadusic tego w sobie tej energii tego uczucia w sobie tak zeby sie nie poorientowal.Po tym zrezygnowalam z delegacji na Rumunie boje sie znowu z nim spotkac choc kocham go kazdego dnia jeszcze wiecej.Wstydze sie ze mnie tak odrazu wtedy ponioslo tak mocno tak daleko chyba za daleko zeby tak odrazu czuc cos takiego silnego bardzo mi glupio a jeszcze bardziej tesknie za nim.
Dodał/a: Princessa w dniu 16-02-2011 - czytano 253 razy.
Słowa kluczowe: tęsknota miłość zakochana krótkie opowiadania Princessa
Kategoria: Chcę się wygadać

Komentarze (1)

anonimowadnia 2011-04-21 21:00:40.

moze juz jest za pozno bo moze cos juz zrobilas ale jezeli nie to jedz tam i powiec mu co czujesz bo moze to ta jedyna milosc
:P

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Zakochalam sie na Rumunii"

(pole wymagane)