Wśród rodziny i przyjaciół czyli Julcia i reszta...

Była raz sobie dziewczynka o imieniu Julcia. Nikt jej nie lubił choć świetnie się uczyła. Nie umiała zanleść sobie koleżanki. Posród jej wielu talentów najlepiej szło jej pisanie wierszy. Pewnego razu kiedy w klasie miała się pojawić ,,nowa" Julcia posyanowiła zaprzyjaźnić się z nią. BY dobrze zacząć postanowiła napisać dla niej wierszyk. Słowa jakoś nie przychodziły jej do głowy i kiedy do szkoły przyszła ów ,,nowa" miała tylko początek:
,,Trudne jest w tej klasie życie, nie raz czy nie dwa płakałam, bo problemy straszne miałam, nigdy z nikim się nie bawiłam, z matematyczką przyjaźniłam, pani woźna mnie lubiła ale przecież koleżanką nie będzie i nie była." Julcia pokazał to nowej i trochę się wstydząc zaczęła szurać butem o podłogę.
- Trochę nie dopracowany... - Mruknęła patrząc na reakcję koleżanki.
- Cudny... Jak masz na imię?
- Julcia. Ale wszyscy na mnie mówią ,,ruda." - Wsazała na swoje kręcone włosy.
- Serio? - Nowa uśmiechnęła się. - Ja jestem Tosia. A twoje włosy to najśliczniejsze loczki jakie widziałam. Mówię poważnie.


Kilka dni później Tosia przyszła do klasy i usiadła w wolnej ławce pod ścianą.
- Mogę z tobą siąść? - Zapytała Iza która była najładniejsza z klasy.
- O wiesz... Dzięki, ale liczyłam że siądę z Julcią.
- z RUDĄ???
- Tak, z rudą. Bardzo jest fajna. A jej włosy... - Tosia podniosła głos tak by Julcia usłyszała.- Są cudne i ani trochę rude. Ja nazwałabym ten kolor jasnym brązem, a jak Julcia będzie dorosła to ściemnieją całkiem. Ja się na tym znam: już nie jeden mistrz fryzjerski był w naszej rodzinie.
- Tak? A ty chcesz być fryzjerem? - Iza powstrzymywała sie od pogardliwego prychnięcia.
- Jasne. Umiem...
- Bo na niczym innym sie nie znasz. - Fuknęła zazdrosna Iza i siadła z Beatą.
- Nie ładnie tak mówić do Tosienki, - Mruknęła pani Gosia wychowawczyni klasy, która całą rozmowę słyszała. - A Tosia uczzy się niewiele gorzej niż Julcia. Tak RUDA... ta która miała pasek na świadectwie, ta która pisze wiersze, ta której włosy mają piękny kasztonowy kolor. Julcia ma dużą kochającą rodzinę o czym niektórzy mogą tylko pomarzyć.
- Proszę pani. - Powiedziała zawstydzona Julcia... - A ja już muszę iść, siostra po mnie jest.

Ciąg dlaszy nastąpi...
Dodał/a: Julcia z nad morza w dniu 9-04-2011 - czytano 202 razy.
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek krótkie opowiadania opowiadanie o Julci Julcia
Kategoria: Rodzinne

Komentarze (5)

Julcia z nad morzadnia 2011-06-27 12:44:53.

To opowiadanie ja sama nmapisałam na szybko. Chcąc zwrócić uwagę nawet najmłodszych na to że młodzież jest coraz częściej pokrzywdzona przez ,,kolegów" i ma urazę do dzieci w swoim wieku. Julcia na szczęście ma kogoś takiego jak Tosia ale nie wszyscy mają tak fajnie...

Autorkadnia 2011-06-27 12:59:50.

Ja sama napisałam to na szybko chcąc zwrócic uwagę nawet najmłodszych na brak wsparcia ze strony znajomych wśród większości nastolatek. przemoc w społeczeństwie i nieustające konflikty i rywazilacje pomiędzy młodzieża. Julica jest postacią która znalazła wsparcie ale jej siostra jest idealnym przykładem tego że nie każdy ma tak fajnie. Człowiek po stracie się zmienia i nie jest już tą osoabą ktorą myślalaś że jest. Grupą docelowa są dzieci bo to ich językiem jest napisane. One mogą pomóc starszemu rodzeństwu więc wszystko jest tam przemyślane. Im człowiek starszy i mądrzejszy tym mniej i bardziej dosłownie zrozumie to powiadanie. A mnie zależy na osobach które mogą wczuć się w rolę jednego z 10-letnich bohaterów.

KOMENTUJCIE PLEASEdnia 2011-12-18 11:30:04.

Jak ktoś skomentuje to
A ja skomentuje jego
B będę wdzięczna:)
C polecę mu też inne opowiadania
D zrobię coś miłegom dla niego!!! JAK BĘDZIE CHCIAŁ TO NAPISZĘ NAWET O NIM OPOWIADANIE!!! OBYŚCIE TYLKO KOEMNTOWALI!!! JA CHCĘ WIEDZIEĆ CZY MOJE OPOWIADANIA MAJĄ SENS!!! tAK WAS O TO pROSZĘ...

MrCiastkowaadnia 2012-01-21 18:41:06.

Twoje opowiadania mają sens, są rozsądne i dające do myślenia ; ))
Nie komentuję tego ze względu na Twoje propozycje (o czymś miłym itd.) tylko dlatego żeby Ci powiedzieć ze jesteś uzdolnioną osobą i że to co opisałaś tutaj jest wzięte z życia codziennego. To co opisałaś jest prawdą, lecz wiele ludzi nie chce o tym mówić.
A teraz ci innego : pamiętaj ze nauczycielka nigdy nie powiedziałaby tego " Nie ładnie tak mówić do Tosienki, -A Tosia uczzy się niewiele gorzej niż Julcia. Tak RUDA... ta która miała pasek na świadectwie, ta która pisze wiersze, ta której włosy mają piękny kasztonowy kolor. Julcia ma dużą kochającą rodzinę o czym niektórzy mogą tylko pomarzyć."
Nauczycielka nigdy nie wywyższa jednego ucznia ponad wszystkich ;) No jeśli chodzi o naukę to tak ale pod względem włosów a tym bardziej o rodzinie ;))
Gratuluję opowiadania ;**
MrCiastkowaa
(wcześniej jako LeRasta)

zszokowanadnia 2012-01-28 19:14:26.

thx

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Wśród rodziny i przyjaciół czyli Julcia i reszta..."

(pole wymagane)