Wakacyjne przygody Pauliny, Ani i Maksa cz 2
-Dzieci wstawajcie bo trzeba iść do szkoły!!-Krzyknęła mama.
-Już idziemy.- Odpowiedziały dzieci ,szybko się ubrały przybiegły do kuchni by móc zjeść śniadanie.
-Mamo to już ostatni dzień do szkoły prawda?-Zapytała Ania.-Tak bo już są wakacje.-Odpowiedziała mama.-Mamo mogę założyć do szkoły mój pierścionek z pięknym diamentem?-Spytała Paulina.-Jasne kochanie możesz.-Odpowiedziała mama.-Mamo już autobus przyjechał!!-Krzykną Maks.-PA,PA.-Powiedziała mama.-PA,PA.-Odpowiedziały dzieci i wsiadły do autobusu.-W drodze do szkoły dzieci rozmawiały z koleżankami i kolegami.
Po szkole dzieci gdy wracały z przystanku do domu Ania i Maks zapytali Pauliny gdzie ma swój pierścionek.
- Paulina gdzie masz pierścionek?-Zapytali.-Otu na ręce,co!!!!nie ma zgubiłam go!!-Krzyczała Paulina.A gdy już doszli przyznała się mamie i dostała szlaban dopóki nie da mamie pierścionka.Ania i Maks to usłyszeli wyruszyli na poszukiwania pierścionka Paulinie. minęły 2 godziny zanim odnaleźli pierścionek.KONIEC.
Słowa kluczowe: krótkie opowiadania wakacje
Kategoria: Z wakacji
