Wakacyjna miłość (pysia)

Moja znajomość z nie znajomym chłopakiem rozpoczeła się 3 lata temu. Pewnego dnia wyszłam z domu by pójść do sklepu na zakupy... Szedłam spokojnym krokiem aż za drzewa wyskoczył chłopak o niebiesich oczach i ciemnymi włosami,.. może zabrzmi to dziwnie ale zauroczyłam sie w nim... nie umiałam o nim przestać myśleć ,spać, jeść..! Nie widziłałam go przez jakiś czas, gdy spotkałąm go kolejny raz powiedziął do mnie ,, cześć''naszaz rozmowa sie rozwineła.;D Zakolegowałam sie z nim karzdego dnia sie z nim widywałam .
Pewnego dnia kolezanaka zaproponowałą zebyśmy poszli do jej altanki na podwórku, gdy już tam poszliśmy zaczeliśmy grac w butelkę ...miałam cały czas zadania związane z Alanem;p aż wkońcu zapytał mnie o chodzenie, byłam cała w skowonkach i się zgodziłam;d3 Ale nie było tak różowo po paru dniach zaczął podrywac inne dziewczyny prawił im komplemendy , unikał mnie!!! wkońcu pomyslałąm sb ze nie bende dłuzej tego znosidz i w drodze do domu zobaczyłam jego z inna dziewczyna całujących sie..! to był dla mnie szok zaczełąm biec w strone domu on zatrzymał mnie i powiedział ze to nie tak miało być.. zerwaliśmy ze sobą;( płakałam przez niego nie umiałąm sie pozbierać nie miałam apetytu żeby jesc ani pić..! Codziennie go spotykałam przypadkowo bo mieszkał niedaleko mnie..... ! Wyszłam z domu ,idąc do koleżanki zatrzymał mnie i powiedział żę mnie kocha, a tamta dziewczyna sie nie liczy , odeszłam od niego dumnym krokiem, lecz w sercu czułam pustke . Minoł rok ,znowu przyjechał do dziadków na wakacje spotkałam go kolejny raz ...dażyłam go uczuciem ale wiedziałam ze nie moge sie z nim zwiazać bo będzie tak samo jak we wcześniejsze wakacje.! Alan poznał inną dziewczyne ponoć zakochał sie w niej ..romansowali i sie spotykali.. ona sie w nim zakochała. Wkońcu chłopak postąpił tak samo z tą dziewczyną jak ze mna..!!! Zaprzyjazniłam sie z tą dziewczyną okazałą sie symatyczną osoba... opowiedziała jak się Alan zachowywał w jej obecnosci ..okazało sie że tak samo mnie traktował...!;((((
Nadszedł dzień wyjazdu chłopaka do domu..! Postanowiłam że nigdy nie zwiże sie z nim ,... chociarz jak bym go kochała ponad wszystko..ale w moim sercu pozostał na zawsze..!!!!
Dodał/a: pysia w dniu 4-01-2013 - czytano 662 razy.
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek nieszczęśliwa miłość miłość pysia
Kategoria: Miłość nieszczęśliwa
Zobacz inne



Komentarze (2)

jpddnia 2013-01-06 22:47:26.

kobieto ile ty masz lat ze takie bledy piszesz ?

Nikola dnia 2013-01-17 18:30:32.

Błędy się nie liczą ważne przesłanie :D jesteś bardzo mądra

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Wakacyjna miłość (pysia)"

(pole wymagane)