W miłości wiek się nie liczy !

Jula miała spędzić sylwestra u swojej przyjaciółki Magdy, która zaprosiła również swojego 4 lata starszego kuzyna Fabiana. Było super i mimo różnicy wieku dogadywali się. Julii spodobał się Fabian, lecz wiedziała, że z tego nic nie będzie, że się nią nie zainteresuje, bo jest za dla niego młoda. Cała trójka często chodziła na spacery. Przyjaciółka chciałaby byli parą i często robiła różne aluzje, które przemilczali. W walentynki (poniedziałek) Fabian napisał do Julki czy może dać jej numer telefonu koledze, zgodziła się, popisała z nim trochę, lecz jej nie zainteresował. Następnego dnia (wtorek) chciała podpytać trochę o niego, lecz dostała SMS’a, którego pamięta do dzisiaj; „Ja tam nie wiem, nie jestem dziewczyną, musisz sama ocenić. Ja tam fajniejszy jestem ”, odpisała; „ To wybieram ciebie”. Od tego wszystko się zaczęło. Nie przeszkadzała im ta różnica wieku. Zaczęli pisać, okazało się, że w sylwestra spodobali się sobie z wzajemnością. W czwartek, gdy ją odprowadził po spacerze zapytał czy chce zostać jego dziewczyną. Ona się zgodziła, pocałowali się, był to jej pierwszy prawdziwy pocałunek i pierwszy prawdziwy chłopak. Codziennie pisali, często się spotykali, mieli nawet parę „swoich” miejsc, w których się żegnali. Jula powiedziała o nim swojej matce, która nie była zbyt szczęśliwa, przeszkadzało jej te 4 lata różnicy wieku. Dała pewne warunki, dziewczyna je całkowicie olała. Pewnego dnia jej brat zobaczył coś, czego nie powinien… Powiedział o tym matce, która zrobiła awanturę, kazała przestać się jej z nim widywać, zerwać z nim. Julka się załamała, chłopak zapewniał; „Nie bój się – będziemy razem”, jednak nie chciałby okłamywała matkę, że się z nim nie widuje, zerwał… Teraz się już do niej nawet nie odzywa, jakby tego wszystkiego nie było… Strasznie to przeżywa, minęło parę miesięcy, a ona nadal się nie pozbierała… Skąd to wiem? Bo to o mnie, ja kocham Go dalej, a On? On pewnie nie, ostatnio go zrozumiałam, chciał dla mnie dobrze… Ale gdyby o mnie walczył… gdyby walczył może do teraz bylibyśmy parą…

* pozmieniałam imiona
Dodał/a: You're my dream w dniu 18-06-2011 - czytano 1294 razy.
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek krótkie opowiadania sylwester zakochani You're my dream
Kategoria: Smutne historie

Komentarze (0)

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "W miłości wiek się nie liczy !"

(pole wymagane)