V i ty cz 13 Inna perspektywa 2/3

Kinga właśnie odgrzewała obiad dla córek kiedy zadzwonił jej telefon. Pomyślała, że to V więc odebrała.- Halo, mamo?- rozległ się głos w słuchawce. - C..co? Dawid? Maks?-spytała zdziwiona. - To ja Dawid. Muszę Cię poprosić o przysługę.- wyszeptał zakłopotany głos jej syna. - Dawid co się stało?- zapytała zdezorientowana. Chłopak wytłumaczył jej speszony o co chodzi. - Janse zaraz będę.- potwierdziła i ubrała się.

Perspektywa Dawida.
Chłopak siedział na tej ławce i czekał na odsiecz. Jego MAMA miała zaraz tu przyjechać i pomóc mu z bratem. Spojrzał na bramę i zobaczył ją. Wiatr swobodnie bawił się jej brązowymi włosami. Rozglądała się, a jej wzrok był pełen niepokoju. Po chwili zobaczyła go i Maksa. Ruszyła biegiem w ich stronę.- Dawid! Maks!- podbiegła do nich i spojrzała na syna z troską. - Wszystko w porządku?- pokiwał głową.- Zaraz zabiorę was do mnie okey? Zobaczysz siostry. A potem jak Maks wydobrzeje to odwiozę was do domu.- powiedziała nim zdążył zaprotestować. Razem zaprowadzili odłużonego trawką chłopaka do jej auta. Potem Dawid usadowił się na przednim siedzeniu, a Kinga bez słowa ruszyła. Dawid był jednak zmartiwony co na to ojciec. Jednak widząc twarz mamy i jej troskliwe spojrzenie uspokoił się. Jechał właśnie do domu i sióstr......
Dodał/a: Juleka w dniu 10-09-2017 - czytano 1177 razy.
Słowa kluczowe: Nowa historia Kingi Dawid Juleka

Komentarze (0)

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "V i ty cz 13 Inna perspektywa 2/3"

(pole wymagane)

(pole wymagane)

(pole wymagane)