Najczęściej czytane opowiadania

Zobacz najczęściej czytane opowiadania w serwisie Quku.org

I like you , I love you , I hate you … - Cz. 1

- Do 24 to ja będę leżeć pod stołem ze swoim mężem – mocno podkreśliła ostatnie słowa i się obróciła , aby zobaczyć efekt końcowy . Do kościoła miało być na 15:00 , więc już powoli zaczęli się zjeżdżać goście bo była godz. 13 : 18 . Zaangażowałam jakieś starsze dzieci ( chodzi mi o 13 -14 latków :D ) , by poprzyczepiali do samochodów tabliczki rejestracyjne z napisami ” Goście Weselni ” . I miałam to z głowy . Szybko założyłam Werce naszyjnik , bransoletkę i  (...)

Miłość i gwałt

Pewnego dnia dziewczyna poznała chłopaka było to 10 października, a poznała go przez koleżankę która dała jej numer :( pisali przez cały dzień. Na drugi dzień zapytał się jej o chodzenie zgodziła się było fajnie miło spędzali czas spacerowali przytulali się on przyjedzął do niej itp. Po pewnym czasie powiedziała mu że go kocha i on też jej wyznał miłość było fajnie do pewnego czasu :( zerwał i powiedział że jest dziecinna :( jest (...)

Niegrzeczny chłopiec cz.1

Lekcje dłużyły mi się strasznie.Adrian cały czas dziwnie na mnie patrzył.Po skończonych lekcjach rozmawiałam chwilę z panem od w-fu ponieważ zauważył,że jestem dobra w siatkę,a brakuje mu osób w drużynie.Kiedy zeszłam do szatni nikogo w niej nie było.Otworzyłam szafkę i na podłogę wyleciała karteczka ,,masz śliczne włosy' byłam ciekawa kto ją zostawił,ale raczej nie było mi dane się tego dowiedzieć.Schyliłam się,żeby zapiąć kozaka i omal nie dostałam zawału (...)

Motocykle

Za dwa dni dziewczyna weszła na Facebooka zobaczyła że chłopak ustawił status z związku dziewczyna dodała komentarz „Szczęścia.” Chłopak napisał do dziewczyny by się z nim spotkała. Dziewczyna odpisała chłopakowi „TAK. ! Możemy się zobaczyć. ” Chłopak był zakochany w tej dziewczynie nie widział po za nią świata. Nadchodził wieczór chłopak nie mógł się  (...)

Ojciec i syn

-No, dobrze - Piotr wyciągnął z portfela pięćdziesiątkę i podał synkowi. Wojtuś zszedł z kolan taty i podszedł do półki. Zdjął z niej świnkę-skarbonkę. Wrócił do Piotra i rozbił ją. Wysypały się oszczędności Wojtka. Było tam parę dziesiątek, dużo piątek i trochę dwójek. W każdym razie było tam równo pięćdziesiąt złotych. -Tatusiu, czy mogę kupić godzinę twojego czasu w tę środę? Żebyś się ze mną pobawił, albo zabrał na lody, albo odebrał z przedszkola, albo żebyś chociaż wrócił na  (...)

Szczęśliwe zakończenie

Pamiętam to jakby to było wczoraj. To był pierwszy dzień po zakończeniu roku szkolnego. Spotkaliśmy się paczką na podwórku i on tam był,dopiero wtedy go poznałam. Od razu mi się spodobał.. Jego wygląd, osobowość, te żarty ahh jest co wspominać. Ale wieczorem - tego samego dnia znalazłam go na nk i poprosiłam o numer gg. No i zaczęło się. Pisanie do późnej nocy, ciągłe myśli o nim no i w końcu nasz pierwszy (...)

Pewien zwyczajny człowiek

Pewien człowiek. Zwyczajny. Jak każdy. Nie wyróżniający się z tłumu wyglądem, siłą, ani intelektem. Szary, standardowy obywatel. Ten człowiek... znalazł kiedyś perłę. Było to o tyle dziwne zjawisko, że nie był wcale poławiaczem, a znalazł ją, przesiewając dłonią w zamyśleniu złocisty piasek nadmorskiej plaży. Należałoby raczej powiedzieć, że to perła znalazła tego  (...)

Miłość od pierwszego wejrzenia

Właśnie zaczynał się nowy rok szkolny i Asia miała iść do nowej szkoły. Do gimnazjum. Miała 13 lat , nie miała przyjaciółki, chłopaka... Nigdy. A bardzo chciała. Do końca wakacji już tylko tydzień. Te wakacje minęły tak szybko a tak bardzo bała się ich końca... Miała chodzić do gimnazjum do Warszawy , bo tam mieszkała. Niby wielkie miasto a nie miała przyjaciół... Co jedyne znajomych z podstawówki, którzy tylko się z niej śmiali , a raczej śmiały bo chodziła do szkoły tylko dla dziewczyn, a była bardzo ładna więc rówieśniczki jej pewnie zazdrościły. Dosyć wysoka  (...)

Wywoływanie duchów

Dwie przyjaciółki, Sandra i Weronika pewnego chłodnego wieczoru, postanowiły posiedzieć w domu Sandry i czymś się zająć. Była godzina 22. - Ty.. Sandi.. A może tak wywołamy duchy??- zaproponowała ochoczo Weronika. Ostatnio czytała o tym w młodzieżowej gazecie. - No..Yhh..- stękała Sandra, ale w końcu dała się przekonać.- Dobra. A musimy mieć?? - Zdjęcie zmarłego, świecę.. Wystarczy.-odpowiedziała Weronika. Była bardzo tym podekscytowana, bo nigdy wcześniej nie wywołała duchów. Tylko czytała w gazetach. Chciała w końcu zobaczyć na żywo, czy to co piszą w gazetach, jest prawdziwe czy fikcyjne. Sandra przyniosła zdjęcie swojego dziadka, zmarłego dwa lata temu i święcę, jakąś starą. Zapaliła ją. Usiadły przy stole. - Ale jaja.. Hehe..-uśmiechnęła się Weronika, biorąc do dłoni zdjęcie dziadka swojej przyjaciółki.- Zgaś światło. Musi być ciemno. (...)

Kochankowie raz w roku, jedną noc

W moim domu od lat przyjmowani są pielgrzymi. 2 lata temu po raz pierwszy spali u mnie chłopcy ;) Poznałam wtedy Piotrka... Imponował mi. Był zabawny, starszy ode mnie o 5 lat. Ja miałam wtedy 14 lat. On 19. Wtedy jeszcze byłam gówniarą nie wiedziałam co to jest miłość. Zrobiłam mu masaż i się zauroczyłam... Podobał mi się, ale był zajęty, zresztą i tak się go wstydziłam. Spali u mnie jedną noc i na drugi dzień rano poszli dalej w drogę. (...)