Ten sam co wtedy czyli Julcia szleje
- A wiesz mam świadectwo z paskiem...
- Tak? Super. - Odparła Karolina bez większego namysłu.
- Nie cieszysz się?
- Co? Aeee... Tak no jasne że się cieszę. A jak tam ta nowa? Jak jej tam - Sandra?
- Tosia - poprawiła Julcia machinalnie. - Tosia Gorczyńska. - Westchnęła. Czy jej siostra aż tak cierpi po zerwaniu z jak mu tam? - Jak mu tam???
- Komu?
- Co komu? Byłemu... - Julcia przestraszyła się że siostra sie popłacze ale ona tylko spokojnie powiedziała:
- Ale o co ci chodzi? Miał na imię Tomek Reskalik. A ty masz kogoś na oku?
- Tak. Kilku... Żaden mnie nie lubi.
- Wiem o ci chodzi.
- Nie, nie wiesz. Ty nigdy nie byłaś ruda, popychadłem nigdy nikt nie powiedziała do ciebie ,,chuda" gdy cię spotkał na ulicy.
- Teoretycznie to masz rację. Ale nawet jeśli nikt nie powiedział to każdy myśli ,,gruba"
- Co??? Co ty za głupoty gadasz??? Jesteś... śliczna.
- Ja? - Siostra Julci popatrzyła na nią dziwnie. - JA??? I ŚLICZNA? No wiesz... dzięki.
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek krótkie opowiadania opowiadanie o Julci Julcia
Kategoria: Rodzinne
