szczęśliwa miłość

Zbiór opowiadań i historii otagowane jako "szczęśliwa miłość"

Spotkanie po latach. Stara miłość nie rdzewieje

Dodał/a: Mandy 2010-10-10 00:00:00 czytano 7551 razy
Wyszłam z domu zdenerwowana. Mama cały czas dopominała się o wnuki, a ja miałam dopiero dwadzieścia cztery lata! Kończyłam studia i to z wyróżnieniem, ale mamy to nie zadowalało. Ona widziała we mnie kurę domową, przykładną matkę i żonę. Marzyła żebym jak najlepiej i jak najszybciej wyszła za mąż. Chciałam mieć rodzinę, ale jeszcze nie teraz. Na spotykałam się z Arturem. Był moim wykładowcą i całkiem przez przypadek wdałam się z nim w romans. Ani trochę jednak nie ułatwiało mi to studiów. Wręcz przeciwnie, Artur często zadawał mi pytania żeby nikt nie pomyślał, że mam jakieś fory. Był starszy ode mnie o dziewięć lat i był bardzo dojrzały. Podobało mi (...)

Totalna pomyłka.

Dodał/a: Adrian. 2010-10-08 00:00:00 czytano 2908 razy
Mam na imię Adrian i sam nie wiem, dlaczego postanowiłem opisać wam moja historię. Nie chce wyjść na jakiegoś chłopaczka, który pisze poezje i opowiada fragmenty swojego życia. Otóż nie pisze wierszy a to opowiadanie dodaje, bo chcę pochwalić się pewną rzeczą, która mi się przydarzyła osobom obiektywnym, bezinteresownym. W wakacje pojechałem z bratem na obóz. W sumie fajnie tylko, że każdy z nas miał inne plany. Ja chciałem jechać na żagle z kumplami z klasy a Tomek marzył o wyjeździe na obóz sportowy. Tymczasem wylądowaliśmy na jakimś przeciętnym obozowisku z ogniskami, siatkówką i kajakami. Niby okej, ale na nie o to chodziło. Niestety rodzice zdecydowali za nas, ale (...)

Ja siedze i płacze a Ty ?

Dodał/a: niezapomninajka . 2010-09-19 00:00:00 czytano 3741 razy
się 16 czerwca w zeszłym roku. Moja przyjaciółka bardzo chciała mnie swatać z kolegą. On podobał mi się i pokazywał to, że i ja podobam się mu. Wiec od słowa do słowa byliśmy razem. [...] Byliśmy razem. Było nam razem cudownie. Lecz w szkole mieliśmy wycieczkę, na której bardzo mi zależało. On się zgodził rodzice też w końcu to tylko 4 dni! Pojechałam cały czas myślałam o nim. Pisaliśmy. W pierwszy dzień wycieczki poszliśmy na spacer jakiś chłopak robił mi zdjęcia. Zbyt nie wiedziałam, o co chodzi, lecz nie przeszkadzało mi to. Wróciliśmy do pensjonatu. Miał pokój obok. Przed okno poprosił mnie o numer tel., lecz ja powiedziałam, że mu nie podam. Moje Koleżanki wzięły sprawę w swoje ręce. Podały mu mój (...)

Przepowiednia

Dodał/a: _ONA_JA 2010-09-17 00:00:00 czytano 2703 razy
Poznałam W 4,5 roku temu. Kiedy zobaczyłam Go po raz pierwszy, pomyślałam "niebezpieczny umysł", spodobał mi się, choć było w nim coś smutnego. Wysoki, przystojny, inteligentny, zaradny. Brylował w towarzystwie humorem, otaczając się grupą znajomych (także moich). Byłam wtedy w związku, który nigdy nie wydawał mi się być szczęśliwym. Wychodząc na papierosa przed pub spotkałam go, rozmawiającego przez telefon. Zakończył rozmowę i podał zapalniczkę. Chwilę rozmawialiśmy. widziałam że mu się podobam, ale mój sztywny kręgosłup moralny nie pozwolił na jakiekolwiek gesty zainteresowania. Następnego weekendu wybrałam się z grupą znajomych na bilard. Dziwnym trafem W tez się pojawił. Tym razem ewidentnie szukał ze mną kontaktu. Osobiście pomyślałam że to miłe, że taki mężczyzna się mną interesuje (...)