Najnowsze opowiadania » Miłosne » Pozostałe » Wszystkie

Zbiór wszystkich opowiadań znajdujących się w serwisie Quku.org.

Niepoprawny książę I (Miłosne)

Logan Jeffey zastanawiał się, co tu właściwie robił i dlaczego zgodził się, na to wszystko. Pokręcił głową mając mieszane uczucia. Zerknął w lusterko wsteczne. Pobladł widząc, jak jego kumpel właśnie zwymiotował. Od razu odwrócił się do otwartego okna i dziękował właśnie, że to nie jego auto. - Jedziemy na dupy!!. - zawołał wesoło William Hetfield, jego przyjaciel od dziecka, a jednocześnie sąsiad. Ich rodziny żyły przyjaźnie odkąd właściwie  (...)

Miłość i przeznaczenie III (Miłość nieszczęśliwa)

- Nie schodź poraz kolejny do tematu pieniędzy. Wiesz,że ja nie jestem jakąś materialistką. Nie wybrałam Cię dla pieniędzy tylko dlatego,że Cię kocham i dobrze o tym wiesz. Wystarczy,że u mnie w domu wszystko wokół się tego kręci. Chcesz być jak moja matka czy ojciec? Dla nich nie liczy się coś takiego jak miłość tylko po trupach do celu żeby mieć jak najwięcej tych pieniędzy. Rzygać mi się chcę jak o tym pomyślę (...)

Do Trzech Razy Sztuka XIX Koniec (Miłosne)

Nadszedł dzien o, którym pragnęła od zawsze. On, ona i ich córka. Ulotne chwile wciąż wirowały w jej głowie. Doceniała każdą minute teraz spędzając z nim. Dzień minął jej, jak powinien. Śniła o tym, tyle razy. Był zachwycony, że pierwsze słowo jego córki było właśnie ,,Tata. Radość rozsadzała go od środka. Podziwiał Lizzie, która wpatrywała się w nich, (...)

Do Trzech Razy Sztuka XVII (Miłosne)

Relacje z Zaciem były troszkę inne. Przyzwyczaiła się w jakimś stopniu do jego pocałunków, nawet nie kiedy oddawała, z czego czerpał nie opisaną radość. Nie wiedziała dokąd ją to zaprowadzi, jednak czuła się trochę wobec niego dłużna. Dopuszczał do siebie myśl, jaka będzie jej odpowiedź na jego oświadczyny, jednak nie tracił nadziei i na prawdę starał się wkraść się do jej serca. Wystąpił pewny moment, po którym prawie skończyli razem w  (...)

Ona i On (One Direction)

Hej! Mam na imię Emilia i mam za tydzień 18-ste urodziny. W tym ważnym dla mnie dniu wraz z moją najlepszą przyjaciółką wylatujemy do deszczowego Londynu na studia, ale przed nami jeszcze są wakacje, które już mamy zamiar tam spędzić. Jestem niską, szczupłą brunetką o niebieskich oczach (...)

Do Trzech Razy Sztuka XVI (Miłosne)

Druga dziewczyna rozszerzyła oczy z zaskoczenia, Ian robił się czerwony, zapewne od złości. Uśmiechnęła się ironicznie ze świadomością, że w końcu choć trochę wygrała. Chwyciła za swój kubek, machnęła ręką na gest pożegnania i wyminęła. Wyszła w pośpiechu i nie musiała długo czekać, tuż przed wejściem na salę, gdzie miała poprowadzić nie długo zajęcia zatrzymał lekko zdyszany brunet (...)

Do Trzech Razy Sztuka XV (Miłosne)

Było to dobre uczucie, które nie malało ani trochę. Już kolejny raz przekręcił się na drugi bok. Była taka przestraszona. Co on zrobił nie tak?. Pomijając fakt, że możliwe należy do innego. Nie mógł wyrzucić jej obrazu z głowy, ale chyba musiał. Nie chciała go?. Więc, czemu pierw oddawała pocałunki z wielkim uczuciem i pasją?. Była z innym, był tego przekonany i musiał to uszanować idąc dalej (...)

Do Trzech Razy Sztuka XIII (Miłosne)

Ian White miał dzisiaj różne sny, a najbardziej zapamiętał mu się dość erotyczny. Był pewien, że już wariuje. śniła się mu jakaś brunetka. Nie widział dokładnie jej twarzy. Był obserwatorem, ona siedziała na nim, włosy sięgały do łopatek, zakrywały część nagich pleców. Słyszał słodki śmiech jej. Prześcieradło opadło ukazując jej lędźwie, po chwili wyjęczała rozkosznie jego imię (...)

Do Trzech Razy Sztuka XII (Miłosne)

Lizzie Montgomery, rozpoczęła prace w poradni u swojego ojca, który był bardzo dumny ze i wcale nie ukrywał, gdy chwalił swoją córkę. Miała już nawet kilka przypadków. Jedną dziewczynę, która walczyła z anoreksją, z chłopakiem po przemocy w szkole, który chciał targnąć na swoje życie, oraz miała jeden dość, jak dla niej w tym momencie najlepszy przypadek, Pana Toma. Był to starszy mężczyzna, który cierpiał z powodu miłości. Jego żona miała (...)

Do Trzech Razy Sztuka XI (Miłosne)

Amy Shelley miała racje nie mogła tak ukrywać się w domu. Nie mogła unikać jego, wciąż pracowali razem, w dodatku obracali się wśród tych samych znajomych. Musiała nauczyć się z nim znów rozmawiać, tak, jak za dawnych lat,, jak tego się nauczy dalej już wszystko będzie proste. W końcu on żył, nie umarł, a to było dla niej najważniejsze. Wróciła myślą do nie przespanych nocy. Nie umiała się przyzwyczaić, że ktoś od niej jest zależny. Z czasem (...)