Smutna historia
Właśnie zaczynał sie nowy rok szkolny. Szła do drugiej klasy gimnazjum. Na apeluu powitalnym zobaczyła JEGO był strasznie przystojny, brunet, zielone oczy, wspalniała sylwetka i ten jego śliczny uśmiech.....jak się uśmiechał kolana jej miękkły... Jak sie potem okazało mieli chodzić do jednej klasy. Strasznie sie ucieszyła ! pomyślała że lepiej go pozna. Powiedziała o nim swojej najlepszej pzryjaciółce- Jagodzie.
Jagoda poiwedziała jej, że zna kumpla- Sebastiana(bo tak miała na imię ten chłopak). Więc Jagoda poszła poiwedziała temu koledze żeby powiedział swojemu kumplowi, że jej przyjaciółka się w nim zaakochala. Chłopak poszedł i powiedział.
Następnegoo dnia w szkolee...
Przyjaciółki myśłały że będzie całkiem inaczej..a mianowicie że chłopak- Sebastian, też powie Weronice że ją kocha, ale niestety nic takiego sie nie stało..wręcz przeciwnie zaczął jej unikać. Weronika się załamała w końcu zdobyła jego numer gadu gadu. i napisała:
ONA:hej jestem weronika. Chodzimy razem do klasy. To ja sie w Tobiee zakochałam...
ON: Yyyyy.... sory alee ja ciebie nie kocham. daj mi spokoj. Ok?
Weronika załamana, nie chciała juz żyć mówiła, że życie bez niego nie ma sensu...
Aż w końcuuu..
Wiedziała gdzie mieszka Sebastian pobiegła do niego zapłakana...Zapukała ON otworzył.
Powiedziłała:
- Moje życie bez ciebie nie ma sensu, bez ciebie nie mam po co żyć. Przepraszam. chciałam...chciałam..chciałam Cie zobaczyć ostatni raz i poczuć smak twych ust... Pocałowała go...
I zaczeła uciekać...
Biegł za nią, krzyczał że:
- Zaczekaj .! Stój .! Porozmawiajmy .!
Lecz ona już go nie słuchała biegła cały czas płacząc..biegła tak szybko że nie zauważyła nadjeżdżającego samochodu...to była tylko chwila uderzenie było tak mocee że dziewczyna nie miała szans na przeżycie. Zmarła na miejscu.. chłopak dopiero wtedy zrozumiał że tak naprawdee ją kochaa.
Wrócił do domu
Napisał list:
Kochani rodzicee .!
KOcham was. Ale własnie zginela dziewczyna kto.rą kocham. nie mogę bez niej żyć. Przepraszam za wszystko. Sebastian
Wział tabletki nasenne i już po chwili byli razem...w niebie
Po 2 dniach odbył sie pogrzeb dziewczyny i chłopaka. Zostali pochowani razeem..
Ps. Opowiadanie wymyślone ;d Jak sie podobało to moge dalej pisac
Dodawajcie komy ;D To moje pierwsze opowiadanie. Pozdawiam ;*****
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek smutek tęsknota nieszczęsliwa miłość smierć Załamka_totalna
Kategoria: O śmierci
