smutek
Dodał/a: moorelka 2012-02-02 14:32:59 czytano 309 razy
była sobie kobieta . życie miała poukładane . Pracowała jako polonistka i miała własne mieszkanie . Zapragneła miłości . i tak miała pierwsze dziecko . Nie wiedziała jak się nią opiekować . wychowało się bez mamy , miało tylko opiekunkę . cztery lata później urodziło się drugie dziecko , z drugim mężem . rozstali się . Kolejnych pare lat później poznała nowego mężczyzne . jej obecne dzieci znienawidziły go od początku . po dwóch latach miała kolejną dwójkę dzieci . jej dwójka starszych dzieci z dnia na dzień , nienawidzą jej bardziej . Pierwsze dziecko boi się o swoją (...)Niemożliwe Staje Się Możliwe 7
Dodał/a: Naciaaxd 2012-01-29 15:52:49 czytano 393 razy
-Nie mam zamiaru tego słuchać wychodzę z tond !
- nie Sandra czekaj !
- Co chcesz ?! Zmów mnie oszukać ?!
- Nie po prostu ...
- Co po prostu ?
- Po prostu Cię kocham i nie chcę Cię stracić .
- To już za późno . Straciłeś mnie .
I wyszła . Była na niego wściekła. Nie chciało jej się wierzyć w to że się przyznał . Ale nie przejmowała się tym zbytnio. Gdy zauważyła Maćka (...) Dodał/a: Sissi autorka 2012-01-28 19:29:34 czytano 244 razy
Miałam dość. No cóż. Brak chłopaka, koleżanek, rodzeństwa, rodzice, którzy całymi dniami poszukiwali pracy dla mamy. A kiedy coś razem robiliśmy mama wspominała zawsze o tym, że niedługo będzie nas więcej. Wózek, zabawki i mnóstwo innych rzeczy... latanie po sklepach, księgarniach w poszukiwaniu akcesorii i książek o dzieciach. Aż do dziś. Mama załamana kroczyła korytarzem dziurawiąc obcasami podłogę. Tata dzwonił do sklepów żeby oddać te wszystkie gażdety dla dzieci. NIc z tego nie wyszło. Mama była na coś chora i mogła nie urodzić dziecka. Tylko, że ona o (...) Dodał/a: Naciaaxd 2012-01-28 19:26:37 czytano 291 razy
Odwiedził mnie ojciec. Pokłóciliśmy się. On mnie w ogóle nie próbuje zrozumieć!
Powiedział, że przez moje głupie pragnienie bycia szczupłą stał się kłębkiem nerwów!
Zaczął mówić co to by było jakby żyła mama...
Nawet gdyby wiedział przez co musiałam przejść, nie zrozumiałby. On niczego nie rozumie. Moje wołanie o pomoc pozostaje bez odzewu. Potrzebuję pomocy, wsparcia. A on nie potrafi mi tego dać. (...) Dodał/a: Naciaaxd 2012-01-28 19:25:21 czytano 350 razy
Mam na imię Weronika. Mam 17 lat. Od 3 lat walczę ze zbędnymi kilogramami. Leczę się od 8 mies. w szpitalu, pod okiem specjalistów.
Piszę ten pamiętnik, bo tak kazała mi lekarka. Powiedziała, że to mi pomoże.
Nie wiem kiedy to się zaczęło. To nie ma początku. Nagle cię dopada i potem już nic nie jest takie samo.
3 lata temu umarła moja mama. Nie miałam najlepszego kontaktu z ojcem. Nie mogliśmy się dogadać, ciągle się kłóciliśmy. (...) Dodał/a: Ania 2012-01-28 17:54:22 czytano 482 razy
Stała samotnie na plaży. Razem z rodzinom przyjeżdżała w to miejsce co lato i już dokładnie je znała. Woda była zimna. Inni już dawno pływali, ale ona nie miała na to szczególnej ochoty. Wolała pozostać sama na brzegu i wpatrywać się w ptaki które wirowały nad jej głową. Były wysoko, ale ona była prawie pewna, że są to mewy. Było to nawet oczywiste. Marzyła by choć na moment móc latać razem z nimi. Oglądać wszystko z góry (...) Dodał/a: Ania 2012-01-28 17:52:48 czytano 451 razy
Zawsze byłam zwykłą dziewczynom. Jego nie znałam, ale wiedziałam o nim bardzo dużo. Moje koleżanki nigdy nie dawały mi o nim zapomnieć. Był głównym tematem ich rozmów odkąd pojawił się w szkole. Pamiętam to dokładnie bo był środek semestru, i trudno było nie zauważyć nowego ucznia który był w dodatku tak nieziemsko przystojny. Podobał mi się ale nigdy nie szalałam za nim tak jak moje koleżanki, a przynajmniej tego nie okazywałam. Czasami zauważałam jak na mnie spogląda i bardzo mi się to podobało, choć nie sądziłam że kiedyś (...) Dodał/a: Załamka_totalna 2012-01-28 16:38:05 czytano 549 razy
Ona: Weronika, Dosyc ładna, miała brązowe włosy, zielone oczy, miała ładną figurę...
Właśnie zaczynał sie nowy rok szkolny. Szła do drugiej klasy gimnazjum. Na apeluu powitalnym zobaczyła JEGO był strasznie przystojny, brunet, zielone oczy, wspalniała sylwetka i ten jego śliczny uśmiech.....jak się uśmiechał kolana jej miękkły... Jak sie potem okazało mieli chodzić do jednej klasy. Strasznie sie ucieszyła ! pomyślała że lepiej go pozna. Powiedziała o nim swojej najlepszej pzryjaciółce- Jagodzie. (...) Dodał/a: CiociaKlaudia 2012-01-27 17:24:02 czytano 347 razy
oznajmił to i puścił dziewczynę. Ona lekko się zdziwiła. Przecież jest od niego młodsza o tyle lat i niby wyjechała z tego, że nie mogła być z ukochaną osobą. W tej chwili sobie uświadomiła, że Bartek nie był tego wart. On nigdy nie będzie zasługiwał na jej uczucia. Jest dla niego jak siostra, więc ona też będzie go traktowała jak brata. Jeśli on mógł ją olać bez wyrzutów sumienia, ona również może się spotykać z kim chcę. Z tych myśli wyrwał ją towarzysz siedzący na ławce (...) Dodał/a: CiociaKlaudia 2012-01-20 18:57:44 czytano 437 razy
Noc mijała jej bardzo powoli, była strasznie podniecona tym spotkaniem. Nareszcie spotyka się z nim. Ale i tak musiała być taka jak zwykle czyli oschła. Nie mogła pokazywać swoich uczuć. On nie może pomyśleć, że ona go nadal kocha. Liczyła, że jednak on coś do niej poczuł. Może przez tą tęsknotę coś się w nim odezwało... Wreszcie nadszedł oczekiwany czas spotkania. Umówili się w kawiarni on już czekał. Z bukietem róż i jedną żółtą różą. Podeszła przywitała się i uśmiechnęła. On wstał. Dał jej buziaka na przywitanie i podał różę. Żółtą róże. Wrrrrrrrr ona liczyła (...)