Rodzinny horror
mieszkała z matką i ojcem w małej wsi,gdzie wszyscy dobrze ich znali.
zosia nie bała się nigdy niczego wprost przeciwnie wszystko,co tajemnicze
i straszne ciekawiło dziewczynkę.
pewnej nocy obudziła się.spojrzała na sufit,z którego zaczęła spływac krew.
zosia zorientowała się szybko,że nad jej pokojem znajduje się pokój jej
rodziców.pobiegła szybko po schodach i jak szalona wpadła do sypialni
rodziców i stanęła jak słup soli.
na łóżku leżała kupa zakrwawionych ciał z rozdartymi gardłami zaś jej
rodzice delektowali się krwią.
-zosiu-uśmiechnęła się matka-w końcu odkryłaś naszą tajemnicę.
dziewczynka wybiegła z pokoju i czym prędzej zbiegła po schodach i
zamknęła się w swoim pokoju.
-zosiu przecież nic ci nie zrobimy-zapewniał ją ojciec stojący przed
drzwiami pokoju.
zosia schowała się do szachy.spojrzała przez szparę i zobaczyła,że zamek
w jej pokoju sam się otworzył a drzwi powoli się otwierają.do pokoju
weszli jej rodzice z zakrwawionymi twarzami.
-kochanie nie baw się z nami w chowanego-mówiła powoli matka-i tak
cię w końcu znajdziemy.
dziewczynka zagłębiła się w szafie,która nagle się otworzyła.na szczęście
ojciec nie zauważył dziewczynki siedzącej głęboko w szafie.po pewnym
czasie zosia zasnęła i obudziła się dopiero rano.
wyszła z szafy i poszła do góry zobaczyc do sypialni rodziców.weszła.
na łóżku nie było nikogo i niczego.zeszła na dół do jadalni.jej ojciec czytał gazetę i popijał kawę zaś matka smażyła jajecznicę.
-nigdy byście nie uwierzyli,co mi się śniło-powiedziała dziewczynka,
którą nagle opuścił strach.
-co takiego kochanie?
-śniło mi się,że byliście wampirami i chcieliście mnie zabic.
-doprawdy-matka spojrzała na ojca-dziwny sen-postawiła przed
dziewczynką szklankę z czerwonym sokiem-pij,bo zaraz zakrzepnie.
zosia spojrzała na matkę,która szeroko śmiała się do niej odsłaniając
lśniące białe kły.dziewczynka głośno przełknęła ślinę.
Słowa kluczowe: fantastyka zbrodnie krótkie opowiadania gabi
Kategoria: Straszne historie
