Robot

Szłam ulicą, Latarnie świeciły jasno. Wychodziłam z cafe, trzymałam w dłoniach kubek z gorącą kawą zbożową, uśmiechałam się pod nosem. Byłam atrystką, więc taki wieczorny wypad na miasto i spacer z kawą był dla mnie czymś niezwykłym. Migotliwe gwiazdy wydawały się układać w napis ,,spójrz w dół" Pewnie sama to sobie ubzdrurałam. Ostatnio często widziałam coś czego nikt inny nie widział... Ale mimo to spojrzałam. Zobaczyłam chłopca. Z jego ręki ciekła krew, jego palce delikatnie stukały o zamrożoną ulicę. Żył.
- Co się stało? - Odgarnęłam jego włosy do tyłu i ujrzałam wielką ranę. - Słyszysz mnie?
- Nie jestem człowiekiem. Jestem maszyną. Mam zabić wszystkich tych, którzy nie będą służyć memu panu Lordowi Ty'owi i nie uznają go za swego króla.
- Słucham?
- Zabiję każdego kto nie zrobi tego co każe mu mój pan. Pożegnajcie się ze swą wiarą, rodziną, zainteresowaniami jeśli nie zaakceptuje ich mój pan. - Poczym chłopak zginął. Przestał się ruszać. Byłam skołowana. Ale wierzyłam mu.
Kilka dni później ktoś zginął. Nijaki Ty. Postanowiłam odkryć sekrety robota i Tya przy pomocy rodziców i brata...


mam 11 lat
Dodał/a: Sissi w dniu 20-12-2011 - czytano 135 razy.
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek krótkie opowiadania Sissi
Kategoria: Fantasy

Komentarze (0)

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Robot"

(pole wymagane)