Rada, Moja własna historia
Wszystko zaczeło się rok temu w wakacje. Chodząć na plażę moim 2przyjaciółką spodał się jeden chłopak, akurat znałąm jego koegę to napisałam. Okazało się, że ten chłopka za którym one tak szałały i ten którego znałam, zaczeli walczyć o moje zględy. Aktualnie wtedy byłam z kimś innnym ale z obojgiem dosyć często pisałam, aż doszło do spotkania z Bartkiem zaprosił mnie on do siebie, było miło i ciekawei. Puścił jakiś film miał coś do przekonszenia i by się napić. Po jakimś czasie zaczeliśmy sie wygupiać, aż zaszło do pocałunku. napoczątku wcale się nie przejełam. Wychodzac od niego zrozumiałam co zrobił. Przecież byłam z Piotrkiem. Po tym spotkaniu miałam jakąś delikatna fobie, jak jakiś inny chłopak prócz piotrek mnie dotknoł czułam sie jak nie powiem kto. Byłam z nim 4miesiecy. Z Bartkiem i szymonem straciłam kontakt. Na jedyn z 1treningów siatki poszłam z starszymi kuzynami i był mecz . Po tym treningu wieczorem dodoałam zdjęcie, zobaczyłam jeden dziwny komętarz od osoby której wczesniej nie znałam. Dawid: Aleś ty śliczna. Zajebisty trening przychodz częściej.:*:*.! Wtedy nie zrobił na mnie ten wrażenia. Często którś domne pisał i prosił o numer. Po tygodniu akurat miałam na godzinę 9do szkoły. Wstałam wczesniej włączyłam laptopa i gg. Była tam wiadomość od nieznanego numeru. Napisał Dawid. W szkole podszedł do mnie i zapytał się mnie o której kończe gdy odpowiedziałam mu na te pytanie powiedział, że kończy tak samo i czy może mnie odporowdzić do domu, zgodziłam się. Zaczeliśmy często pisać i rozmawiać w szkole po jakiś 2 tygodnia spotkaliśmy się było cudownie, 1pocałunek z nim spytał się mnie ochodzenie. Po spacerze wchodzać do domu dostałam sms. Kochanie wjedz na gg.:**. Oczywiscie, że weszłam zaczełam z nim dosyć długo pisać. I znów napisał nienzjomy numer, że gdy się nie odczepie od Dawida to mnie zajbia. Napoczątku miałam to gdzieś. Ale wresxcie przysżły do szkoły. Dobrze, że były dzieczyny to nic mi nie zrobiły. Wyszło tak, że miałam sprawę z nią na policji. Po 3 mieciacach przyszła zimna nasze uczucia zamrły. Zapomniałam o nim cięzko zachorwoałam miałam operacje za operacją. Gdy już wszystko się ułożyło wróciłam do szkoły. Był jeszcze luty zbliżał się 14 bała się tego dnia. Zawsze spędzłam go z Karoliną i Kamilą. Ale teraz one z chłopakami są wiec sobie odpusciłam. Siedziałam w domu oglądajc jakies romansidła jak nagle łsysze że ktoś puka. Myślałam z dzieczyny przyszły o mnie, otwieram drzwi a tam on. Niewierzyłam wląsnym oczą. Stał z jedną czerwoną róża i spytał się czy się nie przejde gdzieś z nim zgodziłam się. Wszystko się układał było pięknie znów z nim byłam. Aż do jego urodzin gdy na ognisku zdradził mnie na moich oczach. Niewiedziałam co się dzieje. To był dla mnie koniec. Za tydzien miałam wyjeżdzać juz do niemiec na wymiane. przed wymianą odezwał się Szymon ten z Wakcji.:) Wszystko było pięknie. Lubiłam z nim pisać i rozmawiać. Gdy wyjechałam pisałam z nim po pare sms dziennie chodz mi i jemu zżerało 5razy tyle niż w polsce. Wrółciłam do Polski i bańka mydlana nagle pękła. Zaczeły się probelmy szkoła nauka i wszyscy. Pokłóciłam się z nim.:( Nagle odezwał się były przyjaciel który mnie zostawił z pół roku temu. Spotkaliśmy się pare razy było miło i wszytsko pięknie. Dopuki niedowiedziałam się ze on z kimś jest. Po paru dniach jego laska się domnie odezwąła co ja sobie robie. Napoczątku jej nie skojrzyłam. Potem idac z dzieczynami spotkałam ją zaczełyśmy się szarpać i wyzwać. Od tej pory mam delikatny uraz do chłopaków. Chociaż znów już minoł rok Dawid się odezwał, znów sie nam układa ale jak bęzie dalej niewiem czy ktoś znów nam sie nie wjebie i cały czar prysnie.:)
Każda z was spotyka zapewne podobna historia. Ale nie jestem pewna czy taka sam. Radzę wam sprawdzić chłopaków przed związkiem z kim był czy nie będziecie miały z tego problemów jak ja
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek Ania.:*
Kategoria: O życiu
