Przyjaciel czy Chłopak 9

Po chwili przyszedł Natan mial na tacy dwa talerze spaghetti.
-Siadaj jeść śpiochu
-Nie jestem głodna
-Musisz jeść
-Naprawdę nie mam ochoty
Położył jedzenie na biurku i podszedł do mnie zaczął mnie łaskotać
-Przestań proszę dobra zjem tylko przestań
-No to już siadaj i jedz
-Wariat-powiedziałam i zaczęłam jeść
-Pyszne jesteś dobrym kucharzem-i zaczęłam się śmiać
-Nie tylko jestem w tym dobry-powiedział z uśmiechem na twarzy
Gdy zjedliśmy była już 19:00
-Może pójdziemy na jakąś dyskotekę?-zapytałam
-No pewnie jeśli tylko chcesz to pójdziemy
-Ale ja nie mam ubrań żeby się przebrać w coś fajnego
-Ale ja mam twoje ubrania
-Przecież Niola ma twoje klucze od mieszkania to poszła i spakowała cię.Tylko chwila pójdę do samochodu
On poszedł a ja siedziałam i tak sobie rozmyślałam o tym wszystkim dlaczego on mnie tu wgl zabrał i dlaczego we dwoje?
Po chwili przyszedł i miał dwie walizki ubrań
-Dobra daj mi moje ubrania i możesz wyjść a ja się ogarnę
Znalazłam w torbie wszystko co mi jest potrzebne kosmetyki itp.założyłam czarną obcisłą spódniczkę do tego białą bokserkę i czarne szpilki w torbie było mnóstwo ubrań i tak myślałam ile my tu zostaniemy.Poszłam do łazienki zrobiłam mocniejszy makijaż włosy wyprostowałam i byłam gotowa wzięłam jeszcze kopertówkę i tam włożyłam telefon pieniądze.
Poszłam do pokoju obok gdzie Natan miał spać i zapukałam do pokoju
-Wchodź
Weszłam a tam Natan siedział na łóżku
-Ej no Monia chyba trochę za krótka ta spódniczka
-Przecież idę się w końcu pobawić to jak mam wyglądać
On miał na sobie krótkie spodenki z dżinsu do tego biała koszulka i adidasy
-To co idziemy?-zapytałam
Podszedł do mnie i powiedział-ślicznie wyglądasz
Poszliśmy do klubu szliśmy z 10 minut.Kupiliśmy bilety i weszliśmy na salę było dużo osób.Ale ja najpierw szłam w kierunku baru na drinka
Natan oczywiście szedł koło mnie
Wypiliśmy po dwa drinki i poszliśmy tańczyć.Tańczyliśmy już z godzinę i chciało mi się pić więc chciałam iść jeszcze na piwo ale Natan złapał mnie za rękę
-Ej ty już nie pijesz
-Co? Niby czemu?
-Bo przecież nie wolno ci pić dużo alkoholu
-Pff bo co? Bo mogę być chora?To miałeś na myśli.Dobra nara spadam stąd
Wyszłam z dyskoteki byłam taka wkurzona
-Monika nie rozumiesz że się martwię o cb
-A ty nie rozumiesz że ja może chce się jeszcze wyszaleć jestem młoda wolna itp.Jak mi nie pozwolisz pić to po prostu pójdę stąd
-Dobra chodź na salę
Poszłam do baru kupiłam paczkę fajek i trzy kolejki a on poszedł do loży
Oczywiście papierosy schowałam do torebki bo Natan by na mnie wyzywał że palę
Gdy zobaczyłam że jakaś laska siedzi koło niego i sie dostawia do niego stwierdziłam że jak on się dobrze bawi to ja też mogę,więc poszłam na parkiet i od razu jakiś chłopak poprosił mnie do tańca a ja się zgodziłam.Ale gdy zobaczyłam jak mój przyjaciel tańczy z jakąś laską i jeszcze ona chciała go pocałować puściłam chłopaka z którym tańczyłam podeszłam do Natana i do niej i pociągłam ją za włosy
-Odpierdol się laska od mojego chłopaka-wydarłam się do niej.Chciała mnie uderzyć ale ja byłam szybsza i to ona dostała w mordę.Po chwili Natan mnie złapał
-Zostaw ją.Chodź pójdziemy już do domu
Objął mnie w pasie i wyszliśmy z dyskoteki
-Ej co to miało znaczyć-zapytał Natan i się uśmiechnął do mnie
-Nie pozwolę po prostu żeby jakaś laska która dopiero cię poznała wepchnęła ci język do buzi.Ale jak chcesz to idź sobie do niej a ja trafię do domu
Szliśmy w stronę jeziora gdy doszliśmy usiadłam na piasku Natan usiadł koło mnie.Po chwili wyjęłam telefon i napisałam do Nikoli"Co tam u cb słychać może wpadniecie z Michałem do nas?"
po chwili odpisała"Może wpadniemy ale może tak za dwa dni"
Siedzieliśmy w ciszy,lecz po chwili zaczęło grzmieć i zaczęło padać.gdy doszliśmy do domu byliśmy cali mokrzy.Poszłam od razu po piżame do pokoju i pod prysznic.Później poszłam do swojego pokoju nakryłam się kołdrą i leżałam.Bardzo grzmiało a ja się bałam,lecz po chwili Natan przyszedł w spodenkach i bez koszulki do mojego pokoju
-Co ty nie śpisz jeszcze przecież jest już 1.30
-Nie mogę usnąć bo strasznie grzmi
-Ja spadam do siebie bo pewnie chcesz spać
-Zostaniesz ze mną bo się boje burzy
-Pewnie
Usiadł na rogu łóżka i tak siedział
-Natan jak chcesz to chodź tu koło mnie możesz na razie tu leżeć
-Ile tutaj zostajemy? zapytałam
-Ile będziesz chciała
-możemy zostać tak jeszcze 4 dni bo muszę później badania odebrać.Powiem ci że strasznie się boje
On nie nie mówił tylko mnie przytulił.
Tak strasznie chciałam go pocałować żeby był już mój ale jednak bałam się.Byłam bardzo szczęśliwa gdy spędzałam z nim czas.Ale sama przyjaźń mi nie wystarczała
Dodał/a: Monia w dniu 20-08-2016 - czytano 1071 razy.
Słowa kluczowe: Szczęśliwa miłość Monia

Komentarze (5)

Kiradnia 2016-08-22 21:36:52.

Dziękuje rozdzial jak zwykle świetny. 😃

gośćdnia 2016-08-22 23:32:43.

Świetna :) czekam na następną część :)

annndnia 2016-08-23 10:33:20.

super ;) juz nie moglam sie doczekac pisz dalej :D

Karodnia 2016-09-04 23:18:06.

Świetne opowiadanie 😘 pisz częściej 😁😍

Anonimowy dnia 2016-10-24 20:23:56.

Dlaczego tak długo nie dodajesz następnej części ?

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Przyjaciel czy Chłopak 9"

(pole wymagane)

(pole wymagane)

(pole wymagane)