przyjaźń

Zbiór opowiadań i historii otagowane jako "przyjaźń"

Ostatnie wspomnienie. Rozdział 6

Dodał/a: Roześmiana 2017-04-22 18:41:36 czytano 445 razy
Jest niedziela popołudniu, właśnie jedliśmy obiad z Tatą i Danielem. Oczywiście nie obyło się bez żartów z ich strony na temat wczorajszego wieczoru. Miałam dość już ich docinek, ale musiałam je dzielnie znosić. Od wczoraj rana ciągle nurtuję mnie jedno pytanie : Gdzie byli ? Zawsze mówili mi gdzie jadą i po co. Miałam wrażenie, że coś ukrywają. Z zamyślenia wyrwała mnie ręka Daniela, którą pstrykał mi przed oczami. (...)

Ale to przyjaciółka. cz.3

Dodał/a: Natalia:P 2017-04-09 22:38:38 czytano 746 razy
-Porażka- Chciałam się jej wygadać, ale jak to zrobić, jej problemy są zawsze na pierwszym miejscu. Straciłam ochotę na rozmowę , odłożyłam laptopa i popatrzyłam w sufit. Nie mogłam zasnąć, moje myśli wędrowały wokół tego wypadku, Jakuba i Marceliny. To wszystko było przytłaczające. Kuba wydaje się być spoko kolegą, ale czasami mnie denerwują te jego teksty typu słodziaku, mała, a akcja przed lekarzem to (...)

Ostatnie wspomnienie. Rozdział 5

Dodał/a: Roześmiana 2017-03-17 21:27:03 czytano 408 razy
Jako, żejesteśmy stałymi klientami często dostawaliśmy na wypróbowanie jakieś noweodsłony pierogów. Pamiętam, jak kiedyś przynieśli nam po 2 pierogi, opiekane, aw środku mieszanka z serem i jagodami, a wszystko było polane miodem. Byłydobre, a wręcz pyszne, ale miały jedną wadę : nie można było ich zjeść więcejniż trzy. Człowiekowi robiło się tak słodko w buzi, jakby połknął półcukierniczki cukru (...)

Studniówkowo-Biolchemowo

Dodał/a: Sylwia 2017-03-06 22:34:49 czytano 771 razy
Następnego dnia obudziła się dość wcześnie. Promyki zimowego słońca łagodnie łaskotały ją w twarz przez przestronne okno jej pokoju. Przeciągnęła się w łóżku. Tak więc to dzisiaj spełniają się marzenia, pomyślała i przekręciła się na drugi bok. Czuła się wolna od wszelkich zobowiązań. Żadnych sprawdzianów prezentacji klasówek. Sylwia zastanawiała się czy nie jest to już nieprzyzwoite cały weekend się nie uczyć (...)

Niezniszczalna miłość czy głupie zauroczenie? EPILOG

Dodał/a: słoneczko :* 2017-03-02 15:36:29 czytano 958 razy
Moje życie było jest i pewnie będzie mieszanką wybuchową. To już pewnie się nie zmieni. Tyle przeżyłam. Niczego nie żałuję, bo gdyby nie to wszystko się nie wydarzyło to najprawdopodobniej nie byłabym teraz szczęśliwą żoną i matką. To co wydarzyło się z Nathanem…Cały czas o tym pamiętam. Nie postrzelił mnie wtedy tylko po prostu straciłam przytomność i zawieźli mnie do szpitala gdzie zastałam poddana operacji. Jestem  (...)

Ostatnie wspomnienie. Rozdział 2

Dodał/a: Roześmiana 2017-02-20 12:33:45 czytano 483 razy
-Lena bo kiedyś przed Twoim wypadkiem byliśmy przyjaciółmi, kochałem Cię jak siostrę. Wszystko robiliśmy razem. Pamiętam ten dzień jakby to było wczoraj. Zachorowałem i zostałem w domu. Rano zadzwoniła do mnie Ewa opowiedziała mi wszystko co Ci się stało. Była roztrzęsiona,więc nie za dużo zrozumiałem. Tego dnia cały czas myślałem o Tobie. Martwiłem się o Ciebie i byłem zły na siebie, że nie mogę być przy Tobie.- Bierzę (...)

Niezniszczalna miłość czy głupie zauroczenie? Rozdział 51

Dodał/a: słoneczko :* 2017-02-17 16:23:07 czytano 828 razy
Nie wierzę w to co widzę. Jak mogła go pocałować na moich oczach, ja bym nigdy czegoś takiego jej nie zrobił. Jeszcze powiedziała, że go kocha. To boli mnie najbardziej. Nie pozwolę na to żeby ona była z nim. Podszedłem do nich i tak tylko odsunęli się od siebie moja pięść wylądowała na twarzy tego kolesia. Był tak zaskoczony, że nawet nie miał jak mi oddać tylko się przewrócił (...)

Ostatnie wspomnienie.Rozdział 1

Dodał/a: Roześmiana 2017-02-11 20:23:36 czytano 799 razy
Nie wychodzę z swojego pokoju, póki nie dowiem się, co robiłam wczoraj. W ten sposób unikam zdemaskowania mojego sekretu. Przez 3 lata nikt się nie skapnął, że coś jest nie tak ze mną, więc chyba dobrze gram. Po przeczytaniu zapisek, dochodzę do wniosku, że nic wczoraj szczególnego się nie działo. Idę do łazienki. Biorę szybki prysznic, zakładam ubrania, upinam włosy w luźnego koczka i schodzę do kuchni aby  (...)

Ostatnie wspomnienie. Prolog.

Dodał/a: Roześmiana 2017-01-26 17:08:01 czytano 486 razy
-Och, kruszynko, nie pamiętasz ? – biorę głęboki wdech- Wczoraj tylko zdążyłem wejść do swojego gabinetu i od razu zadzwonili do mnie z szkoły. Spodziewałem się wszystkiego, ale to co usłyszałem z cięło mnie z nóg i to dosłownie. Twoja wychowawczyni, była tak wstrząśnięta, że mało co zrozumiałem. Wiedziałem, że stała Ci się krzywda i zabrali Cię do szpitala. Zabrałem wszystkie rzeczy i jak najszybciej mogłem dotarłem  (...)

Upadły anioł. Cz.1

Dodał/a: Kiaraah 2017-01-24 16:38:13 czytano 534 razy
Kolejny dzień. Niby rutyna ale jednak nie. Wraz z moją przyjaciółką Klarą szłam do szkoły. Tam pod budynkiem znowu te dryblasy kogoś odpadły. Gdybym tylko coś z tym mogła zrobić. Szkoła. Jak zwykle. Nauka. Znajomi. I powrót. Wracamy. -Zobacz jaki chomiczek!  (...)