przyjaźń

Zbiór opowiadań i historii otagowane jako "przyjaźń"

Ale to przyjaciółka. 11

Dodał/a: Natalia:P 2017-05-24 01:56:45 czytano 846 razy
-Widzisz, masz wredną panią. Wszystko komplikuję i nic nie potrafi załatwić. Każdego chłopaka potrafi wkurzyć i odpędzić.- Pogłaskałam go za uchem i się blado uśmiechnęłam. Jedyna istota, która jeszcze ze mną wytrzymuje. Głaszcząc psa miałam wiele myśli, ale skupiłam się na jednej, dlaczego Marcelina, przecież jest wiele dziewczyn do których zarywał Krystian, a akurat musiało paść na nią. Dobra ma wiele zalet, ale nigdy nie  (...)

Ale to przyjaciółka. 9

Dodał/a: Natalia:P 2017-05-03 12:12:33 czytano 726 razy
Całą niedziele spędziłam w łóżku, niestety w poniedziałek nie mogłam tam zostać. Wstałam już w złym humorze, szybko się ogarnęłam i wybiegłam z domu. Nie chciałam rozmawiać z mamą bo wiedziałam, że mogę powiedzieć coś czego potem będę żałować. Na lekcjach siedziałam smutna i prawie w ogóle nie słuchałam nauczycieli. (...)

Nowa

Dodał/a: Wilczka 2017-04-30 13:30:49 czytano 1129 razy
Weszłam razem z dyrektorem do klasy w mojej nowej szkole. Niedawno się przeprowadziłam i oczywiścię co się z tym wiążę, musiałam zmienić szkołę. Ostatnie dni, w których dowiedziałam się o tym od mojej mamy, były najgorszymi dniami w moim życiu...a z tej całej przeprowadzki miałam tylko jeden plus, a taki, że mój koń-Flicka, moja najlepsza przyjaciółka mogła jechać z nami (...)

Ale to przyjaciółka. 8

Dodał/a: Natalia:P 2017-04-29 21:21:44 czytano 782 razy
-Hej córcia, przygotowałam ci na śniadanie naleśniki, obiad jest w lodówce, a na kolacje i jutrzejsze jedzenie pieniądze są na twoim koncie. Miłego weekendu, będę w poniedziałek. Całuski XOXOXO- Nic nowego, dobrze, że wczoraj troszkę z nią porozmawiałam inaczej było by słabo, no nic do samotności też można przywyknąć, całe szczęście, że jest jeszcze Bruno, on nigdy mnie nie zostawi. Pogłaskałam psa i wzięłam śniadanie (...)

Ostatnie wspomnienie. Rozdział 6

Dodał/a: Roześmiana 2017-04-22 18:41:36 czytano 457 razy
Jest niedziela popołudniu, właśnie jedliśmy obiad z Tatą i Danielem. Oczywiście nie obyło się bez żartów z ich strony na temat wczorajszego wieczoru. Miałam dość już ich docinek, ale musiałam je dzielnie znosić. Od wczoraj rana ciągle nurtuję mnie jedno pytanie : Gdzie byli ? Zawsze mówili mi gdzie jadą i po co. Miałam wrażenie, że coś ukrywają. Z zamyślenia wyrwała mnie ręka Daniela, którą pstrykał mi przed oczami. (...)

Ale to przyjaciółka. cz.3

Dodał/a: Natalia:P 2017-04-09 22:38:38 czytano 767 razy
-Porażka- Chciałam się jej wygadać, ale jak to zrobić, jej problemy są zawsze na pierwszym miejscu. Straciłam ochotę na rozmowę , odłożyłam laptopa i popatrzyłam w sufit. Nie mogłam zasnąć, moje myśli wędrowały wokół tego wypadku, Jakuba i Marceliny. To wszystko było przytłaczające. Kuba wydaje się być spoko kolegą, ale czasami mnie denerwują te jego teksty typu słodziaku, mała, a akcja przed lekarzem to (...)

Ostatnie wspomnienie. Rozdział 5

Dodał/a: Roześmiana 2017-03-17 21:27:03 czytano 420 razy
Jako, żejesteśmy stałymi klientami często dostawaliśmy na wypróbowanie jakieś noweodsłony pierogów. Pamiętam, jak kiedyś przynieśli nam po 2 pierogi, opiekane, aw środku mieszanka z serem i jagodami, a wszystko było polane miodem. Byłydobre, a wręcz pyszne, ale miały jedną wadę : nie można było ich zjeść więcejniż trzy. Człowiekowi robiło się tak słodko w buzi, jakby połknął półcukierniczki cukru (...)

Studniówkowo-Biolchemowo

Dodał/a: Sylwia 2017-03-06 22:34:49 czytano 786 razy
Następnego dnia obudziła się dość wcześnie. Promyki zimowego słońca łagodnie łaskotały ją w twarz przez przestronne okno jej pokoju. Przeciągnęła się w łóżku. Tak więc to dzisiaj spełniają się marzenia, pomyślała i przekręciła się na drugi bok. Czuła się wolna od wszelkich zobowiązań. Żadnych sprawdzianów prezentacji klasówek. Sylwia zastanawiała się czy nie jest to już nieprzyzwoite cały weekend się nie uczyć (...)

Niezniszczalna miłość czy głupie zauroczenie? EPILOG

Dodał/a: słoneczko :* 2017-03-02 15:36:29 czytano 992 razy
Moje życie było jest i pewnie będzie mieszanką wybuchową. To już pewnie się nie zmieni. Tyle przeżyłam. Niczego nie żałuję, bo gdyby nie to wszystko się nie wydarzyło to najprawdopodobniej nie byłabym teraz szczęśliwą żoną i matką. To co wydarzyło się z Nathanem…Cały czas o tym pamiętam. Nie postrzelił mnie wtedy tylko po prostu straciłam przytomność i zawieźli mnie do szpitala gdzie zastałam poddana operacji. Jestem  (...)

Ostatnie wspomnienie. Rozdział 2

Dodał/a: Roześmiana 2017-02-20 12:33:45 czytano 489 razy
-Lena bo kiedyś przed Twoim wypadkiem byliśmy przyjaciółmi, kochałem Cię jak siostrę. Wszystko robiliśmy razem. Pamiętam ten dzień jakby to było wczoraj. Zachorowałem i zostałem w domu. Rano zadzwoniła do mnie Ewa opowiedziała mi wszystko co Ci się stało. Była roztrzęsiona,więc nie za dużo zrozumiałem. Tego dnia cały czas myślałem o Tobie. Martwiłem się o Ciebie i byłem zły na siebie, że nie mogę być przy Tobie.- Bierzę (...)