przyjaźń

Zbiór opowiadań i historii otagowane jako "przyjaźń"

Niezauważona

Dodał/a: Maggdzia. 2010-11-16 21:31:59 czytano 4019 razy
W mojej szkole jest pewien chłopak.. Moja najlepsza przyjaciółka się w nim kocha - Paulina . Gdy go widzi na przerwach , próbuje zagadać lecz on ją olewa , jest typem chłopaka który myśli , że może mieć wszystkie laski i po co mu akurat ta ? Która ma Parę koleżanek i samych kolegów ? Paulina jest naprawdę bardzo ładna ;) Po cichu podkochuje się w niej naprawdę dużo chłopaków, ale ona tego nie zauważa (...)

Od miłości do przyjaźni

Dodał/a: Martha .. ;] 2010-11-15 17:30:33 czytano 3039 razy
On miał na imię Daniel ona Kasia .. byli parą, ale nie za długo, więc to było tak: -Cześć Kasiu, gdzie jesteś .?- zadzwonił do Kasi Daniel który czekał na nią.. - zaraz będę- odpowiedziała .. Kasia w mgnieniu oka zjawiła się na miejscu .. zaczęli się całować Kasia była świetną dziewczyn (...)

Nadal kocham

Dodał/a: młoda;] ^^ ;D 2010-11-11 14:55:03 czytano 2229 razy
Cześ postanowiłam wam opisać moją historię ... od razu mówię że nigdy nie byłam dobra w pisaniu opowiadań. (będę pisała w 3 osobie. bo nie chce ujawniać naszych imion ... lub jak już będą imiona to zmienione. Więc to było tak : Wszystko zaczęło się dokładnie 6 miesięcy temu ... On wysoki brunet o pięknych niebieskich oczach ona (ja) brunetka niebieskie oczy, średniego wzrostu ... poznali się przez jej kolegę z klasy a jego przyjaciela ... on był starszy od niej o 2 lata ... Od razu się polubili ...  (...)

Gra czy rzeczywistość ?

Dodał/a: Mała. 2010-11-07 20:39:09 czytano 2603 razy
Małolata. Niedojrzała małolata. Te słowa chodziły mi po głowie i nie mogłam się ich pozbyć. Słyszałam jak Wojtek mnie tak nazwał. Uważał że jestem jeszcze dzieckiem mimo iż miałam szesnaście lat a on był tylko o rok starszy. Miał mnie za małolatę po nie paliłam ,nie zalewałam się do nieprzytomności i nie lądowałam z facetami i brudnych pokojach na przeróżnych imprezkach. Dla mnie to nie był objaw dorosłości. Wręcz przeciwnie. Uważałam to za dziecinadę i robienie z siebie na siłę osoby dorosłej. Owszem lubiłam się zabawić ale nigdy nie urwał mi się film i nie potrzebowałam dopalaczy (...)

Prawdziwa historia

Dodał/a: Pesymistka 2010-11-04 11:52:06 czytano 5516 razy
Mam na imię Paulina, 15 lat (3 gimnazjum). Poznałam Go rok temu (ja wtedy 14, On 17 lat) na szkolnej dyskotece dla absolwentów. Ma na imię Darek, obecnie 18 lat. Zatańczyłam z Nim, nie jestem może najlepsza w tańcu, co sam mi przyznał, ale czułam się w jego objęciach tak bezpiecznie i dobrze, że moje umiejętności taneczne nie miały dla mnie najmniejszego znaczenia. Pragnęłam by nasza znajomość nie skończyła się tylko na tych kilku tańcach. W pewnym momencie poprosił mnie o numer telefonu, jestem naprawdę nie łatwą dziewczyną. Chciałam żeby się postarał (...)

Skrzydła przyjaźni

Dodał/a: sOniss 2010-11-01 00:00:00 czytano 2169 razy
Był delikatny wiatr i słońce dawało się we znaki .Siedziałam w domu i uparcie przeglądałam zdjęcia z wczorajszego dnia . Wczoraj poszłyśmy z Karoliną w nasze miejsce , nasz mały zakątek świata . Porobiłyśmy sobie zdjęć , na niektórych miałyśmy głupie miny , na innych miny poważne .Karolina była moją najlepszą przyjaciółką . Karolina - długie , czarne i lśniące włosy , Ja - loczki koloru blond . Karolina miała chłopaka , Bartka . Byli razem od niespełna dwóch tygodni , dlatego raz Karolina wychodziła ze mną a raz z Bartkiem . Zbliżała się wiosna . Jak co rok na wiosnę , jeździmy z Karoliną na zakupy - zawsze tego samego dnia . Nagle usłyszałam głos mamy (...)

Miłość czy przyjaźń ?

Dodał/a: kołowataa 2010-10-31 00:00:00 czytano 3649 razy
To była niedziela wieczorem.. Krzysiek zadzwonił do Anki czy nie idzie z nim na cmentarz, bo następnego dnia jechał do innego miasta i chciał wcześniej odwiedzić groby.... Anka zgodziła się... Zawsze we "wszystkich świętych" wolała chodzić wieczorem na cmentarz.. Gdy zapalili już znicze przeszli się jeszcze alejką.. Wtedy Anka zobaczyła swojego byłego z inną dziewczyna... Przytulali się... ( Anka nadal czuła coś do niego, lecz wolałaby on nic o tym nie wiedział)... Niewiele myśląc złapała Krzyśka za rękę uśmiechnęła się i pociągnęła go do przodu.. Krzysiek krzywo patrzył się na nią, ponieważ miał  (...)

Prawdziwa przyjaciółka

Dodał/a: NatalkA;) 2010-10-24 00:00:00 czytano 3082 razy
Lubię wchodzić na jeden z portali internetowych. Na jednym z tych jestem już tam 2 lata. Pewnego razu chciałam się zabawić więc założyłam jakieś konto i postanowiłam udawać chłopaka ( na tej stronie dużo dziewczyn tak robi ) właściwie niby mojego kupla z klasy dodałam nawet jego foty. Wiem że źle zrobiłam . Kiedyś napisała na to konto jedna sympatyczna dziewczyna miała na imię Julka. Chodziłam z nią udając tego chłopaka (...)

Tylko nie to ...!

Dodał/a: katie 2010-10-12 00:00:00 czytano 4313 razy
Chciałabym żyć normalnie, ale czy bym umiała? Za bardzo rzucałam się w oczy. Nie, normalne życie by się nie sprawdziło… Wstałam około godziny 14.00 bo to był dla mnie wczesny ranek i zrobiłam swoje pierwszorzędne zajęcia. Umyłam się po długiej nocy, która była dla mnie dniem. Nie potrzebowałam dużo snu. Gdy szłam spać około 8 nad ranem, po nocy pełnej szaleństw, o 14 byłam już całkowicie wyspana. Nikt nie mógł w niczym przeszkodzić ani niczego zabronić. Mieszkałam sama i wolna. Było mi z tym dobrze. Rodzice zmarli pięć lat temu i od tego czasu mieszkam szeregowcu koło lasu. Teraz mam 18 lat. Już długo je mama nic się nie zmieniła. Odkąd mój wiek stoi w miejscu wyładniałam (...)

Jedna chwila zapomnienia

Dodał/a: mania 2010-10-06 00:00:00 czytano 3615 razy
Hej, mam 22 lata i chciałam wam opowiedzieć moja historie miłosną sprzed paru lat...Tak wiec zacznę od początku. Było to na pierwszym roku studiów. Razem z Błażejem i Aśką byliśmy najlepszymi przyjaciółmi, często razem imprezowaliśmy, spędzaliśmy wspólnie cały wolny czas przed i po szkole. Byliśmy na studiach dziennych, wiec mieliśmy dużo przerw pomiędzy godzinami zajęć. Najlepsze były weekendy, kiedy to chodziliśmy razem na studenckie imprezy zaprzyjaźniliśmy się tak bardzo, że postanowiliśmy wyprowadzić się z akademika i zamieszkać wspólnie w wynajętym 3-pokojowym mieszkaniu. Sielanka beztroskiego studenckiego życia trwała rodzice pomagali nam z pieniędzmi wiec nie było zmartwień, od kiedy zamieszkaliśmy razem, do Błażeja zaczęli (...)