Promyczek Szczęścia 3
Gdy obudziliśmy się, zrobiłem nam śniadanie.
- Muszę wracać do domu.
- Do siebie ? Tak szybko ? - spytałem smutno.
- Mhm. Zniknęłam na kilka dni.
- Mieszkasz z kimś ? - zmieszałem się. W sumie miała tylko 19 lat, ale jeśli okaże się że ma chłopaka ? Męża? Nie.. To niemożliwe, przecież sama chciała ze mną być..
- Tak.. Właściwie tak. Babcia przyjechała, wyjeżdża pojutrze - uśmiechnęła się i usiadła mi na kolanach. Pocałowałem ją delikatnie w jej mały nosek, później w bródkę, następnie w usta.. Całowałem ją długo, a ona przytuliła się do mnie. Delikatnie zjechałem wargami na jej szyję.Odchyliła głowę i odetchnęła cicho. Przycisnąłem ją mocniej do siebie i delikatnie wsunąłem rękę pod jej koszulkę. Rozpiąłem jej stanik i ściągnąłem nie naruszając koszulki. Strąciłem wszystko ze stołu i położyłem ją na nim. Patrzyła na mnie spod mrużonych powiek. Ściągnęła mi koszulkę, a ja strasznie się podnieciłem. Wręcz zdarłem z niej podkoszulek, ale w porę się opamiętałem.
- Nie spieszmy się - wyjąkałem delikatnie się od niej odsuwając. Popatrzyła na mnie smutno.
- Nie podobam Ci się?
- Co? Jak to mi się nie podobasz ? - spytałem całkowicie zaskoczony. Wziąłem swoją koszulkę z podłogi i założyłem na nią. Przytuliłem ją mocno do siebie i pocałowałem. Poparzyła na mnie smutno.
- Gdybym ci się podobała, to byś mnie pragnął.
- Pragnę cię, nawet nie wiesz jak bardzo. Po prostu.. nie chcę cię do niczego zmuszać. - powiedziałem i więcej nie rozmawialiśmy na ten temat.
- Muszę wracać do domu.
- Do siebie ? Tak szybko ? - spytałem smutno.
- Mhm. Zniknęłam na kilka dni.
- Mieszkasz z kimś ? - zmieszałem się. W sumie miała tylko 19 lat, ale jeśli okaże się że ma chłopaka ? Męża? Nie.. To niemożliwe, przecież sama chciała ze mną być..
- Tak.. Właściwie tak. Babcia przyjechała, wyjeżdża pojutrze - uśmiechnęła się i usiadła mi na kolanach. Pocałowałem ją delikatnie w jej mały nosek, później w bródkę, następnie w usta.. Całowałem ją długo, a ona przytuliła się do mnie. Delikatnie zjechałem wargami na jej szyję.Odchyliła głowę i odetchnęła cicho. Przycisnąłem ją mocniej do siebie i delikatnie wsunąłem rękę pod jej koszulkę. Rozpiąłem jej stanik i ściągnąłem nie naruszając koszulki. Strąciłem wszystko ze stołu i położyłem ją na nim. Patrzyła na mnie spod mrużonych powiek. Ściągnęła mi koszulkę, a ja strasznie się podnieciłem. Wręcz zdarłem z niej podkoszulek, ale w porę się opamiętałem.
- Nie spieszmy się - wyjąkałem delikatnie się od niej odsuwając. Popatrzyła na mnie smutno.
- Nie podobam Ci się?
- Co? Jak to mi się nie podobasz ? - spytałem całkowicie zaskoczony. Wziąłem swoją koszulkę z podłogi i założyłem na nią. Przytuliłem ją mocno do siebie i pocałowałem. Poparzyła na mnie smutno.
- Gdybym ci się podobała, to byś mnie pragnął.
- Pragnę cię, nawet nie wiesz jak bardzo. Po prostu.. nie chcę cię do niczego zmuszać. - powiedziałem i więcej nie rozmawialiśmy na ten temat.
Dodał/a: Bristolxd w dniu 21-01-2012 - czytano 292 razy.
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek krótkie opowiadania Bristolxd
Kategoria: Miłosne
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek krótkie opowiadania Bristolxd
Kategoria: Miłosne
Inne historie i opowiadania w kategorii Miłosne
- Dawna znajomość
- Najpiękniejsza i zarazem najgorsza
- ***IMMORTALIS*** 17
- Pierwsza miłość? cz.4
- Inna cz.6
- Inna cz.5
- WB cz.6
- WB cz.5
- Tajemnice cz.11
- Czy to ten? cz.3
- Skrywane uczucia cz. 2
- Niemożliwe staje się możliwe cz 6
- ***IMMORTALIS*** 16
- Czy warto jej zaufać ? cz.2
- ***IMMORTALIS*** 15
- Inna cz.4
- Pamiętnik i róża cz.1
- ***IMMORTALIS*** 14
- Pierwsza miłość ? cz.3
- Internetowa znajomość cz. 1
- Inna cz.3 (komentator)
- Szkolnie. Rozdział 1
- ***IMMORTALIS*** 13
- Skrywane uczucia cz.1
- Zwierzenia M ( cz. 2 )
- WB cz.4
- ***IMMORTALIS*** 12
- ***IMMORTALIS*** 11
