Prawdziwe słowa

To nie prawda że mi nigdy nie wystarczałaś po prostu ja byłem niedojrzałym głupkiem który przez to wszytko zaprzepaścił największą miłość w życiu i uwierz mi że ja cierpię z tego powodu jeszcze bardziej niż Ty w tym wszystkim, bo nie dość że wiem jak Cie skrzywdziłem to wiem że nigdy tego nie naprawię a kochać będę Ci zawsze. I dla mnie jesteś najpiękniejszą kobietą na świecie ale najpiękniejszej kobiecie na świecie nie wystarczy do tego uroda a jeszcze musi mieć własny styl a do tego mieć charakter i pragnę żebyś znalazła faceta dla którego to własnie z takich powodów będziesz najpiękniejsza na świecie. Zresztą jak się kogoś kocha i się z nim jest a związek traktuje się na poważnie to innej kobiety nawet nie powinno być dla tego faceta.. A już przynajmniej nie kobiet ładnych bo to właśnie prawdziwa miłość sprawia że nie patrzy się na inne a przed oczami ma się tą jedyna mimo że w danej chwili nawet jej nie ma obok.
I jeśli znajdziesz faceta który nie doceni Cię w całokształcie a będzie oceniał Cię tylko po tym jak wyglądasz i Cie skrzywdzi to własnoręcznie takiego zabiję.
Bo zasługujesz na zdecydowanie więcej niż tylko wizualne laury i najwyższe noty za wygląd.
I doceniałem Cię zawsze tylko bardziej chodzi o to że nie potrafiłem Ci chyba w odpowiedni sposób tego pokazać... Chciałbym wszystko naprawić ale czynów i słów nie da się cofnąć. To jedyna wymówka jaką mam, ale nie szukam innych bo to prawda... Gdyby na świecie był sposób żeby coś cofnąć, to uwierz mi że zrobił bym wszystko żeby go poznać i cofnął bym to całe zło, za które mnie słusznie winisz... Byłem potworem który zmienił się i stara się być dobrym człowiekiem, a bycie dobrym wcale nie jest łatwe. Czasem wydaje się nam że robimy coś dobrze, ale w oczach drugiego człowieka wychodzi to zupełnie w drugą stronę.. Nie będę Cię prosił o to żebyś mnie prowadziła drogą w której stanę się lepszy, ale nie karć mnie za rzeczy błahe, a w dodatku nieporozumienia... Staram się z całych sił i nie musisz mi wierzyć.. Tu akurat mam wiarę w samego siebie.. Jestem realistą i nigdy już nie będę oczekiwał że możesz mnie pokochać bo to nie realne. Zdaje sobie zdecydowanie sprawę jak odbierasz mnie w swoich oczach.. Fakt że pisaliśmy dziś chociaż przez chwilę normalnie, sprawił że ze szczęścia które miałem, czułem że mogę wszystko. Coś takiego sprawiło to że zamieniłaś ze mną zaledwie parę zdań w zupełnie neutralny sposób. Jeśli chcesz mnie zranić to olej to wszystko co piszę i wrzuć to do ikonki kosz w swoim mózgu, a ja nawet nie będę miał Ci tego za złe, bo wiem że na to zasługuję i nie zmieni tego nic nawet jak nie wiem jak bym się starał.. Nawet nie wiesz jak ciężko było mi dostrzec błędy których nigdy nie widziałem, a jak już je dostrzegłem to pracowałem żeby to co złe wyplewić z siebie... Nie mówię że teraz jestem chodzącym ideałem, bo tak zdecydowanie nie jest. Nawet jak całe życie będę nad sobą pracował to i tak będzie coś co sprawi że ów ideałem nie będę, ale tak już po prostu jest.. Bo w gruncie rzeczy nie ma przykładu ideału ale możemy być dla kogoś ideałem, każdy powinien znaleźć Taki swój ideał i być z nim szczęśliwy do końca życia.. Moim ideałem jesteś ty, ale wiem że nie będę z Tobą do końca życia, chyba że byś dostała jakiegoś porażenia mózgowego. Wtedy miał bym jeszcze jakieś szanse ale to i tak nie wielkie. Zresztą z porażeniem mózgowym to nie była byś ty, tylko Twoja powłoka, a nie na tym miłość polega.. Jesteś jedyną kobietą w moim życiu dla której zrobiłbym wszystko co byś chciała i co był bym w stanie zrobić a to i tak za mało... Powiedziałaś mi że nie jesteś szczęśliwa.. W tym momencie w mojej głowie pojawiła się myśl, że najchętniej oddałbym się dementorom żeby wyssali ze mnie całe szczęście jakie mam i oddali je Tobie,nawet jeśli Tobie miało by ono starczyć tylko na 10 minut.. To prawda że nigdy nie przestanę Cię kochać ale już nie próbuję z tym walczyć bo nie byłem w stanie wygrać z miłością do Ciebie.. Naprawdę kocham Cię nad życie i wiem że za późno się obudziłem ale nie miej we mnie wroga, wykorzystaj to uczucie i mniej we mnie przyjaciela.. Poważnie to jest zbyt silne żeby pakować w to ciągle tylko nienawiść...
Dobranoc ... I przepraszam że jestem jaki jestem.... Wciąż będę nad sobą pracować...
Dodał/a: xxx w dniu 6-02-2017 - czytano 1019 razy.
Słowa kluczowe: opowiadanie smutek radość tęsknota nieszczęśliwa miłość prawdziwe uczucie xxx

Komentarze (1)

xxxdnia 2017-02-12 17:48:27.

:-)

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Prawdziwe słowa"

(pole wymagane)

(pole wymagane)

(pole wymagane)