Prawdziwa Przyjaciółka

Były w klasie drugiej gimnazjum. Przyjaciółki od dziecka. Karolina popularna, energiczna, szalona, miała wielu znajomych, lubiła imprezować i się dobrze bawić. Majka spokojna, uporządkowana, trzymała się na uboczu. Mimo tego przyjaźniły. Zawsze sobie wszystko mówiły, robiły wszystko razem, kupowały te same rzeczy. Ludzie ze szkoły patrząc na nie zazdrościli im tego szczęścia. Nigdy się nie kłóciły, gdy miały sporne zdanie zawsze zmieniały temat rozmowy albo milczały. Mimo wielu znajomości Karolina wybrała Majkę. Były najlepszymi przyjaciółkami i nie chciały tego zmieniać. Obie były bardzo szczęśliwe. Jednak nic nie może trwać wiecznie. 1 września, delikatnie zdenerwowane przed nowym rokiem szkolnym, poszły do klas. Tam czekała je niespodzianka. Do ich klasy dopisały się dwie nowe dziewczyny: Weronika i Natalia. Karolina jak to miała w zwyczaju od razu poszła aby się zapoznać.
- Wiesz, ta Weronika to jest dziwna. Ale za to Natalia fajna. Może razem wyjdziemy we trzy, co? - spytała Majkę.
- Okej. Mi pasuje - odpowiedziała jej przyjaciółka.
Wszystkie razem poszły do Pizzerii. Natalia była dla Majki nie do zniesienia. Była nie w jej typie. Cały czas przeklinała, śmiała sie z ludzi, zaczynała tematy o seksie i komentowała ubiory innych, co bardzo podobało się jej przyjaciółce. W końcu nie wytrzymała.
- Ja już muszę iść. Jest mi niedobrze i boli mnie głowa. - powiedziała Maja,
na co Karolina, która zawsze martwiła się bardzo o jej zdrowie i zawsze chciała by ją nic nie bolało, kupowała leki i była przy niej w czasie chorób, odpowiedziała zwykłe - Okej. To do zobaczenia.
Majka poczuła się dziwnie, ale poszła. W czasie tego roku szkolnego wiele razy się kłóciły. W wakacje znowu musiały wychodzić z Natalią. Zawsze w to samo miejsce. Nad ulubiony most nad Wisłą. Wiedziały, że Majka nie ma dużo pieniędzy i nie mogą planować wypadu w droższe miejsca. Pewnego dnia Maja powiedziała:
- Wyjeżdżam na dwa tygodnie na obóz humanistyczny. Chciałabym wal...
- Okej. Tęsknić nie bedziemy hahahahhaha - zaśmiała się Natalia. - Nie obchodzi nas to.
- Oj daj jej powiedzieć, Naczi. - odezwała się Karolina.
- Chciałabym walczyć o pewne pieniądze z pracy polonistycznej. Takie stypendium. - powiedziała Maja.
- Uuuu. To kup nowe ciuchy, bo masz już strasznie stare hahhahahha. - znowu zaśmiała się Natalia.
- Nie drażnij jej. A co będziemy robić podczas tych dwóch tygodni? - spytała Karolina.
- Pojeździmy po Polsce troche. - odpowiedziała Natalia.
- Ja już idę. Pa. - rzuciła na pożegnanie Maja i poszła. Nie mogła znieść dziewczyn. Na obozie wygrała konkurs. Dostała za niego 1500 zł, a dodatkowo dofinansowanie z Unii 1000 zł. Bardzo się ucieszyła i postanowiła w coś zainwestować. Kupiła trochę nowych ciuchów i pięknego laptopa. Gdy jej koleżanki go zobaczyły obudziła się w nich zazdrość.
- Gówno wart. - powiedziała Natalia. - Chętnie bym go rozje*ała i wypier*oliła przez okno hahahhahhahah.
- Ja też. - potwierdziła Karolina.
- Wiecie co? Same nie macie swoich, a mojego się czepiacie. Nie mam ochoty z wami rozmawiać! - krzyknęła Maja. Wyszła. Nie obchodziło jej co dziewczyny właśnie o niej mówią. poszła spać.
Następnego dnia pojechała z rodzicami kupić nowy rower. Wybrała sobie Krossa. Dziewczyny bardzo się ucieszyły i od razu chciały pojeździć. Natalia zajechała po Maję.
- Wejdę obejrzeć ciuchy, ok ? - spytała Maję.
- Okej, okej.
- No to pokazuj po kolei. O matko, jakie masz brzydkie mieszkanie!
Maja spiorunowała ją wzrokiem i zaczęła pokazywać wszystkie ciuchy, a Natalia tylko krtykowała.
- Obrzydliwe, brzydkie, fuj, szmata, wycieruch, ja pier*ole Ty to serio kupiłaś?
- Jedźmy już po Karolinę.
Pojechały. Po drodze spotkały Weronikę, która zawsze wydawała im sie dziwna i inna.
- Patrz. Idzie Weronika, ta pojeba*a kur*a. - odezwała sie Natalia.
- No. O matko.
Gdy dojechały zadzwoniły do drzwi. Wyszła Karolina.
- O masz nowy rower ! Fuuuuuuuj obrzydliwy.
- Pewnie za złotówkę na parkanach. Bo na innego jej nie stać. - powiedziała Natalia.
- Hahahhahahahhahahahhahah - zaczęły sie śmiać obie.
- To mi ma sie podobać nie wam. - odpowiedziała Maja.
- Nie Majka. A jak będą ci się podobały dzwony, a są modne rurki to będizesz je nosiła? - zapytała Karolina nie zważając na odpowiedź. - Zaraz wracam.
- Patrz, nikomu się nie podoba twój rower. Wszyscy się śmieją tylko, a ja sama mam z ciebie beke hahhahahahhaha - zaśmiała się Karolina.
- Ale mi się podoba. Gówno mnie obchodzi co inni myślą. Nie mam ochoty z wami nigdzie jechać! Obie jesteście siebie warte! - krzyknęła Maja. Zabrała rower i pojechała do domu. Dziewczyny potem za nią. Zamknęła się w łazience, nie chciała ich słuchać. Dziewczyny ją szantażowały że to koniec przyjaźni. Jej to nie obchodziło. Pojechała na ulubiony most. Zawsze to było ICH miejsce. Nigdy nie pomyślałaby, aby z niego skoczyć, aż do tamtego dnia. Niby taka błahostka, ale bolała. Jej najlepsza przyjaciółka przyjaźniła się z jej najgorszym wrogiem. Nie miała nikogo. Spojrzała w dół. ,,Chcę tego!" pomyślała. Przeszkodził jej głos Weroniki.
- Hej. Co Ty tu robisz?
- Hej. Ja nic właściwie.
- Przecież płaczesz.
Maja nie wahała się. Opowiedziała całą historię Weronice. Ta wysłuchała jej.
- Mnie nikt nie lubi. Ale nie popełniam z tego powodu samobójstwa. Nie przejmuj się. Dobrze że przyszłam, bo już by było po tobie :)
- Dziękuję - wyszeptała Maja i przytuliła mocną nową koleżankę.
Od tamtej pory przyjaźnią się. Karolina nadal nie zrozumiała swego błędu. Była zbyt bardzo zapatrzona w Natalię. Próbowała odnowić przyjaźń z Mają, pod warunkiem uczestnictwa w niej Natalii. Ta jednak nie zgodziła się. Cieszy sie z nowej przyjaciółki i nie chce powracać do przeszłości.
Morał z tego taki : warto dbać o przyjaźń i nie zapatrywać sie w innych. Oraz szanować uczucia innych osób. Pamiętajcie, że gdy wam sie coś nie podoba powiedzcie to łagodnie.

Jeśli opowiadanie się podoba zapraszam do polajkowania na asku :)
Część 1. http://ask.fm/TeQieroLoveYou/answer/116895443394
Część 2. http://ask.fm/TeQieroLoveYou/answer/116895447234
Dodał/a: Buntowniczka w dniu 31-07-2014 - czytano 1857 razy.
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek przyjaźń przyjaciółka Majka prawdizwa przyjaciółka smutek fałszywa przyjaźń Buntowniczka

Komentarze (1)

Japoneczkadnia 2014-09-30 17:20:52.

Extra

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Prawdziwa Przyjaciółka"

(pole wymagane)

(pole wymagane)

(pole wymagane)