Prawdziwa i pierwsza Miłość
Poznaliśmy się dokładnie rok i 10 miesięcy temu...
Jest to dość ciekawa i zabawna historia ...
A więc chodziliśmy razem do gimnazjum...
Mieliśmy razem w-f on był w klasie E a ja F :)
Podczas gdy chłopacy grali w piłkę-dziewczyny siedziały i kibicowały...
Powiem szczerze,że w szkole nawet nie mówiliśmy sobie cześć i nie zwracaliśmy na siebie uwagi...
Gdy skończyliśmy gimnazjum ja ani on nawet siebie nie pamiętaliśmy...
Pewnego dnia po szkole-(byłam wtedy w 1 liceum) weszłam na czat regionalny...
Zaczełam pisać z chłopakiem o pseudonimie "Alladyn21"...
Po dłuższej rozmowie wymieniliśmy się numerami tel...
Okazało się,że mamy wiele wspólnego i,że mieszkamy od siebie tylko 7km!
Spytałam go czy może wysłać mi zdjęcie???
Odpisał,że tak...
W końcu je dostałam...
Patrzę a tu ten chłopak z gimnazjum!
Ja mu również wysłałam zdjęcie...
Powiedział,że też mnie kojarzy...
Następnie on zaproponował spotkanie...
Nie wiedziałam co zrobić ponieważ uważałam,że jestem dla niego nie odpowiednia... chodzi mi o urodę i figurę... :/
Namawiał mnie na to spotkanie 3 miesiące !
W końcu się zgodziłam ponieważ on zagroził,że inaczej zakończymy tą znajomość a ja tego nie chciałam bo czułam coś do niego...
On 3 dni przed spotkaniem napisał,że mnie kocha...
To już całkiem mi zawróciło w głowie :)
Wyszłam na stacje po niego...
Gdy go zobaczyłam serce mi zamarło-MÓJ IDEA??!
Przystojny,wysportowany i miły...
Poszliśmy na jeziorko...
Rozmawialiśmy o szkole i o wszystkim...
Na drugi dzień też przyjechał i w sumie już zaczeliśmy ze sobą być...
Całe wakacje spędzaliśmy na łące na kocu przy piknikach :)
Było cudownie :)
Teraz planujemy ślub i wspólne mieszkanie...
Alan to mój pierwszy prawdziwy i najlepszy narzeczony Myślimy oboje,że to przeznaczenie...
I sądzimy,że taka miłość jest tylko jedna i na całe życie właśnie taka jak nasza :)
Pozdrawiamy:)
