Pisanie vs rozmawianie ?
Drrrmm..- zadzwonił budzik. Wstałam i poszłam się szykować do szkoły.
Po chwili usłyszałam że przyszedł do mnie sms. Byłam zajęta więc tak szybko go nie odczytałam. Po 10 minutach wzięłam tel. zobaczyłam że to sms od Alka- kolegi ze szkoły który się we mnie zakochał ja może w nim troszkę też, ale nie chciałam tego ujawniać .;) Pisaliśmy ze sobą już dość długo bo chyba z 3 miesiące. On pisał co do mnie czuje czy może kiedyś nastąpi dzień kiedy będziemy razem. Nie wiedziałam zbytnio co mu odpowiadać ale troszkę zmyślałam. Z Alkiem w nie rozmawialiśmy ponieważ ja się troszkę wstydziłam. Znałam go tylko od strony pisania. Alek w smsie napisał ,,pobudka miśku ;*''.
Zawsze tak pisze więc nic dziwnego w tym nie widzę. Odpisałam mu troszkę popisaliśmy i ja poszłam do szkoły. W szkole miałam ostatnią lekcję i poszłam z koleżankami po kurtki żeby nie przepychać się na przerwie. Wypadła jakaś kartka szybko ją przeczytałam. Prawie wszystkie dziewczyny już poszły do klasy. Zostałam tylko z Julią. Na kartce było napisane ,,mam twoją czapkę i jeżeli chcesz ją odzyskać jestem na 2 piętrze .'' Na początku pomyślałam, że to kolega z klasy, pokazałam kartkę Julii i poszłyśmy na 2 piętro. Tam był Alek. Julia zaczęła troszkę z nim rozmawiać ja też się odważyłam. Oddał mi czapkę i poszłyśmy na lekcje. Później pisaliśmy o tym jak się rozmawiało i nie tylko ;) Na następny dzień byłam sama pod klasą bo musiałam coś wziąć. Wszyscy inni byli piętro wyżej. Podeszedł do mnie Alak troszkę porozmawialiśmy i nasze drogi się rozeszły.Byłam z siebie zadowolona że w końcu nabrałam odwagi żeby z nim rozmawiać....
_________________________________________________
Piszcie w kom. czy wam się podoba bo nie wiem czy pisać dalej .;)
Po chwili usłyszałam że przyszedł do mnie sms. Byłam zajęta więc tak szybko go nie odczytałam. Po 10 minutach wzięłam tel. zobaczyłam że to sms od Alka- kolegi ze szkoły który się we mnie zakochał ja może w nim troszkę też, ale nie chciałam tego ujawniać .;) Pisaliśmy ze sobą już dość długo bo chyba z 3 miesiące. On pisał co do mnie czuje czy może kiedyś nastąpi dzień kiedy będziemy razem. Nie wiedziałam zbytnio co mu odpowiadać ale troszkę zmyślałam. Z Alkiem w nie rozmawialiśmy ponieważ ja się troszkę wstydziłam. Znałam go tylko od strony pisania. Alek w smsie napisał ,,pobudka miśku ;*''.
Zawsze tak pisze więc nic dziwnego w tym nie widzę. Odpisałam mu troszkę popisaliśmy i ja poszłam do szkoły. W szkole miałam ostatnią lekcję i poszłam z koleżankami po kurtki żeby nie przepychać się na przerwie. Wypadła jakaś kartka szybko ją przeczytałam. Prawie wszystkie dziewczyny już poszły do klasy. Zostałam tylko z Julią. Na kartce było napisane ,,mam twoją czapkę i jeżeli chcesz ją odzyskać jestem na 2 piętrze .'' Na początku pomyślałam, że to kolega z klasy, pokazałam kartkę Julii i poszłyśmy na 2 piętro. Tam był Alek. Julia zaczęła troszkę z nim rozmawiać ja też się odważyłam. Oddał mi czapkę i poszłyśmy na lekcje. Później pisaliśmy o tym jak się rozmawiało i nie tylko ;) Na następny dzień byłam sama pod klasą bo musiałam coś wziąć. Wszyscy inni byli piętro wyżej. Podeszedł do mnie Alak troszkę porozmawialiśmy i nasze drogi się rozeszły.Byłam z siebie zadowolona że w końcu nabrałam odwagi żeby z nim rozmawiać....
_________________________________________________
Piszcie w kom. czy wam się podoba bo nie wiem czy pisać dalej .;)
Dodał/a: Martyna w dniu 22-01-2012 - czytano 269 razy.
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek krótkie opowiadania odwaga
Kategoria: Krótkie historyjki
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek krótkie opowiadania odwaga
Kategoria: Krótkie historyjki
