Pierwsza miłość ? cz.3
Wstała jakoś koło godziny 11. Spojrzała na telefon. Dostała smsa od Kaśki , że muszą się spotkać. Ubrała się , zjadła śniadanie i pobiegła do Kaśki.
- Hej. No co jest? - zapytała zdyszana
- Nic opowiadaj jak tam Paweł.
- Pogieło Cię? To ja się tak śpieszyłam , bo myślałam , że coś się stało , a ty się pytasz jak Paweł?
- Oj inaczej to bym czekała dwie godziny aż się wyszykujesz.
- Oj tam, oj tam. Nie no jest na szyku. - odpowiedziała z uśmiechem.
- Wiesz , że on mieszka blisko Ciebie?
- Właśnie wiem , ale jak to możliwe , że nie zauważyłam, że takie ciacho mieszka tak blisko mnie?
- Wprowadził się niedawno.
- No to rozumiem.
Dziewczyny mogłyby gadać tak całymi dniami no , ale niestety Kinga musiała wracać. Nadeszła niedziela. Dziewczyna musiała wracać do domu. Bardzo trudno było rozstać jej się z przyjaciółką. Obiecały sobie , że będe do siebie codziennie dzwonić i wszystko opowiadać. Z Pawłem nie musiała się żegnać , gdyż jechał on tym samym pociągiem. Dobiegła godzina 13.00 . Oboje pożegnali się z rodziną i wsiedli do pociągu . Podróż minęła im bardzo szybko. Z peronu Paweł i Kinga szli razem. Przy Poniatowskiego 12 zatrzymali się. Chłopak najpierw przytulił dziewczynę, a potem pocałował. Ona nie prostestowała. Podobało jej się.
- Obiecaj , że nigdy nie zerwiemy ze sobą kontaktu. - powiedział Paweł
- Obiecuję , będę codziennie pisać i dzwonić . No i będziemy się spotykać , ponieważ dzielą nas tylko dwa domy .
- No pewnie. - przytulił ją
- No to cześć.
- Elo. Powodzenia jutro.
No tak. Chłopak przypomniał jej , że jutro pierwszy dzień nowe szkoły .
" Masakra " - pomyślała.
Gdy weszła do swojego pokoju nie mogła uwierzyć własnym oczom. Czyżby rodzice wkońcu zgodzili się na remont? Pobiegła na dół im podziękować. Chociaż miała ten pokój tylko rok. To już jej się nie podobał. Szczęśliwa usiadła na nowym krześle i zaczęła się rozpakowywać. Przyszykowała też nowe ciuchy na jutro. Cała uradowana poszła się wykąpać. Wysuszyła włosy, ogarnęła się trochę i postanowiła włączyć na chwilę laptopa. Weszła na nk.
- „ oo.. 5 wiadomości , ciekawe od kogo” – pomyślała.
Długo się nie cieszyła gdyż były to zaproszenia do gier, ale w pewnej chwili dostrzegła jeszcze jedną wiadomość . Było to zaproszenie od Pawła. Oczywiście przyjęła. Weszła w jego galerie , a tam jego słitaśne zdjęcia. Długo się nie cieszyła. Zobaczyła zdjęcie na którym obściskuje jaką barbie. Była załamana. Wyłączyła laptopa. Chciała iść spać , ale nie mogła zasnąć. Po głowie chodziła jej tylko jedna myśl.
„ Po cholerę mnie całuje skoro ma dziewczynę? ‘’ No, ale wkońcu zasnęła.
‘’Ai se eu te pego, ai ai se eu te pego. Delica, delica” – grrr. Głupi budzik. Czas wstawać do szkoły.- pomyślała.
Wzięła prysznic , zjadła śniadanie , ogarnęła włosy i makijaż. Ubrała białą bluzkę , czarne rurki i buty na koturnie. Pożegnała się z mamą i wyszła do szkoły. Szła niecałe 15 minut . Miała wrażenie , że wszyscy się na nią patrzą. Podeszły do niej jakieś dziewczyny :
-Siema – powiedziała jedna z nich.
- Hej – odpowiedziała Kinga
- Będziemy razem w klasie. Ja jestem Patrycja , a to Sandra.
- Kinga . Miło mi.
Dziewczyny rozmawiały jeszcze jakieś 10 minut , aż nagle Kinga zauważyła Pawła. On też ją zauważył…
____
Dziękuje wszystkim za rady ;* staram się pisać dłuższe części .
jakie są wasze wrażenia?
- Hej. No co jest? - zapytała zdyszana
- Nic opowiadaj jak tam Paweł.
- Pogieło Cię? To ja się tak śpieszyłam , bo myślałam , że coś się stało , a ty się pytasz jak Paweł?
- Oj inaczej to bym czekała dwie godziny aż się wyszykujesz.
- Oj tam, oj tam. Nie no jest na szyku. - odpowiedziała z uśmiechem.
- Wiesz , że on mieszka blisko Ciebie?
- Właśnie wiem , ale jak to możliwe , że nie zauważyłam, że takie ciacho mieszka tak blisko mnie?
- Wprowadził się niedawno.
- No to rozumiem.
Dziewczyny mogłyby gadać tak całymi dniami no , ale niestety Kinga musiała wracać. Nadeszła niedziela. Dziewczyna musiała wracać do domu. Bardzo trudno było rozstać jej się z przyjaciółką. Obiecały sobie , że będe do siebie codziennie dzwonić i wszystko opowiadać. Z Pawłem nie musiała się żegnać , gdyż jechał on tym samym pociągiem. Dobiegła godzina 13.00 . Oboje pożegnali się z rodziną i wsiedli do pociągu . Podróż minęła im bardzo szybko. Z peronu Paweł i Kinga szli razem. Przy Poniatowskiego 12 zatrzymali się. Chłopak najpierw przytulił dziewczynę, a potem pocałował. Ona nie prostestowała. Podobało jej się.
- Obiecaj , że nigdy nie zerwiemy ze sobą kontaktu. - powiedział Paweł
- Obiecuję , będę codziennie pisać i dzwonić . No i będziemy się spotykać , ponieważ dzielą nas tylko dwa domy .
- No pewnie. - przytulił ją
- No to cześć.
- Elo. Powodzenia jutro.
No tak. Chłopak przypomniał jej , że jutro pierwszy dzień nowe szkoły .
" Masakra " - pomyślała.
Gdy weszła do swojego pokoju nie mogła uwierzyć własnym oczom. Czyżby rodzice wkońcu zgodzili się na remont? Pobiegła na dół im podziękować. Chociaż miała ten pokój tylko rok. To już jej się nie podobał. Szczęśliwa usiadła na nowym krześle i zaczęła się rozpakowywać. Przyszykowała też nowe ciuchy na jutro. Cała uradowana poszła się wykąpać. Wysuszyła włosy, ogarnęła się trochę i postanowiła włączyć na chwilę laptopa. Weszła na nk.
- „ oo.. 5 wiadomości , ciekawe od kogo” – pomyślała.
Długo się nie cieszyła gdyż były to zaproszenia do gier, ale w pewnej chwili dostrzegła jeszcze jedną wiadomość . Było to zaproszenie od Pawła. Oczywiście przyjęła. Weszła w jego galerie , a tam jego słitaśne zdjęcia. Długo się nie cieszyła. Zobaczyła zdjęcie na którym obściskuje jaką barbie. Była załamana. Wyłączyła laptopa. Chciała iść spać , ale nie mogła zasnąć. Po głowie chodziła jej tylko jedna myśl.
„ Po cholerę mnie całuje skoro ma dziewczynę? ‘’ No, ale wkońcu zasnęła.
‘’Ai se eu te pego, ai ai se eu te pego. Delica, delica” – grrr. Głupi budzik. Czas wstawać do szkoły.- pomyślała.
Wzięła prysznic , zjadła śniadanie , ogarnęła włosy i makijaż. Ubrała białą bluzkę , czarne rurki i buty na koturnie. Pożegnała się z mamą i wyszła do szkoły. Szła niecałe 15 minut . Miała wrażenie , że wszyscy się na nią patrzą. Podeszły do niej jakieś dziewczyny :
-Siema – powiedziała jedna z nich.
- Hej – odpowiedziała Kinga
- Będziemy razem w klasie. Ja jestem Patrycja , a to Sandra.
- Kinga . Miło mi.
Dziewczyny rozmawiały jeszcze jakieś 10 minut , aż nagle Kinga zauważyła Pawła. On też ją zauważył…
____
Dziękuje wszystkim za rady ;* staram się pisać dłuższe części .
jakie są wasze wrażenia?
Dodał/a: Kinga w dniu 15-02-2012 - czytano 338 razy.
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek krótkie opowiadania miłość przyjaźń Kinga
Kategoria: Miłosne
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek krótkie opowiadania miłość przyjaźń Kinga
Kategoria: Miłosne
