Pamiętnik
1 września
Nie mogę uwierzyć, że to już koniec wakacji i znowu trzeba wrócić do szkoły - pomyślałam, obudzona dźwiękiem budzika.
Zwlokłam się z łóżka i poczłapałam do łazienki. Wzięłam szybki prysznic, ubrałam się, uczesałam i zrobiłam lekki makijaż. Przed wyjściem przyglądnęłam się krytycznie swojemu odbiciu w lustrze.
Ujdzie- stwierdziłam i wyszłam z domu.
Kasia - moja najlepsza przyjaciółka już na mnie czekała.
-No nareszcie ! Natka jak można się tak wlec ! - krzyknęła ze śmiechem.
- Dziękuję za miłe powitanie ! - odpowiedziałam i ruszyłyśmy do szkoły.
Przez całą drogę rozmawiałyśmy o jakiś głupotach tak, że wparowałyśmy do szkoły w świetnym nastroju.
Straciłam z oczu Kaśkę, więc rozglądnęłam się dookoła i wtedy zobaczyłam jego...wysokiego bruneta o niebieskich oczach. Uśmiechnął się do mnie lekko. Trochę speszona i zapewne czerwona jak burak odwróciłam szybko wzrok. Kasia rozbawiona moją miną, śmiała się ze mnie jeszcze długo po zdarzeniu. Ale ja nie zwracałam na nią uwagi. Przez cały dzień w głowie miałam tylko obraz uśmiechniętego chłopaka i nie byłam w stanie myśleć o niczym innym jak o tym kim on w zasadzie jest...
------------------------------------------
Dodaję na próbę. Nie wiem czy się spodoba. Proszę o wyrażenie opinii w komentarzach. ;] A jeśli się spodoba zapraszam na bloga: http://onmyheart.bloblo.pl
Nie mogę uwierzyć, że to już koniec wakacji i znowu trzeba wrócić do szkoły - pomyślałam, obudzona dźwiękiem budzika.
Zwlokłam się z łóżka i poczłapałam do łazienki. Wzięłam szybki prysznic, ubrałam się, uczesałam i zrobiłam lekki makijaż. Przed wyjściem przyglądnęłam się krytycznie swojemu odbiciu w lustrze.
Ujdzie- stwierdziłam i wyszłam z domu.
Kasia - moja najlepsza przyjaciółka już na mnie czekała.
-No nareszcie ! Natka jak można się tak wlec ! - krzyknęła ze śmiechem.
- Dziękuję za miłe powitanie ! - odpowiedziałam i ruszyłyśmy do szkoły.
Przez całą drogę rozmawiałyśmy o jakiś głupotach tak, że wparowałyśmy do szkoły w świetnym nastroju.
Straciłam z oczu Kaśkę, więc rozglądnęłam się dookoła i wtedy zobaczyłam jego...wysokiego bruneta o niebieskich oczach. Uśmiechnął się do mnie lekko. Trochę speszona i zapewne czerwona jak burak odwróciłam szybko wzrok. Kasia rozbawiona moją miną, śmiała się ze mnie jeszcze długo po zdarzeniu. Ale ja nie zwracałam na nią uwagi. Przez cały dzień w głowie miałam tylko obraz uśmiechniętego chłopaka i nie byłam w stanie myśleć o niczym innym jak o tym kim on w zasadzie jest...
------------------------------------------
Dodaję na próbę. Nie wiem czy się spodoba. Proszę o wyrażenie opinii w komentarzach. ;] A jeśli się spodoba zapraszam na bloga: http://onmyheart.bloblo.pl
Dodał/a: Onmyheart w dniu 26-01-2012 - czytano 343 razy.
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek krótkie opowiadania początek Onmyheart
Kategoria: Miłosne
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek krótkie opowiadania początek Onmyheart
Kategoria: Miłosne
Inne historie i opowiadania w kategorii Miłosne
- Dawna znajomość
- Najpiękniejsza i zarazem najgorsza
- ***IMMORTALIS*** 17
- Pierwsza miłość? cz.4
- Inna cz.6
- Inna cz.5
- WB cz.6
- WB cz.5
- Tajemnice cz.11
- Czy to ten? cz.3
- Skrywane uczucia cz. 2
- Niemożliwe staje się możliwe cz 6
- ***IMMORTALIS*** 16
- Czy warto jej zaufać ? cz.2
- ***IMMORTALIS*** 15
- Inna cz.4
- Pamiętnik i róża cz.1
- ***IMMORTALIS*** 14
- Pierwsza miłość ? cz.3
- Internetowa znajomość cz. 1
- Inna cz.3 (komentator)
- Szkolnie. Rozdział 1
- ***IMMORTALIS*** 13
- Skrywane uczucia cz.1
- Zwierzenia M ( cz. 2 )
- WB cz.4
- ***IMMORTALIS*** 12
- ***IMMORTALIS*** 11
