Pamiętam

Wciąż pamiętam jego oczy. Takie ciemno miodowe, duże. Pamiętam też jego uszt, lekko zniekształcone i raczej małe. Pamiętam jak chciało mu się mdleć na widok krwi. I pamiętam też dzień, kiedy zobaczyłam ich razem. Pamiętam jak znienawidziłam siebie samą. Pamiętam jak szli trzymając się za ręce, brzozową alejką wiodącą do parku. I wtedy prawie to zrobiłam. Ścisnęłam w kieszeni otwarty scyzoryk. Stali nad stawem, gdy podeszłam od tyłu. Ocierajác łzy powoli wyjęłam broń. W tym momencie poczułam, jak ktoś mnie przewrócił na ziemię. Sturlałam się z tą osobą do zimnej wody, gubiąc gdzieś scyzoryk. Miodowooki spojrzał się na mnie ze zdziwieniem, pomagając mi wstać. Odwróciłam się, patrząc na mizernego chłpaka, wysokiego i okropnie chudego. Miał ciemne włosy. Nie kojarzyłam go. Nieznajomy spuścił wzrok, stojąc w wodzie. W końcu powoli z niej wyszedł i minął mnie bez słowa. Id tego czasu spotykam się z nim w parku niemal codziennie. Stał się dla mnie najlepszym przyjacielem. Nigdy już nie pokochałam innego.
Dodał/a: zielona godzilla 123 w dniu 24-05-2018 - czytano 220 razy.
Słowa kluczowe: nieudolna miłość wybaczenie nienawiść zielona godzilla 123

Komentarze (0)

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Pamiętam"

(pole wymagane)

(pole wymagane)

(pole wymagane)