opowiadania nastolatek
Dodał/a: Olcia1007 2012-05-02 17:39:19 czytano 119 razy
To o czym teraz opowiem działo się podczas długiego weekendu majowego ... Spotkałam się z moimi przyjaciółmi ... Z początku było fajnie ... żartowaliśmy, gadaliśmy ... I po jakimś czasie ... Jeden z moich przyjaciół ... nie chciał mi czegoś powiedzieć ... po raz kolejny ... wtedy przypomniałam mu o naszej ''umowie'' (dzięki której obiecaliśmy sobie, że będziemy sobie wszystko mówić) (...) Dodał/a: babel 2012-05-02 14:38:59 czytano 460 razy
- Dziś wyjeżdżam na wakacje nad Morze z rodzinką- powiedziałam do mojej najlepszej koleżanki Ani.
- Asiu, będę za Tobą bardzo tęsknić- powiedziała smutna moja kumpelka.
- No a ja? Ja też będę tęsknić.
- Ale masz być pod telefonem, bo jak nie to będziesz miała kłopoty! - powiedziałam śmiejąc się. Przytuliłam ją bardzo mocno, nie chciałam jej zostawić, ale chciałam jechać nad Morze .. (...)Zaczeło się od zakładu... cz.9
Dodał/a: gosiunia444 2012-05-02 13:27:28 czytano 288 razy
Zjedliśmy sniadanie i wrócilismy do pokoju by się przebrać i iść na plaże.Dawid wpuścił mnie do łazienki pierwszą.Szybko założyłam spódniczkę letnią i górna część stroju kapielowego czyli bikini.
-Teraz ty-powiedziałam do niego-ja poczekam przed hotelem,chłodniej jest na dworze
-ok-odpowiedział-zaraz do cb przyjdę (...) Dodał/a: Jaguś 2012-05-02 10:32:59 czytano 210 razy
- Ja też, nawet nie wiesz jak bardzo, myślę, że to ten jedyny ; )- powiedziałam , a zaraz potem dostałam sms-a od.. Pawła ; ) Niby długo się nie znamy, ale.. czuje coś do niego , takiego silnego, nie umiem tego określić. Wzięłam luknęłam na ekran telefonu „Już tęsknię ; *” – jeju , ale on słodki- pomyślałam i szybko odpisałam „Ja też głuptasku. Obym ci się nie znudziła ; ))”- wysłałam a za chwilę wymieniłam z Pawłem kilkadziesiąt kolejnych sms-ów, w których zapewniał, że kocha i nigdy mu się nie znudzę (...) Dodał/a: Toska 2012-05-02 01:50:22 czytano 201 razy
Kolejny dzień. Pogoda już od samego rana była piękna w namiocie robiło się strasznie gorąco. Tośka obudziła się. Wyszła na zewnątrz.
-Widzę, że już wstałaś. O której wczoraj wróciłaś ?-powiedziała Iza.
-Chyba było już nad ranem wiesz.
-Gdzie wy tak długo byliście?!!Nie zrobił ci nic?!!-pytała z przejęciem Iza.
-Nie! Opanuj się Izka!
-Mówię ci nie ufam temu chłopakowi. (...) Dodał/a: Ewa 2012-05-01 22:28:56 czytano 114 razy
To wszystko dzięki niemu. Dzięki niemu jeszcze byłam wśród żywych. To dzięki niemu jeszcze potrafiłam znieść to życie. To dzięki niemu potrafiłam kochać. Kochać, ale tylko przyjaciół. To tylko dla nich żyłam. Tylko dla niego. Dla mojego najważniejszego przyjaciela. Dla mojej bratniej duszy.
To on był ciągle przy mnie. Nikt inny. On. Najważniejsza osoba na świecie. Kiedy podupadałam psychicznie, traciłam przyjaciół, to on był przy mnie. Zawsze (...)Tajemnice cz.17 - Stracenie poczucia własnej wartości
Dodał/a: Jadziula ;* 2012-05-01 20:56:17 czytano 218 razy
Nie mogłam się w ogóle uspokoić. Dręczyły mnie bolesne myśli na temat Justina…
Spojrzałam odruchowo na Michała. Nerwowo trzymałkierownice. Pomyślałam , że chciałabymmieć z nim w przyszłości dzieci. Byłby wspaniałym ojcem i … Chwila ! O czym jamyślę ? Justin jest w stanie krytycznym , a ja sobie rodzinkę planuję..
-Michał kiedy będziemy ? – spytałam zdenerwowana. Patrzącprzez okno. Wszystko jest takie piękne i (...) Dodał/a: -.- 2012-05-01 15:46:14 czytano 363 razy
Była jesienna pogoda. Mimo że właśnie kończyła się zima a śnieg ledwo stopaniał. Na niebie wisiały ciemna chmury i wiał porywisty wiatr. Ona siedziała na ławce i słuchała muzyki na słuchawkach. Myślała o tym jak mogła być tak głupia, że nikt jej nie chciał. A słyszała że jest naprawdę atrakcyjną dziewczyną. Było jej przykro i brakowało jej miłości. Chciała się do kogoś przytulić, mieć w kimś oparcie. Dokończyła papierosa i postanowiła wrócić do domu. Po drodze zoczaczyła chłopaka. Wyższy od niej o głowę, troszkę długie brązowe włosy. Odwróciła wzrok, nie (...) Dodał/a: Nivea♥ 2012-05-01 10:43:53 czytano 432 razy
Nastepnego dnia był wielki upał, mieliśmy iść zbierać borówki amerykańskie na sprzedasz i na placek w babci wykonaniu. Przyszedł na pomóc Kamil, bardzo się cieszyłam. Rozmawialiśmy, opowiadaliśmy sobie kawały, jakieś historyjki, było śmiesznie. Po zakończeniu zbiorów, padałam z sił, byłam wycieńczona, jak każdy z nas. Poszliśmy do domu napić się oranżady z lodem. Nagle zostaliśmy sami na werandzie, w sumie na to czekałam. Zapytałam Go:
- Co tam u Ciebie nowego (...) Dodał/a: MidoriH 2012-04-30 23:21:32 czytano 545 razy
Pierwszą rzeczą, jaką zrobiłam po powrocie do domu, było pójście do kuchni i wzięcie jabłka. Nie byłam kto wie, jaka głodna. Po prostu lubiłam coś przegryzać. No i dzisiejszy dzień okropnie mnie wymęczył. Szybko pobiegłam na górę, starając się, by nikt mnie nie zauważył. Nie chciałam zbędnych przesłuchań i rozmów, gdy byłam nieco rozdrażniona. Na szczęście udało mi się być niezauważoną. Weszłam do pokoju i zamknęłam się. Od razu poszłam po piżamkę i skierowałam kroki w stronę łazienki. Nagle (...)