Nigdy o tobie nie zapomnę

Julia czekała i czekała, ale on się nie pojawił. Chciała go wreszcie zobaczyć po miesiącu rozłąki, ale jego wciąż nie było. Czyżby nie zależało mu już na tym by ją zobaczyć? Przecież osobno spędzali te wakacje. Ona tak bardzo tęskniła a jak było z nim.? Dziewczyna próbowała powstrzymać łzy. To mogło oznaczać tylko jedno. Damian jej nie chciał. Ruszyła do domu niezdarnie powstrzymując łzy spływające po policzku. Czym sobie na to zasłużyła?! Dotarła do domu i zaszyła się w swoim pokoju. Nagle zadzwonił telefon. Z nadzieją, że to on chwyciła słuchawkę.
-Słucham? -Powiedziała z zapartym tchem.
-Julcia? Tu mama Damiana. -Rozległ się w słuchawce stłumiony głos.
Julia wystraszyła się. Usiadła sztywno na łóżku i czekała.
-Damian. Damian miał wypadek. Julcia przyjedź do niego. On cię potrzebuje.
Dziewczyna upuściła telefon jak porażona. Siedziała przez dłuższą chwilę jak uderzona piorunem, nie wiedząc, co robić. Nagle przeraźliwy krzyk rozdarł jej pierś. Zaczęła płakać tak gwałtownie, że po chwili w jej pokoju pojawił się przerażony ojciec. Nie wiedział, co robić.
-Julka! Kochanie, co się dzieje? Julka? -Pytał odgarniając jej włosy z twarzy.
-Zawieź mnie do szpitala.-Wyszeptała dziewczyna, gdy wreszcie się trochę uspokoiła. Ojciec zrozumiał. Po kilku minutach byli już w drodze. Kiedy dotarli na miejsce Julka wyskoczyła z samochodu zanim jeszcze stanął w miejscu? Popędziła do środka i od razu ja zobaczyła. Mama Damiana stała pod ścianą blada i roztrzęsiona. Ich oczy się spotkały. Julia jak w transie podeszła do kobiety. Przez chwilę milczały aż w końcu Julia spytała:
-Co z nim? -Wiele ją to kosztowało,ale musiała wiedzieć.
-Nic już nie można zrobić. Stracił za dużo krwi, jego serce ledwo funkcjonuje. Mój synek...Moje jedyne dziecko. -Kobieta zaniosła się szlochem. Julia nie chciała jej zostawiać, ale musiała jak najszybciej zobaczyć ukochanego.
-Ja z nią zostanę. Ty idź. -Usłyszała troskliwy głos taty.
Lekko skinęła głową i na miękkich głowach otworzyła drzwi od pokoju, w którym stały. Pielęgniarka spojrzała na nią i już miała coś powiedzieć, ale widząc minę dziewczyny spuściła tylko głowę i wyszła z sali. Julia podeszła do łóżka. Damian leżał nieprzytomny, cały w bandażach. Lewa połowa jego twarzy była prawie nie do rozpoznania. Julia wstrząsnęła się od tłumionego szlochu. Usiadła na krześle obok łóżka i chwyciła go za rękę.
-Dlaczego Damian? Czemu akurat ty? Nie zostawiaj mnie tu samej. Nie zniosę tego. Tak bardzo cię kocham. Tak bardzo. -Rozpłakała się na dobre.
Pocałowała jego posiniaczoną dłoń i przymknęła oczy.
-Nigdy nie przestanę cię kochać...Nigdy o tobie nie zapomnę...-Szepnęła.
Poczuła lekkie muśnięcie jego palca na swej dłoni. Spojrzała na niego szeroko otwartymi oczami, pełnymi nadziei. Zaraz potem usłyszała przeraźliwe dźwięki wydawane przez aparaturę.
Chwilę później serce Damiana przestało bić..

Julka jestem z tobą.
Damian nigdy cię nie zapomnimy;((. S
Dodał/a: Sonia w dniu 26-09-2010 - czytano 2092 razy.
Słowa kluczowe: śmierć smutek żal
Kategoria: O śmierci

Komentarze (22)

Agnes.dnia 2010-09-26 20:02:12.

Straszna historia ;(
Współczuję ;[

Anitadnia 2010-09-26 20:35:06.

Aż zbladłam jak to przeczytałam ;((

To straszne :(

martynka123dnia 2010-09-27 16:55:23.

mi aż łezka poleciała:( jak to przeczytałam

współczuje;((

gkizdadnia 2010-09-27 20:17:12.

wspułczuje

Agu$dnia 2010-09-30 11:47:44.

przykro mi:(

asikdnia 2010-10-06 17:02:30.

smutna ta historia

gośćdnia 2010-10-06 17:23:44.

nie wiem co w tym takiego wzruszającego..lol

`młoda ;*dnia 2010-10-08 17:07:29.

Współczuje.! ;( Strasznee ;<
;(

loladnia 2010-10-08 17:26:38.

tego nie da sie czytac bez lez;/
on czekal na nia i chcial zeby byla w ostatnich chwilach jego zycia przy nim.

Kamilka:**dnia 2010-10-09 10:27:12.

Bardzo współczuje:(((
Jak to czytałam to mnie zamurowało i sie rozpłakałam:(((
Trzymaj sie:(

PAULINKA:****dnia 2010-10-15 18:19:52.

WSPÓCZUJE I TO BARDZO... NORMALNIE SIĘ POPŁAKAŁAM

Alice.dnia 2010-11-11 15:42:38.

współczuje...
czytając to ryczałam jak głupia
trzymaj się ;*

asiadnia 2010-12-29 11:35:41.

smutna ta chistoria trzymaj sie ;**

Firstinadnia 2011-01-11 19:42:53.

Rozumiem Julkę. Nic nie trwa wiecznie, wszystko się z czasem kończy. Nasze życie też się kiedyś skończy, niestety.

monidnia 2011-01-21 22:04:39.

Jak w tej piosence "W życiu piękne są tylko chwile..."
Wzruszająca historia

pauladnia 2011-03-14 00:20:23.

aż chce się płakać współczuje sama tego bym nie chciała przeżyci nie wiem co bym zrobiła gdy by tak zmarł mój chłopak w moich ''ramionach'' w szpitalu i przy takim dźwięku bez niego życie byś się skończyło współczuje

Dynkadnia 2011-05-02 21:21:07.

Współczuje ci , ja byłam w podobnej sytuacji

nechadnia 2011-07-22 15:07:25.

poplakalam sie :((

oladnia 2011-08-12 09:17:50.

Ryczeeee czytajac to !!!!!!

Aniesiadnia 2011-08-30 23:41:13.

Boże współczuję Ci kochana :( :(
płakałam jak głupia :( !!!!

Marta Doodnia 2012-01-05 21:19:15.

ja już ryczeee matko tak bardzo wspólczuje!!

Paulina :)dnia 2012-04-27 23:10:54.

ja też się popłakałam . Współczuje ci ;(:(:(:(:(

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Nigdy o tobie nie zapomnę"

(pole wymagane)