Byłam mała gdy moi rodzice zmarli. Miałam wtedy zaledwie dziesięć lat. Niedługo potem z domu dziecka wzięło mnie małżeństwo. Mieszkałam z nimi niecały rok. Kiedy zrobiłam coś źle, np wypadł mi widelec z ręki lub niechcąco poplamiłam koszulke przy obiedzie dostawałam pasem. Gdy kurator zauważył po raz dziesiętny ślady na moim ciele odebrali im wszelkie prawa do mnie. Skończyłam właśnie 16 lat. Przez dwa lata miałam lęki i koszmary po nocach, przez to jak ten facet znęcał się nademną. Zdążyłam popaść w nałóg. Paliłam papierosy jeden za drugim. Z kąd na to miałam pieniądze skoro mieszkałam w domu dziecka? Często ze znajomymi okradaliśmy przechodniów. Byłam w tym naprawdę dobra. Udawało mi się ukraść nawet 200-300 złotych dziennie. Zazwyczaj wydawałam te pieniądze na papierosy i nowe ciuchy. Do szkoły nie chodziłam. Nie chciało mi się. Niedługo po moich szesnastych urodzinach moi najlepsi kumple dostali jazz. Pomyślałam czemu nie? i zapaliłam z nimi. Uczucie było wspaniałe. Ciągle chciało mi się śmiać z byle czego. Poprostu tak bez powodu. Spróbowałam raz, potem kolejny i znów. Lecz po pewnym czasie chcieli spróbować czegoś mocniejszego. I tak się stało. Tego wieczoru nie zamierzaliśmy wrócić na noc do domu dziecka. Stałam z Martą i Pauliną w jakiejś bramie. Tomek z Jurkiem poszli z jakimś chłopakiem. Zastanawiałyśmy się co to może być bo chłopaki nie chcieli nam powiedzieć. Wrócili jakoś po 20 minutach. Wyglądali jakoś inaczej. Mieli duże oczy i nie mogli ustać w miejscu. Weszliśmy do jakiejś klatki. Jurek wyjął kartę do bankomatu i jeszcze jedną jakąś kartę. Jedną położył na skrzynki a drugą trzymał w dłoni. Gdy tylko Tomek wyją z kieszeni biały woreczek, odrazu wiedziałyśmy że to amfetamina. Wysypali pół tego co było w woreczku na kartę i Jurek ułożył trzy równe kreski. Paulina zapytała czemu tylko trzy, a chłopcy odpowiedzieli że on już brali. Tomek podał Słomkę Marcie jako pierwszej i kazał wciągnąć jedną kreskę. Ja brałam ostatnia. Bałam się, bo dziewczyny mówiły że je strasznie nosy bolą. Pomyślałam, że i tak to kiedyś zrobię więc wzięłam słomkę i wciągnełam białą kreskę z karty. Tomek kazał mi naślinić palca i zebrać na niego resztki proszku i wetrzeć sobie w dziąsła. Zrobiłam tak jak mi kazał. Było dość gorzkie w smaku, ale po pięciu minutach lekko zaczął mi się świat rozmazywać jakbym miała łzy w oczach. Nogi same mnie ciągneły do przodu. Była jakoś 22, na przystanku tramwajowym stały jakieś dwie typiary, chyba nawet odemnie ze szkoły. Pierdoliły coś o chłopakach i o testach. Staneliśmy na przystanku i rozpaliliśmy po papierosie. Nie czułam wogóle że palę. Usłyszałam tylko jak któraś z tych dziewczyn powiedziała coś na temat tego że palimy. Odwróciłam się w ich stronę i zaczęłam im robić jazdę:
-Coś wam kurwa nie pasuje?!-krzyknęłam pełna odwagi.
-No.!- Odpowiedziała mi bezczelnie jedna z nich.
-Zamknij lepiej mordę bo ci ryj rozwale.!- moi znajomi z uśmiechami na twarzy że zaraz zrobię zadyme kończyli powoli palić.
-No to dawaj cwaniaro. - Typiara mnie ostro wkurwiła. Podbiłam do niej i wyjechałam jej z dziwki. Rzuciła się na mnie z pięściami. Pełna adrenaliny podniosłam z ziemi jakiś kij i zaczęłam ją nim okładać. Dziewczyna padła na ziemię zakrwawiona. Nie wiem czy żyła. Nie interesowało mnie to zabardzo. Odwróciłam się do znajomych by pokazać że nic mi nie jest lecz zauważyłam tylko drugą typiarę leżącą na ziemi zwijającą się z bólu. Usłyszałam sygnał policyjnego wozu. Ktoś złapał mnie za rękaw i kazał mi biec. Biegłam z nim. Wbiegliśmy do jakiejś bramy. Oparłam się pod ścianą nie czując oddechu i zapytałam:
-Kim jesteś?
-Mów mi Tajger.- odpowiedział nieznajomy.
-Czemu Tajger?-zapytałam.
-Bo kiedyś wypiłem 12 tigerów i nie spałem dwa dni.- uśmiechnął się do mnie.- A na Ciebie jak wołają?
-Koxu- Odpowiedziałam.
-Czemu Koxu?-zapytał.
-Bo nikt mi się nie postawi- odpowiedziałam. W tym momęcie usłyszałam śmiech moich znajomych.
-O są.
-Jak oni się tu znaleźli?- zapytałam lekko zszkowana.
-Kazałem im tu wbiec i wróciłem po Ciebie.
-Dzięki że mi pomogłeś.
-Nie ma za co.
Po południu wróciliśmy do domu dziecka. Policja już tam była. Okazało się że te dziewczyny nas rozpoznały. Byłam wściekła. Po trzech miesiącach odbyła się sprawa. Zostałam oskarżona o pobicie ze skutkiem uszczerbka na zdrowiu. Z powodu że nie była to moja pierwsza sprawa w sądzie, zamkneli mnie w ośrodku wychowawczym.
ojej jak mi przykro xd
miałaś spieprzone dzieciństwo,współczuje ale to nie powód żeby na wszystkich wokół się wyżywać.
Caffednia 2011-01-07 19:41:19.
Zgadzam się z Latte
Roxidnia 2011-01-07 22:38:05.
Ej ja se to wymyśliłam ;P
Lattednia 2011-01-08 12:58:58.
W takim razie szkoda że bardziej tego nie rozwinęłaś bo mogła być z tego niezła historia ;)
tgcdnia 2011-01-09 11:17:56.
Żałosne xd
asiulkadnia 2011-01-15 23:07:20.
niezła ta historyjka wymyśl jeszcze jakąś historię chętnie przeczytam
....dnia 2011-02-16 17:27:53.
...Ciężkie dzieciństwo, rozumiem...
Ale Dziewczyno!! Ogarnij się!!
Nie sztuką jest się stoczyć i usprawiedliwiać się jednocześnie, że miało się ciężkie dzieciństwo!
sztuką jest po takich przejściach stanąć na nogi i iść z dumnie podniesioną głową do przodu bo dało się radę!
przemyśl to sobie.
windyydnia 2011-03-29 11:54:54.
nauczylas sie czegos?
Madzia@dnia 2011-04-23 09:14:01.
Ja uważam że bardzzo źle postapiłaś... Nie powinnaś tak robić. Okradanie? Rozumiem że raz czy dwa kiedy byłaś mała mogłaś... nie rozumieć że to złe. Ale teraz? Nauczyłaś się czegoś? Bo mam nadzieje że tak. Ludzie do których należałaś i którzy byli twoimi rodzicami byli źli. Ale na pewno w życiu możesz odnaleść szczęście. Pamiętaj że wszystko przed tobą, że życie się rozkręca i chcę żybyś je dobrze wykorzystała. A jeśli zmyśliłaś to co napisałaś... To masz szansę zostać doskonałą pisarką. Myślę że nawet jesli to zmyśliłaś to przeżyłaś coś strasznego i tylko to pomogło ci pokazać czytelnikom chociaż namiastkę swoich uczuć pod postacią ciekawego opowiadania...
WRÓZBIAŻdnia 2011-04-28 02:19:34.
PAMIETAJ KOCHAJ TEGO CO CIE ZNOSIL I WYBAACZAŁ, pouczal i byl non stop z Tobą!!!!
NIE ODTRĄCAJ GO BO JEST KTOS INNY, LADNIEJSZY ALE ZAPOMNIAL O TOBIE NA KILAK MESIECY, ZAPOMNI ZNOW
;)dnia 2011-05-09 13:38:29.
.....hym widze ze miałas trudne dziecinstwo .....;(
ale to nie powod by bic ludzi spotkanych na ulicy
moze kiedy dorosniesz i zmienisz swoj stosunek do innych tego ci zycze ;)
TerryMotherdnia 2011-08-03 21:01:41.
Też składam całkiem piękne opowiadania ale z tą różnicą, że jako TerryMother - królowa ulicznego handlu, ściemniać nie muszę:))
Diwa32315dnia 2012-01-13 22:11:54.
Wesołe życie prowadziłaś.
Też tak chce ściemniać:)
zagubina dnia 2012-04-15 14:03:29.
ej to bylo fajne :p pisz dalej i zadzam sie z madzia@ ze pewnie miałas ciezki okres w zyciu i pomogło ci to ;) ale fajne podobało mi sie ;p
Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.