Naiwna ja cz.2

Już nie jesteśmy tymi samimi przyjaciółmi. Dziś miałam urodziny ( 16 :( ). Myślałam, że jak co roku będzie pamiętał lecz się pomyliłam. Mineliśmy się na schodach, pogadaliśmy chwilę i już miałam odchodzić kiedy jego przyjaciel Leon podszedło do mnie, przytulił i złożył życzenia. Michał popatrzył się na niego i zapytał czy dziś są moje urodziny, ja na to, że tak. On podszedł do mnie i zrobił to samo co kolega plus pocałował w policzek. Wiedziałam, że to nic nie znaczy lecz i tak w sercu się bardzo cieszyłam. Wtedy myślałam, że jest to najlepszy prezent urodzinowy, teraz myśle, że się pomyliłam. Nie wiem co mam ze sobą zrobić wszystko, przypomina mi nasze wspólne chwile. Czasami mam ochotę od nowa wziąć żyletke i się pociąć lecz wtedy sobie przypominam jak raz mnie na tym przyłapał i obiecałam mu ze łzami w oczach, że nigdy więcej tego nie zrobie, a on przytulił mnie do siebie i pocałował w czubek głowy. Mówiąc szczerze nadal mam tą żyletkę.
Dodał/a: Nikla0399 w dniu 18-11-2014 - czytano 2696 razy.
Słowa kluczowe: niespełniona miłość cięcie się żyletka smutek Nikla0399

Komentarze (1)

Paulinadnia 2014-11-23 11:51:28.

Idiota robi ci takie nadzieje, a ty sobie tyle wyobrażasz...moim zdanie powinnaś z nim o tym porozmawiać wiem że to może głupio brzmi ale powiedz mu co tak naprawde do niego czujesz możze ci zulży..spytaj się czy on coś do cb czuje

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Naiwna ja cz.2"

(pole wymagane)

(pole wymagane)

(pole wymagane)