Może kiedyś I - Wprowadzenie

Był obok. Odkąd pamiętałam. Przystojny, wysoki brunet o postawnej sylwetce. Właśnie on. Pomimo tego nie widywałam go często. Czasem tylko raz na miesiąc. Wiedziałam o nim niewiele. Nie znałam jego stylu życia. Pozostawał dla mnie zagadką. Ciekawił mnie. Chciałam go poznawać. Każdego dnia coraz bardziej. Podobał mi się. Jednak najbardziej podobało mi się jego spojrzenie. Miało w sobie pewien magnetyzm. Coś w rodzaju przyciągania. Każde jego spojrzenia, nawet te trwające zaledwie ułamek sekundy sprawiały, że od razu chciałam znaleźć się tuż obok niego. Chciałam, żeby patrzył na mnie właśnie w ten sposób, świadomy moich myśli. Myśli dotyczących jego osoby. Jako nastolatka nie miałam szans. Miałam wrażenie, że nigdy nie zwracał na mnie większej uwagi. Chociaż nie raz chciałam, żeby było inaczej. Sądziłam, że nigdy się to nie zmieni. Nie próbowałam się do niego zbliżyć. Nie byłam na tyle odważna. Brakowało mi pewności siebie. Byłam świadoma, że lada chwila i nastąpi moment, w którym ktoś zajmie miejsce w jego sercu, stanie się częścią jego życia. Nie chciałam tego. Nadal go pragnęłam. Chciałam żeby był mój. Chociaż przez chwilę. Pomimo obaw, głosu rozsądku i wszystkich wokół. Chciałam również, żeby to on zapragnął mnie. Może kiedyś, tak po prostu.
Dodał/a: Marzycielkaa w dniu 22-06-2019 - czytano 131 razy.
Słowa kluczowe: Miłosne nastolatka przyjaźń opowiadanie może kiedyś Marzycielkaa

Komentarze (0)

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Może kiedyś I - Wprowadzenie "

(pole wymagane)

(pole wymagane)

(pole wymagane)