Morderca
Był wspaniały.Kochała go.A te jego czarne oczy...Niby bezdenne,a zarazem tak znane.Byli razem 5 lat.
-L+P=♥-uśmiechnęła się Laura.Piotrek odwzajemnił uśmiech.
-Jesteś niemożliwa!-zaśmiał się.
-I za to mnie kochasz-odparła dziewczyna.
Wiedziała,ze to prawda.Pewnego dnia,mieli jechać na obóz do lasu.
-Idźcie po drewo!-zawołała Magda.
Poszli.Rozpalali ogień.Zaczęli gadać.Nie zdając sobie z tego sprawy,zaszli bardzo głęboko.Laura zaczęła sie bać ale Piotrek ja uspokajał.Laura przytuliła się do niego.Piotrek usłyszał szmer.Dziewczyn podskoczyła wystraszona.Spojrzala na chlopaka.Ten bezradnie wzruszyl ramionami.Poszedl sprawdzic co to ona szla za nim.Nagle poczula bol.Piotre spojrzal za sb.Stal tam zamaskowany czlowiek.A moze nie?
Lauraa miala wbity noz w brzuch.Typ zaczol uciekac.Laura!-krzyknal piotr.
Laska zaczela krwawic.
-Uciekaj-chciala krzyknac ale z jej ust wydobyl sie tylko cichy jek-Ja tu odpoczne.Na zawsze.
Oczy chlopaka zaszly łzami.
-Nie!Ty nie umrzesz!-krzyknal.
Lau powoli zamknela oczy.
-Kocham cie-wyszeptala-Kocham...
Piotrek nie czul juz jej pulsu.Pochyli glowe.Szlochajac musnął ustami policzek dziewczyny.Byl suchy.Wziol dziewczyne na rece.Poszedl szukac przyjaciol.Wrcil na miejsce obozowiska.Nikogo nie bylo.Postawil Laure na ziemi.I wtedy morderca uderzyl go.Stracil przytomnosc.
Obudzil sie w smierdzacym pomieszczeniu.Wokol bylo pelno krwi.Obok siebie zobaczyl mnostwo cial zwiazanych.W tym swoja milosc.W koncu
przyszedl tajemniczy osobnik.Rozwiazal go.Bil go.I co ?Nic mi nie zrobisz!zabije cie!tak jak i ich!-wskazal palcem na sterte cia.
Piotrek powoli konal.Powiedz mi.Czemu?czemu to robisz!-wydukal.
On spojrzal na niego.-Odrzucony przez spoleczenstwo.To mlodzi ludzi mi to zrobili.
Zabil go.Co sie stalo z cialam nie wiadomo.Moze dal szczurom na pozarcie?
-L+P=♥-uśmiechnęła się Laura.Piotrek odwzajemnił uśmiech.
-Jesteś niemożliwa!-zaśmiał się.
-I za to mnie kochasz-odparła dziewczyna.
Wiedziała,ze to prawda.Pewnego dnia,mieli jechać na obóz do lasu.
-Idźcie po drewo!-zawołała Magda.
Poszli.Rozpalali ogień.Zaczęli gadać.Nie zdając sobie z tego sprawy,zaszli bardzo głęboko.Laura zaczęła sie bać ale Piotrek ja uspokajał.Laura przytuliła się do niego.Piotrek usłyszał szmer.Dziewczyn podskoczyła wystraszona.Spojrzala na chlopaka.Ten bezradnie wzruszyl ramionami.Poszedl sprawdzic co to ona szla za nim.Nagle poczula bol.Piotre spojrzal za sb.Stal tam zamaskowany czlowiek.A moze nie?
Lauraa miala wbity noz w brzuch.Typ zaczol uciekac.Laura!-krzyknal piotr.
Laska zaczela krwawic.
-Uciekaj-chciala krzyknac ale z jej ust wydobyl sie tylko cichy jek-Ja tu odpoczne.Na zawsze.
Oczy chlopaka zaszly łzami.
-Nie!Ty nie umrzesz!-krzyknal.
Lau powoli zamknela oczy.
-Kocham cie-wyszeptala-Kocham...
Piotrek nie czul juz jej pulsu.Pochyli glowe.Szlochajac musnął ustami policzek dziewczyny.Byl suchy.Wziol dziewczyne na rece.Poszedl szukac przyjaciol.Wrcil na miejsce obozowiska.Nikogo nie bylo.Postawil Laure na ziemi.I wtedy morderca uderzyl go.Stracil przytomnosc.
Obudzil sie w smierdzacym pomieszczeniu.Wokol bylo pelno krwi.Obok siebie zobaczyl mnostwo cial zwiazanych.W tym swoja milosc.W koncu
przyszedl tajemniczy osobnik.Rozwiazal go.Bil go.I co ?Nic mi nie zrobisz!zabije cie!tak jak i ich!-wskazal palcem na sterte cia.
Piotrek powoli konal.Powiedz mi.Czemu?czemu to robisz!-wydukal.
On spojrzal na niego.-Odrzucony przez spoleczenstwo.To mlodzi ludzi mi to zrobili.
Zabil go.Co sie stalo z cialam nie wiadomo.Moze dal szczurom na pozarcie?
Dodał/a: Oczko w dniu 6-06-2011 - czytano 559 razy.
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek krótkie opowiadania Oczko
Kategoria: Krótkie historyjki
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek krótkie opowiadania Oczko
Kategoria: Krótkie historyjki
