Pewnego dnia dziewczyna poznała chłopaka było to 10 października, a poznała go przez koleżankę która dała jej numer :( pisali przez cały dzień. Na drugi dzień zapytał się jej o chodzenie zgodziła się było fajnie miło spędzali czas spacerowali przytulali się on przyjedzął do niej itp. Po pewnym czasie powiedziała mu że go kocha i on też jej wyznał miłość było fajnie do pewnego czasu :( zerwał i powiedział że jest dziecinna :( jest wredna suka szmata i że nigdy jej nie kochał. To jego słOWA "JESTEŚ DLA MNIE I BYŁAŚ ZABAWKA KURWO!" . Ona go bardzo kochała całymi dniami płakała i bała się zaufać następnemu chłopakowi. Jak się potem okazało karol bo tak miał na imię on chłopak który ją zranił po słuchał to co jej koleżanka powiedziała na nią a wszystko to dla tego że karol jej się podobał :-( :-( :-( zostawił ją dla innej bo słuchał innych a nie patrzył na jej uczucia :-(:-). Nie liczył się z niczym :-(
To JEST HISTORIA O MNIE BYŁAM Z NIM 9 MIESIĘCY I CIERPIAŁAM TO BYŁA MOJA PIERWSZA PRAWDZIWĄ MIŁOŚĆ :-( TERAZ MAM MARCINA JESTEM SZCZĘŚLIWA BARDZO GO KOCHAM:-(ALE BÓL I CIERPIENIE PO TAMTEJ MIŁOŚCI NA ZAWSZE BĘDZIE W SERCU.