Miłość i fałszywa przyjaźń

Hej. Jestem Beff lub jak kto woli Jasta. Mam 15 lat i zmarnowane życie. 17 lutego 2011 roku zmarł mój chłopak , ale może lepiej zacznę od początku. Pewnego dnia poznałam Artura wysoki niebieskooki blondyn, zabójczo przystojny, niestety wyjechał za granice. Po kilku latach wrócił i zamieszkał w sąsiednim mieście. Dzięki niemu poznałam mnóstwo fajnych osób. Np Agatę i Michalinę (moje dwie przyjaciółki) oraz Bartka Filipa Marka Darka i Domi. Wszyscy interesowaliśmy się muzyka dlatego tez założyliśmy zespół o nazwie X3. Dlaczego tak? zbyt długo by pisać. Po pewnym czasie ja i Artur zostaliśmy para. wszyscy mieli już dość jak się całowaliśmy i tp. ale cóż miłość^^. pewnego dnia Michalina zdenerwowała Artura i ten na nią nakrzyczał fakt nie było to miłe ale przeprosił. niestety ona musiała się zemścić. Nasłała na niego swoich kolegów... Ciężko mi o tym pisać ale cóż choć trochę mi ulży. bynajmniej mam taka nadzieje. A wiec jak pisałam musiała się zemścić. Nasłała pizda swoich starszych kolegów na niego. Pobili go . zszokowała nas wieść ze Artur leży w szpitalu. od razu zorientowaliśmy się ze to sprawka Michaliny. ale na szczęście mieliśmy myśli ze to jednorazowa sytuacja. niestety nie. powtórzyła się potem jeszcze z 2 razy. w końcu mama Artura postanowiła go zabrać do specjalistycznej kliniki w Portugalii. Byliśmy zadowoleni ze w końcu wyzdrowieje. Pewnego dnia siedzieliśmy na ognisku już bez Artura i Michaliny gdy nagle zadzwonił telefon Agaty. Odebrała. Wszyscy w ciszy patrzeliśmy na nią ona tylko powtarzała Aha, tak oczywiście... aż nagle zaczęły z jej oczu lecieć łzy. nie wiedzieliśmy o co chodzi. gdy schowała telefon do kieszeni spojrzała na mnie i przez chwile stała cicho. Pomyślałam ze może musi iść albo coś, ale niestety nie. Patrząc mi głęboko w oczy swoimi niebieskimi zalanymi łzami oczami przytuliła mnie i szepnęła do ucha " Przykro mi" to mogło oznaczać jedno. Artur... coś z nim nie tak. spytałam o co chodzi co się stało. (nawet teraz jak to pisze to aż łzy same cisną mi się na oczy) usłyszałam z jej ust " Artur nie dożył operacji ". wybuchłam panicznym napadem płaczu. Przez kilka miesięcy wszyscy chodziliśmy jak struci. Pewnego dnia spotkaliśmy Michalinie okazało się ze przez ten czas była w Hiszpanii i przyjechała w odwiedziny. jakoś nie zachwyciła nas ta informacja. stałam na przeciwko niej kiedy on dała mi do ręki telefon mówiąc " Masz popatrz sobie jak twój ukochany cierpiał". Tam... tam było nagrane jak on leżał na ziemi ... (nie potrafię tego nawet napisać bo cala akcja pojawia mi się przed oczyma)ale dobra postaram się to napisać. było nagrane jak Artur leżał na ziemi a tamci go bili. Moje nerwy nie wytrzymały. to co się stało potem dowiedziałam się dopiero od znajomych podobno telefon dałam Agacie a sama ze łzami w oczach przywaliłam Michalinie... ona upadła a mimo to się śmiała... podobno dostałam furii i zaczęłam ja okładać pięściami. Filip opowiadał ze starał sie mnie oderwać. skończyło się na podbitym oku straconych 3 zębach i złamaniu nosi i należało jej się. ja wyszłam cało. Zgłosiliśmy to na policji tą cała akcje z Arturem rozstrzygała się rozprawa przeciwko Michalinie. dzięki temu nagraniu ( które wcześniej Bartek przesłał do siebie na telefon) Michalina i jej koledzy zostali skazani na kilka lat w poprawczaku. Ale to niestety nie przywróci życia mojej miłości. Całymi dniami i nocami się szwędam ze łzami w oczach bo jednak on był dla mnie kimś więcej niż tylko chłopakiem. nie życzę nikomu żeby mu sie coś takiego przytrafiło. To oczywiście tak w skrócie. jak bym miała sie tak rozpisywać to by mi dnia brakło... Dzięki za wytrwałość... Serdecznie pozdrawiam... Zraniona Beff.... I wielkie pozrdowienia dla Michalinki która nie będzie miała lekko w życiu.
Dodał/a: Beff w dniu 30-11-2011 - czytano 719 razy.
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek miłość złość przyjaźń Beff
Kategoria: Smutne historie

Komentarze (6)

pysiadnia 2011-12-04 17:31:49.

bardzo mi przykro jak by moja przyjaciółka tak zrobiła to bym chyba ją zabiła ale artur co czytałam aż tak złam rzecz nie zrobił bardzo mi przykro z tego powodu ;(( pozdrawiam ;**

:(dnia 2011-12-04 19:52:40.

Jej...to musiało być dla ciebie straszne. Współczuję ci.. ;(

paulinadnia 2011-12-08 16:38:47.

O k***a... laska nie wiem czemu ale czytajac to miałam łzy w oczach... nie martw sie kochana napewno sie wszystko ułozy ... tylko najgorsze bd bez tej osoby ktora kochasz i ktorej nigdy podkreslam nigdy nie zapomnisz... a ta dziwke to powinni wsadzic do poprawczaka a po skoczeniu 18 lat do pierdla... wspołczuje ci i to bardzo ;C
Trzymaj sie ; **

xdddnia 2011-12-14 18:02:09.

ja bym chyba tą sukę zabiła tam na tw miejscu ! jak ona mogła takie coś zrobić ?! dziwka pierdolona ! trzymaj sie ;** PS. sorry za wulgarność no ale prosze cie !

Oluśka.dnia 2011-12-16 16:38:36.

Czytając to się popłakałam. ;/
Jejuś, jak tak można?!

Nawet trudno mi wyobrazić sobie, co musiałaś
czuć...

Nie , nie będzie dobrze. Nie będę Ci kitów wciskała, ale jesteś na tyle silna, że dasz radę. Pamiętaj , że On bardzo chciałby tego żebyś była szczęśliwa...

Trzymaj się.

M**************dnia 2012-02-15 19:54:22.

Poojeba** laska;/ chyba bym ją zabiła;/ biłabym ją tak żeby zobaczyła co przeżywał przez nią Artur..

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Miłość i fałszywa przyjaźń"

(pole wymagane)