Miłość bez wzajemności
Mam na imię Ania, mam 15 lat. Kocham pewnego chłopaka, ale on nie wie o tym.. Ma na imię Grzegorz, ma 16 lat.. W sumie jesteśmy w tym samym wieku, ale jest starszy ponad pół roku, ale wróćmy do początku.. Pewnego dnia w wakacje pojechałam z siostrą do niego. Dzień jak codzień.. Wygłupialiśmy się. Coraz bardziej zaczął mi się podobać i w ogóle.. Bardzo chciałam mu o tym powiedzieć, ale się bałam, że mnie wyśmieje dlatego mu nic nie powiedziałam. Próbowałam wzrócić jego uwagę na na mnie... Chyba się udało.. Zaczełam częściej chodzić w rozpuszczonych włosach.. Na przerwach częściej patrzyłam, pisałam do niego na nk. Cóż, kocham go nadal, ale poprostu nie mam odwagi. Nie chce odrzucenia i przeżywania strasznego bólu pęknietego serca.. Może i go kocham ale piszę z innymi chłopakami, żeby zapomnieć o nim.. Mineło już pół roku, a ja nadal nie mogę zapomnieć... Myślę o nim codziennie... Ale ten strach mnie niszczy.. ;-( Dziękuje za przeczytanie tego opowiadania..
Dodał/a: AnKaA w dniu 16-01-2012 - czytano 228 razy.
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek krótkie opowiadania nieszczęśliwa miłość AnKaA
Kategoria: Chcę się wygadać
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek krótkie opowiadania nieszczęśliwa miłość AnKaA
Kategoria: Chcę się wygadać
