miłość nastolatków

Zbiór opowiadań i historii otagowane jako "miłość nastolatków"

Ukryta Miłość

Dodał/a: Domi;d 2013-11-24 13:26:02 czytano 5897 razy
-Cześć Lena- podeszła od tyłu Oskar- Jeeej heej nie strasz mniee ! - odpowiedziała wystraszona dziewczyna i spojrzała na koleżanki które się chichotały. Zadzwonił dzwonek i klasa udała się na lekcje. Lekcje mijały szybko , Lena czasami czuła na sobie wzrok Julka który ją nadal kocha, ale Lena uważa go za kolegę z klasy. Na jednej z przerw kiedy Lena z Paulą siedziały na holu na Lenę cały czas patrzył się jakiś chłopak którego Lena nie znała. - Ejj Paulus co to za koleś ten pod oknem który (...)

V&R cz.3

Dodał/a: Kajka. 2013-11-23 12:29:51 czytano 1752 razy
Ronaldo wrócił do domu i opadł na fotel w swoim pięknym, dużym salonie. Nie rozumiał zachowania Veroniki, a co gorsza nie rozumiał nawet swojego zachowania. Dotychczas żadna nie przepuściła takiej okazji, a już na pewno nie uciekła. Nie wiedział też, dlaczego tak postąpił, ale nie mógł się powstrzymać. Kierowała nim jakaś nieznana mu dotąd siła, uczucie. Na początku chciał tylko udowodnić jej i jego kolegom, że żadna się mu nie oprze. Nawet ona, która rzekomo nie jest nim  (...)

V&R cz.2

Dodał/a: Kajka. 2013-11-18 17:39:59 czytano 2110 razy
Siedziałam przy laptopie i próbowałam stworzyć jakieś prowizoryczne CV. Ojciec, jako wpływowy człowiek, na pewno nieźle ich tam przemaglował, więc moja rozmowa kwalifikacyjna to będzie czysta formalność. Nie lubiłam załatwiać spraw w ten sposób, ale to praca tymczasowa, więc jakoś niespecjalnie mi zależało (...)

V&R

Dodał/a: Kajka. 2013-11-13 18:04:52 czytano 2448 razy
Czasami mam wrażenie, że moje życie to jeden wielki paradoks. Nigdy nic nie dzieje się po mojej myśli, a wręcz przeciwnie. No, ale może zacznijmy od początku. Nazywam się Veronica, choć wszyscy mówią do mnie Ronnie i mam 24 lata. Mój ojciec jest jednym z socios głównych Realu Madryt. No właśnie, a propos paradoksów, to strasznie nie lubię tej drużyny. W ogóle nie przepadam za piłką nożną, ale jeśli już miałabym wybierać, to wolę kibicować FC Barcelonie (...)

Nowa stara znajomość

Dodał/a: Jo 2013-10-20 20:02:35 czytano 3011 razy
Chyba jak każdy, co dzień sprawdziłam fb, aska i inne portale nie to żebym była uzależniona nawet wręcz przeciwnie spokojnie mogłam przeżyć bez tych „zabawek”. No, więc w skrzynce, na asku było pytanie od kogoś, kogo nie znałam „Hej „ -Twórcze- powiedziałam sama do siebie. Osoba podpisywała się, jako rycerz zdziwiło mnie to trochę, bo w sumie nikt oprócz moich kumpeli na zadawał mi pytań. Już po chwili  (...)

Chodź ze mną, by sens nadać życia krokom. X

Dodał/a: Kajka. 2013-10-03 14:50:28 czytano 2276 razy
-Co się stało? Coś nie tak ?- kiedy on do mnie mówił, czułam tyle miłości i troski w jego głosie, że natychmiast odgoniłam od siebie wszystkie dzisiejsze wydarzenia. -Nie, wszystko jest w jak najlepszym porządku.- odpowiedziałam i wróciliśmy do poprzedniej czynności. To było coś innego, coś magicznego. Miłość, tęsknota, pragnienie, a nie jakieś chore pożądanie, jakie ogarnęło faceta, który próbował mnie zgwałcić. Niewiarygodne jak wiele, zależy od jednej osoby. Z Mateuszem czułam (...)

On, Ona, On cz.10

Dodał/a: navix 2013-09-28 21:08:14 czytano 4567 razy
Zeszliśmy z parkietu . Tym razem wzięłam dosyć mocnego drinka. Potem znów potańczyliśmy. Już lekko wirowało mi w głowie. Paweł wziął mnie pod rękę, wyprowadził z klubu i oznajmił, że jedziemy do domu. Nie opierałam się. Stanęłam przed autem i wyciągnęłam z torebki paczkę papierosów. Wzięłam jednego i zaczęłam palić. Chłopak do mnie podszedł. Powiedziałam do niego ' Dawaj palimy na studenta.'. Nic nie odpowiedział. Wziął dużego bucha, przytknął usta do moich. Wypuściłam dym (...)

Nad brzegiem jeziorka - część 6.

Dodał/a: SmileIsLove 2013-09-28 11:39:41 czytano 2344 razy
-Ale ja nie chce nie rozumiesz? Ona przez 17 lat mojego życia mnie katowała, robiłam co mi kazała a ona co ? Ona tylko mnie dalej poniżała. To nie jest moja matka. Nigdy już nie nazwę jej tak. Rozumiesz ?-wykrzyczałam mu to w twarz i bardziej się popłakałam. W pewnym momencie matka zaczęła patrzeć na mnie z żalem w oczach, ale ja jej nie wierzyłam, to nadal było kłamstwem z jej strony. W końcu poszła, bo przyszedł Arek. Potem dołączył do nas lekarz i oznajmił, że do domu droga (...)

Chodź ze mną, by sens nadać życia krokom. Rozdział IX.

Dodał/a: Kajka. 2013-09-22 20:26:19 czytano 1589 razy
Rodzice już spali, więc od razu poszłam do swojego pokoju. Rzuciłam się na łóżko i myślałam o tym, co powiedział mi Bartek. Poniekąd miał rację, ale ja i tak nie mogę znieść myśli, że Mateusz będzie miał dziecko z inną dziewczyą. Dlaczego to musiało się przytrafić akurat mi ? Nie miałam siły dalej rozmyślać nad tym wszystkim, było to dla mnie strasznie trudne, bo pomimo wszystko tęskniłam za nim. Za jego zapachem, dotykiem, smakiem. Chciałam, żeby mnie przytulił i powiedział, że wszystko (...)

Nad brzegiem jeziorka - cz.4

Dodał/a: SmileIsLove 2013-09-11 11:23:32 czytano 2664 razy
Spojrzałam na ich obojga i zgodziłam się ale to były męczarnie. Co chwile jakieś krzyki, straszne sceny .A ja tylko się bałam i zamykałam oczy. Na kanapie siedzieliśmy w takim układzie, że ja siedziałam między Arkiem a Arturem. Niestety Artur był śpiący i ulotnił się z pokoju i zostałam sam na sam z Arkiem. Zrobiłam się trochę śpiąca i postanowiłam ułożyć się w takiej pozycji siedząco-leżącej aby umożliwić używanie kanapy także Arkowi (...)