List do Niego...

Nie wiem od czego mam zacząć. Może od tego że jesteś dla mnie kimś naprawdę ważnym i Cię po raz pierwszy pokochałam mając te 13 lat.
Do której to klasy chodziliśmy ? podajże do 1 gimnazjum, tak ! pamiętam, to była 1 gimnazjum i to nie było byle jakie zauroczenie bo przez całą gimnazjum, darzyłam Cię ogromnym uczuciem. 3 lata to wiele...Wiesz, do 15 roku życia byłam szczęśliwą osobą a mając 13 do 15 lat, podwójnie szczęśliwa...wiesz dlaczego ? Bo to Ty mi dałeś te podwójne szczęście ! Dzięki Tobie byłam radosna. Doskonale rozumiem że nie byliśmy parą, tylko kumplowaliśmy się razem ale to nie ma znaczenia, ważne jest to w jaki sposób Ty wobec mnie się zachowywałeś a byłeś kochany i ja to doceniam i jestem Ci naprawdę wdzięczna. Uwielbiałam na Ciebie się przyglądać, każda Twoja obecność w szkole czy poza szkołą dawała mi wiele radości i poczucia szczęścia. Kochałam z Tobą rozmawiać, Ty zawszę z poczuciem humoru rozmawiałeś, Ty tylko Ty potrafiłeś poprawić mi na cały dzień humor. Albo te spojrzenia, gdy patrzyłeś mi prosto w oczy, uwielbiałam te spojrzenia i Twój uśmiech ! Z parę razy na przywitanie dawałeś mi rękę, lubiłam to bo wtedy czułam że jesteś blisko mnie. Albo pamiętasz jak niespodziewanie klepnąłeś mnie po tyłku ? Wiem że mnie szanowałeś, tylko tak żartobliwie mnie klepnąłeś. Nie zapomnę jak na szkolnej dyskotece, poprosiłeś mnie do tańca, wtedy podszedłeś do mnie, złapałeś za rękę i poszliśmy na środek sali i tam tańczyliśmy, potem mieliśmy splątane ręce. Wiesz byłam na pewno najszczęśliwszą osobą na tej dyskotece ! Tak, naprawdę wtedy było mi tak cudownie i tak miło. Pamiętam jak po zebraniu, przed Bierzmowaniem odważyłam się i powiedziałam że Cię odprowadzę, no i tak się stało szliśmy sami i trochę rozmawialiśmy, byłam mega szczęśliwa !
Albo w 3 gim jak podarowałam Ci lizaka z napisem kocham Cię, pamiętasz ? bo ja pamiętam, po prostu podeszłam i Ci dałam, wtedy byłam dumna z siebie że się odważyłam ! Uwielbiałam jak zwracasz na mnie uwagę, a to puściłeś mi oczko, a to się uśmiechnąłeś, a to coś powiedziałeś eh było wspaniale. Bardzo tęsknię za dawnymi czasami i za dawnym Tobą.
To były najpiękniejsze chwile z Tobą w moim życiu ! Ciebie oraz te wszyściutkie chwile mam w SERCU i pamięci i będę miała do końca swojego życia. Najważniejsze dla mnie w życiu jest to że przeżyłam już z Tobą te wszystkie piękne chwile, że wydarzyło już mi się to z Tobą i że dane było mi to już przeżyć. Ważne również dla mnie jest to że w chwili obecnej, w tej chwili to wszystko i Ciebie pamiętam i będę pamiętała do końca życia oraz miała to wszystko i Ciebie w sercu i pamięci. Ty i te piękne chwile są wewnątrz mnie i zawszę będę wspominała. Wiesz, żyję przeszłością i tęsknię ale jestem szczęśliwa że Ciebie spotkałam na swojej drodze życia i że przeżyłam tak mnóstwo pięknych chwil z Tobą.
Po gimnazjum poszliśmy każdy w swoją stronę. Ty do innej szkoły a ja do innej...wiesz wtedy do mojego życia wkradły się ogromne problemy i zawładnęły moim życiem. Było mi bardzo ciężko...a to choroba babci, a to uzależnienie, a to źle wybrana szkoła. Wszystko mi się w życiu pokićkało i ze szczęśliwej osoby, stałam się nieszczęśliwą...był czas że tylko o tym wszystkim myślałam i moje życie krążyło wokół tych problemów, Ty byłeś dla mnie nadal ważny ale już tak nie myślałam intensywnie o Tobie. Później pomyślałam że napiszę do Ciebie wiadomość na
naszej-klasie (nk) i napisałam, pożaliłam się a Ty mnie pocieszyłeś, pamiętam jak napisałeś że mnie lubisz i od zawszę lubiłeś...ucieszyłam się z tych słów !
Po jakimś czasie założyłam facebooka, bo ludzie już tak nie przesiadywali na (nk) ale na facebooku i Ty też tam byłeś...zaprosiłam Cię na fejsa i napisałam do Ciebie, lecz Ty mi nie odpisałeś ani nie przyjąłeś do znajomych. Wtedy byłeś już w związku z Nią nie dziwie się bo jest mądrą i ładną dziewczyną a Ty zasługujesz na wszystko co najlepsze...Pisałam do Ciebie wielokrotnie wiadomości, napisałam też że jesteś kimś wyjątkowym dla mnie, lecz Ty mnie olewałeś...Może odstraszyłam Cię tym że nadal coś do Ciebie czuje ? bo Ci to też napisałam, odczytałeś lecz odpowiedziała mi cisza. Później w moim życiu stała się tragedia ! Moja babcia zmarła, byłam rozżalona i pierwsze co zrobiłam to napisałam Ci to z myślą że coś mi napiszesz...I wiesz co ? zachowałeś się źle i to mnie najbardziej boli że potrzebując Ciebie Ty mnie olałeś, nawet nie napisałeś że jest Ci przykro ! Zmieniłeś się może powód był taki że dziewczyna Ci nie pozwalała ale w końcu zaufanie w związku chyba coś takiego jest nie ? No cóż byłam zrozpaczona i że nie ma już przy mnie babci i że mnie olałeś...pisałam Ci że Cię nienawidzę po tym lecz szybko później napisałam że to nie prawda i że zależy mi na Tobie....Jak do Ciebie napisałam to po jakimś czasie mi napisałeś że za miesiąc bierzesz ślub...pogratulowałam Ci i jej.
Teraz już ponad rok ? tak chyba ponad rok jesteście po ślubie, jesteś zajęty bo żonaty...I po jakimś czasie postanowiłam że dam Ci spokój, nie piszę tak jak obiecałam sobie ! Na urodziny nie złożyłam Ci życzeń chodź z tego powodu było mi przykro bo pamiętałam o Tobie. Już jest ponad 7 miesięcy za niedługo będzie 8 miesiąc no i co mam zrobić ? chyba już nic...
-------
Tak to wygląda...niestety tego mu nie wyśle ! a może i dobrze ? bo ile można walczyć z tą jego obojętnością ? Ma już żonę i niech tak pozostanie.
Mamy już po 26 lat...
Pozdrawiam
Truskaweczka.
Dodał/a: truskaweczka w dniu 24-07-2018 - czytano 243 razy.
Słowa kluczowe: Miłość kochać list truskaweczka

Komentarze (0)

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "List do Niego..."

(pole wymagane)

(pole wymagane)

(pole wymagane)