Letni Obóz

Letni obóz, gdzieś w lesie. Na tym obozie było trzech nastoletnich przyjaciół: Karol, Krzysiek i Hubert. Ich domek był najbliżej lasu ze wszystkich. Pierwszej nocy chłopaki postanowili się wykraść. Około 24, gdy reszta uczestników wycieczki spała, koledzy wyszli do lasu. Szli sobie powoli i gadali o swoich dziewczynach Weronice, Marcie i Gośce, czasami straszyli się nawzajem i w ogóle wygłupiali się. W pewnej chwili zauważyli jakąś dziewczynę, wracała ona z dyskoteki przez las do swojego domu. Chłopaki ukryli się w krzakach i gdy przechodziła obok nich zaczęli ją straszyć. Przestraszona nastolatka zawróciła i uciekła. Karol, Krzysiek i Hubert śmiali się z niej i wrócili do siebie. Nie zdawali sobie sprawy z tego że przez nich dziewczyna zawróciła i natknęła się na psychopatę błąkającego się po lesie który zabił ją z zimną krwią. Duch dziewczyny postanowił się zemścić. Następnej nocy, kiedy chłopaki smacznie spali, Huberta zbudziły jakieś hałasy na zewnątrz. Nie budził kumpli, sam poszedł to sprawdzić. Zobaczył jakąś dziewczynę, która przywoływała go gestem. Rozpoznał w niej, którą wczoraj wystraszyli. Zaciekawiony poszedł za nią. Nie wiedział że to duch dziewczyny prowadzi go prosto do mordercy. Następnej nocy Karol i Krzysiek szybko poszli spać po całym dniu szukania z innymi Huberta. To samo co jemu przytrafiło się Karolowi.
Następnego wieczora Krzysiek wystraszony leżał w łóżku. Jego przyjaciele zniknęli, a kierownik obozu i policja nie mieli ich śladów. Żałował tego że wystraszyli tą dziewczynę, bo wie jak ona mogła się czuć sama w lesie. Pomodlił się za nią. Duch nie wywiódł go tej nocy z domu. Niestety ta historia nie ma szczęśliwego zakończenia; psychopata szedł lasem i zobaczył domek Krzyśka, który stał najbliżej lasu. Włamał się do domu chłopaka i zabił go. Tym razem duch wybawiając chłopaka z domu uratował by mu życie...
Dodał/a: Marta Doo w dniu 30-08-2011 - czytano 1012 razy.
Słowa kluczowe: fantastyka Marta Doo
Kategoria: Straszne historie

Komentarze (3)

Wiktoriadnia 2011-10-07 15:28:39.

No niestety

dagadnia 2011-12-29 20:57:39.

jak ty tam byłas byłes to wspułczuje ci ja bym z tamtad uciekła

weronikadnia 2012-05-02 13:03:05.

według mnie to brzi trochę lipnie, jednak to tylko moje zdanie, fajnie się czytało, ale nie wystraszyłam się

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Letni Obóz"

(pole wymagane)