Kto jest w moim domu? 3

W głębi salonu coś skrobało. Salon był tak duży, że miejsce z którego pochodził dźwięk było zatopione w mroku, więc bałam się tam podejść. Ignorowałam skrobania, kiedy w końcu dźwięk ustał i z tego samego miejsca rozległ się ten sam szept co zawsze, mówił to samo co zawsze. Tym razem nie mówił liczb jednorazowo, tylko gadał w kółko. Zasłoniłam uszy i położyłam się na podłodze. Szept nie ustawał przez jakieś dobre 15 minut. Nie wiem z jakiego powodu zaczęło mnie mdlić i w końcu zwymiotowałam na podłogę. Wtedy szept ustał.
-Jesteś dziewczynką? - zapytałam bezsilnie. Nie wiem dlaczego się tak czułam.
Nikt mi nie odpowiedział.
-Nie wolisz mieszkać z jakimś przystojnym facetem? Tylko sobie mnie wybrałaś? - było mi wszystko jedno i igrałam z tym nadnaturalnym bytem.
Wtedy z mojego pokoju rozległa się strasznie głośna muzyka. Śpiewała dziewczynka. Raz po raz płakała i krzyczała, ale wciąż śpiewała o cierpieniu i chęci zabicia kogoś. Wstałam i chwyciłam za klamkę do drzwi od mojego pokoju. Były znów otwarte. Weszłam z drżącymi nogami...
Dodał/a: Czarny Anioł w dniu 4-02-2017 - czytano 1374 razy.
Słowa kluczowe: strach dziewczynka noc dom paranormalne Czarny Anioł

Komentarze (3)

Weryddnia 2017-02-05 13:43:16.

Proszę pisz dłuższe te opowiadania.
Z trzech rób jedno, będzie ok.
Pozdrawiam

Teke tekednia 2017-12-23 16:15:17.

Krótkie, ale ten nadnaturalny byt to ja.

Igadnia 2019-06-10 19:18:37.

Dla mnie to opowiadanie jest do dupy

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Kto jest w moim domu? 3"

(pole wymagane)

(pole wymagane)

(pole wymagane)