Król lew - nowy początek 6 , Sen

Następnego dnia wszystcy jeszcze smacznie spali, tylko jedno z lwiątek nie mogło spać. Czekało i rozmyślało, dlaczego to ślepotka zasługuje żeby zostać przywódcą. Mijały godziny i nikt ze zwierząt się jeszcze nie obudził, było to bardzo dziwne. Lwiątko krzyczało, szarpało, ale nikt nie wstał i nie przytulił zmartwionego zwierzaka.Wszystcy oddychali ale nikt się ani nie poruszał.Biedactwo było na skraju rozpaczy, nie miał pomysłu jak obudzić, zachipnotyzowane zwierzęta. Ale przypomniały mu się słowa ślepotki:"Tata zawsze mówił że jeśli wierzysz to będzie inaczej.
Nie poddał się i pobiegł do wyrytego na drzewie rysunku, pocałował go serdecznie, na niebie chmury zrobiły się ciemne, drzewo spadało w dół. Wtedy zrozumiał że to tylko sen.
...Po południu wszystkie zwierzęta zrobiły naradę, każdy doszedł do wniosku że każdy z nich chce jakiś zmian. Odbyło się głosowanie, ślepotka i lwiątko brat- kto w przyszłości zostanie królem. Głosy były podzielone ostatecznie wygrała ślepotka. Były wiwaty i radość wielka, po chwili głos w oddali mówiący przerwał tą zabawę:
-pamiętaj nie musisz widzieć, masz przecież inny bardzo ważny instynkt: "Czułe serce"
Dodał/a: pitersik12 w dniu 29-01-2012 - czytano 55 razy.
Słowa kluczowe: pitersik12
Kategoria: Inne

Komentarze (0)

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Król lew - nowy początek 6 , Sen"

(pole wymagane)