Opowiadania w kategorii Miłosne

"Miłosne"

Pusta ulica

Dodał/a: admin 2008-10-19 00:00:00 czytano 96402 razy
Kiedy Edi wracał ciemną, pustą ulicą wielkiego miasta, każdego dnia marzył, marzył, aby tam, dokąd zmierza paliło się światło, płonął ogień, aby tam było ciepło, był Ktoś, Kto na niego czeka i wita go pogodnym uśmiechem, a wokół roznosiły się zapachy potraw gotowanych w domowej kuchni. Zmęczony, smutny, ze spuszczoną głową  (...)

Przesłanie

Dodał/a: alicja 2008-10-19 00:00:00 czytano 5964 razy
Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi za waszą czułość w nieczułości świata, za niepewność - wśród jego pewności za to, że odczuwacie innych tak jak siebie samych zarażając się każdym bólem za lęk przed światem, jego ślepą pewnością, która nie ma dna za potrzebę oczyszczania rąk z  (...)

W blasku słońca

Dodał/a: admin 2008-10-19 00:00:00 czytano 95426 razy
Stukot kół pociągu, gwar siedzących w przedziale osób i krajobrazy skąpane z zachodzącym jesiennym słońcu, migające w oknie pędzącego pociągu. Taki obraz zobaczył wyrwany nagle z głębokiego snu, z na wpół opuszczonymi jeszcze powiekami powiódł wzrokiem po przedziale. Siedzący obok o czymś, mocno gestykulując rozmawiali (...)

Zrozumieć świat

Dodał/a: admin 2008-10-19 00:00:00 czytano 1502 razy
Była kiedyś duszyczka, która wiedziała, że jest światłością, młoda i przeto żądna doświadczenia. "Ja jestem światłością", powiadała. "Ja jestem światłością". Jednak świadomość ani powtarzanie tego nie mogły zastąpić doświadczenia siebie jako światłości. W świecie, z którego wywodziła  (...)

Kamienna palma

Dodał/a: alicja 2008-10-19 00:00:00 czytano 6481 razy
Było późne popołudnie i nadszedł wiatr, który lekko głaskał włosy i pozostawiał na twarzy uczucie chłodu. Był to czas, który skłaniał do mówienia i ochota do mówienia była tak wielka, że wszyscy prosili mądrego Ramana, aby opowiedział jedną ze swoich cudownych historii. (...)

Jesienny poranek

Dodał/a: alicja 2008-10-17 00:00:00 czytano 4916 razy
W pewien słoneczny jesienny poranek siedziałem przy śniadaniu, myśląc: "Tyle problemów mi się ostatnio nazbierało. Kłopoty w pracy, kłopoty w domu - naprawdę muszę trochę się pomodlić w tej sprawie". Nagle poczułem, że ktoś za mną stoi. Odwróciłem się i wydałem okrzyk zdumienia: - Panie Jezu! Co Ty tutaj robisz? To Pan stanął w progu mego domu. Przetarłem oczy - czy to naprawdę On? Tak, wszystko się zgadzało, od rąbka białej szaty utkanej z jednego kawałka do lekkiej poświaty nad Jego głową. (...)

Anioł w czerwonym kapeluszu

Dodał/a: alicja 2008-10-17 00:00:00 czytano 4534 razy
Nikomu bym się do tego nie przyznała, lecz kiedy siedziałam w kawiarni naprzeciwko kliniki Mayo, byłam naprawdę przestraszona. Następnego dnia miałam się stać jej pacjentką i przejść tam operację kręgosłupa. Operacja należała do bardzo ryzykownych, ale moja wiara w jej powodzenie była niezwykle (...)

Był sobie raz mały chłopiec

Dodał/a: alicja 2008-10-17 00:00:00 czytano 6943 razy
Był sobie raz mały chłopiec, który bardzo chciał spotkać Boga. Dobrze wiedział, że do miejsca, gdzie mieszka Bóg, prowadzi długa droga, zapakował więc do swojej walizeczki sporo herbatników, sześć butelek napoju korzennego i ruszył w drogę. Kiedy przeszedł jakieś trzy skrzyżowania, spotkał starą kobietę. Staruszka siedziała sobie w parku i obserwowała gołębie. Chłopiec usiadł obok niej i otworzył walizkę. Już miał pociągnąć spory łyk napoju, gdy spostrzegł, że staruszka wygląda na głodną, więc poczęstował ją herbatnikiem. Kobieta przyjęła go z wdzięcznością i uśmiechnęła się do chłopca. Jej uśmiech był tak piękny, że chłopiec chciał go ujrzeć jeszcze raz, więc zaproponował jej butelkę napoju. Staruszka uśmiechnęła się ponownie, a chłopczyk był  (...)

Pewien człowiek

Dodał/a: alicja 2008-10-17 00:00:00 czytano 3164 razy
Pewien człowiek pracował jak operator zwodzonego mostu. Kiedy podnosił most, przepływały pod nim barki, opuszczając go przepuszczał mknące po szynach pociągi. Pewnego dnia wziął ze sobą do pracy swego kilkuletniego jedynego synka. Gdy wykonywał swoje rutynowe czynności, jego syn bawił się (...)